Oprogramowanie: nakładka Optimus UI 3.0.

Producenci telefonów z Androidem od lat poszerzają go o nakładki mające w zamierzeniu ułatwić pracę z systemem, zwiększyć możliwości jego personalizacji, czy też oddać do dyspozycji użytkownika unikalne narzędzia, niespotykane w sprzęcie konkurencji. Wydaje się że jest to istotny składnik oprogramowania, sądząc po sporej ilości dyskusji prowadzonych na temat wyższości jednej nakładki nad drugą lub punktujących wady i zalety poszczególnych rozwiązań.

Optimus UI 3.0 sprawia wrażenie rozsądnego kompromisu pomiędzy ascezą ?czystego? Androida i rozbuchanym ponad granice przyzwoitości nagromadzeniem wszelakich, mniej lub bardziej przydatnych „wodotrysków”.

Szczegółowe i wiarygodne informacje na temat niektórych elementów pierwotnego interfejsu stworzonego przez Google bywają trudno dostępne, nigdy też nie trafił do moich rąk żaden Nexus, dlatego z góry proszę o wybaczenie jeśli w jakimś miejscu przypiszę twórcom Optimusa UI coś, co w istocie nie jest ich dziełem.

Ekran blokady przynosi drobne usprawnienia funkcjonalne, ma też, moim zdaniem, pewien walor estetyczny. Gest odblokowania jest dobrze znany – dotknięcie ekranu i przeciągnięcie. Możemy go jednak rozpocząć prawie w dowolnym punkcie i kontynuować w jakimkolwiek kierunku, uzyskując przy tym widok rozszerzającego się koncentrycznie otworu, odsłaniającego wcześniejszą zawartość aktywnego ekranu. Jeśli gest będzie za krótki, „dziura” się zamknie, po przekroczeniu pewnego progu odsłanianie będzie kontynuowane samoczynnie.


Na dole ekranu blokady można umieścić ikony (maksymalnie 4) dowolnie wybranych aplikacji. Rozpoczęcie przeciągania od którejkolwiek z nich daje podobny efekt wizualny, ale przenosi nas od razu do wskazanego programu. Górna część ekranu prezentuje aktualny czas i datę w formie wybranej spośród pięciu gotowych wariantów. Tapetę blokady można wyselekcjonować spośród kilkunastu gotowych propozycji (na ich zestawie odcisnęło się piętno brandingu – w tym wypadku są to cztery fioletowo-białe ameby) lub użyć dowolnego pliku graficznego.

Pulpit może składać się z maksymalnie siedmiu ekranów, między którymi przemieszczamy się za pomocą poziomych przeciągnięć. „Uszczypnięcie” wyświetlacza przenosi nas do widoku całego pulpitu w postaci miniatur. Można tu przeciągać poszczególne ekrany, by zmieniać ich kolejność lub przenosić do kosza, dodawać nowe i wskazać domyślny ekran startowy. Pukając w wybraną miniaturę powracamy do reprezentowanego przez nią ekranu.


Menu ustawień pulpitu pozwala na wybór jednego z czterech gotowych motywów. Każdy z nich składa się z tapety i sposobu prezentacji dolnego rzędu ikon, które są stale dostępne na wszystkich ekranach. Ikony te można prawie dowolnie personalizować. Jedna, odpowiadająca menu aplikacji jest nieusuwalna, pozostałe (maksymalnie pięć) można swobodnie przeciągać z dolnego rzędu na pulpit i odwrotnie. W sposób analogiczny do ekranu blokady da się zastąpić tapetę motywu jakąkolwiek inną. Menu pozwala również na wybór jednej z siedmiu efektownych animacji przejścia między ekranami, na zezwolenie przejścia pomiędzy ekranami skrajnymi oraz na utworzenie kopii zapasowej konfiguracji pulpitu.

Menu aplikacji posiada trzy zakładki prezentujące odpowiednio: wszystkie dostępne aplikacje, zestaw ograniczony tylko do tych pobranych przez użytkownika oraz widżety. W pierwszych dwóch zakładkach istnieje możliwość niezależnego zdefiniowania jednego z dwóch widoków: mniejsze ikony w siatce 5×6 lub większe w siatce 4×5. Tam także, po wybraniu polecenia „Resetuj”, możemy uporządkować ikony alfabetycznie. Dłuższe przytrzymanie ikony aplikacji lub widżetu pozwala na umieszczenie wskazanego elementu na pulpicie. Dotknięcie symbolu kółka zębatego, widocznego po prawej stronie zakładek, przełącza do trybu szybkiego odinstalowywania aplikacji.


Po rozwinięciu paska powiadomień, na górze ekranu uzyskujemy dostęp do zestawu typowych przełączników ułożonych na poziomym pasku, których ilość (z możliwych 12) i układ można dowolnie edytować. Przy większej ich liczbie pasek zyskuje możliwość przewijania. Jeden z przełączników jest unikalny i służy do uruchamiania dość interesującego dodatku zwanego QuickMemo, który zresztą okazał się przydatny do wykonania większości zrzutów ekranowych prezentowanych w tym artykule.

QuickMemo aktywowane jest również przez jednoczesne naciśnięcie obu przycisków głośności. Zapamiętana aktualna zawartość ekranu stanowi tło, na którym można odręcznie pisać lub kreślić linie o modyfikowalnej szerokości i barwie. Tłem może być także jednolita powierzchnia w jednym z kilku pastelowych kolorów do wyboru. Rezultat można zapisać w dedykowanym folderze i/lub łatwo udostępnić.


Innym ciekawym dodatkiem jest QuickTranslator oferujący tłumaczenie w locie przechwyconych kamerą obrazów zawierających tekst. Obsługuje dużą ilość języków źródłowych i docelowych, pracując w trzech trybach: pojedynczego słowa, linii i całego akapitu. Z poprawnością rozpoznawania znaków bywa różnie, w zależności od wielkości i kroju czcionek, mimo to QuickTranslator może okazać się cenną pomocą w zagranicznych podróżach. Pamiętać jednak należy, że tłumaczenie odbywa się on-line, co może generować spore koszty związane z transmisją danych w roamingu. Po zainstalowaniu odpowiedniego słownika możliwa jest praca off-line, ale tylko jedna para języków dostępna jest za darmo, za inne przyjdzie nam zapłacić.

Optimus UI 3.0 udostępnia jeszcze kilka drobnych udogodnień, nad którymi nie będę się dalej rozwodził, jako przykład podam tylko możliwość restartu systemu i sporą ilość interesujących widżetów, dla których nie zawsze uda się znaleźć atrakcyjną alternatywę w Sklepie Play.

LG Swift L9 wyposażony jest w system oszczędzania energii możliwy do skonfigurowania w specjalnym menu. Trudno to uznać za element interfejsu użytkownika, ale unikając tworzenia odrębnego rozdziału scharakteryzuję go w skrócie tutaj. System można wyłączyć całkowicie, nakazać jego aktywację przy określonym poziomie naładowania baterii (10, 20, 30, 40, 50%), lub uruchomić natychmiast w momencie dokonania jego włączenia. Kontroluje on następujące elementy (nie wszystkie muszą zostać użyte do oszczędzania):

    – Autosynchronizacja i wibracje przy dotyku ? wyłączane w momencie aktywacji oszczędzania;
    – Wi-Fi i Bluetooth – wyłączane jeśli nie są w użyciu;
    – Jasność ekranu – przełączana na jeden z wybranych poziomów (10, 20, 30, 40, 50);
    – Wygaszanie ekranu ? j. w. (15, 30, 60 sekund);
    – Podświetlenie przycisków – 1,5 sekundy lub całkowicie wyłączone.

Ciekawostką jest możliwość całkowitego wygaszenia podświetlenia przycisków dotykowych, niedostępna w zwykłych ustawieniach. System nie koryguje konfiguracji absurdalnych, np. zwiększających jasność i czas wygaszania ekranu po aktywacji oszczędzania.