Urządzenie może pochwalić się aparatem głównym o rozdzielczości 8 megapikseli. aplikacja do obsługi aparatu to domyślny program oferowany przez Google, ale pozbawiony trybu panoramy i zdjęcia sferycznego. W mojej ocenie jest on mało intuicyjny – zmiana trybu zajmuje zbyt dużo czasu, a dodatkowych ustawień jest mało i są one dość ukryte.


Aparat dość szybko łapie ostrość, ale to właściwie wszystko, co dobrego można o nim powiedzieć. Nie spodziewałem się rewelacji, ale w tym przypadku jest gorzej, niż myślałem. Najbardziej przeszkadza problem polegający na utracie ostrości przy krawędziach kadru praktycznie na każdym zdjęciu. Pozostaje wierzyć, że jest to wada danego egzemplarza. Poza tym zdjęcia mają mało szczegółow, bardzo często wychodzą poruszone, a także nieraz przekłamują kolory.

Wbudowana lampa błyskowa to chyba najsłabsza dioda LED, jaką kiedykolwiek spotkałem w smartfonie – jej realny zasięg to ok. 0,5 m.
Przykładowe zdjęcia:





Filmy wypadają jeszcze gorzej niż zdjęcia, bo ich maksymalna rozdzielczość to marne 480p.
Przykładowy film:
Odtwarzacz muzyki to bardzo prosta aplikacja stosowana przez wielu producentów, która nie jest ładna ani zbyt funkcjonalna. Oferuje podział na wykonawców, albumy, utwory oraz playlisty, a także jest wyposażona w equalizer. Nie znajdziemy tu modułu pobierania okładek ani podglądu muzyki w folderach. Dźwięk emitowany przez głośnik zewnętrzny jest stosunkowo głośny i całkiem czysty, natomiast na słuchawkach mogłoby być lepiej. Mówię oczywiście o słuchawkach lepszych niż te dołączone do zestawu. Muzyce brakuje głębi, dźwięk jest dość płaski i mało szczegółowy.

Na pokładzie Karbonna znalazło się również radio FM, które bardzo dobrze radzi sobie z wyszukiwaniem stacji.

Smartfon jest wyposażony w moduł Wi-Fi b/g/n, Bluetooth 4.0 oraz GPS z a-GPS. Czułość Wi-Fi stoi na przeciętnym poziomie, zbliżonym do większości telefonów. Do wyboru mamy przeglądarki Internet oraz Chrome, obie rozbudowane i intuicyjne, choć ta druga wyświetla mniej treści, bo w górnej części stale wyświetla pasek adresu strony. Gdy Wi-Fi nam zabraknie, możemy korzystać co najwyżej z HSPA, bo smartfon nie obsługuje LTE.

Titanium S6 posiada 2 sloty na karty SIM: jedną dużą oraz jedną w rozmiarze micro. Gdy wchodzimy do aplikacji telefonu, w centrum powiadomień wysuwanym od góry wyświetla nam się menu wyboru karty. Smartfon nie ma problemów z zasięgiem, ale już wbudowany mikrofon mógłby być lepszy. Dźwięk rozmówcy jest odpowiednio głośny i wyraźny, ale nasz głos jest odbierany jako dość przytłumiony.

Ja rozumiem, że fragment „na szczycie znajduje się wejście jack audio” to skrót myślowy, bo w tym telefonie nie zmieściłoby się wejście jack audio 🙂 Jack audio ma średnicę 6,3 mm. W telefonach jest stosowane gniazdo minijack 3,5 mm. I tej terminologii wypada się trzymać.
Jesli ta firma „kleci” czyli „marnie składa”, „byle jak montuje” swoje wyroby to nie tylko nie wypada mówić o „zgrabnym telefonie za rozsądne pieniądze” ale w ogóle nie wypada takiego klecone dziadostwa polecać!!! A tym bardziej kupować! Czyżby po tylu latach telix miał zejść na psy..?
Przy smartfonach do 500 zł zawsze mamy do czynienia z „kleceniem”, ponieważ producenci muszą oszczędzać praktycznie na wszystkim. Nie zmienia to faktu, że za te same pieniądze jeden smartfon zaoferuje więcej, a inny mniej, i to właśnie stosunek jakości do ceny decyduje o tym, czy telefon można polecić, czy też nie. Proszę przeczytać całą recenzję, zamiast skupiać się na jednym słowie.