Jesteś tutaj:-, Artykuły, Sprzęt, Telefony, Testy i opinie-Test Karbonn Titanium S6: zgrabny telefon za rozsądne pieniądze

Test Karbonn Titanium S6: zgrabny telefon za rozsądne pieniądze

W ostatnim czasie na polskim rynku możemy znaleźć coraz więcej nowych, nieznanych dotąd marek, które chcą nas do siebie przekonać atrakcyjnym stosunkiem ceny do możliwości. Jedną z nich jest indyjski Karbonn, który w swoim portfolio ma ciekawego smartfona Titanium S6.


Markę Karbonn co niektórzy mogą kojarzyć ze współpracy z Microsoftem oraz produkcji tanich słuchawek należących do serii Android One. Firma oferuje dużą liczbę budżetowych smartfonów, do których można zaliczyć m. in. Titanium S6. 5-calowy ekran, 4-rdzeniowy MediaTek oraz 8-megapikselowy aparat mają skusić potencjalnych klientów. Czy warto zaufać nowej marce? Sprawdźmy to.


W pudełku z urządzeniem znajdziemy standardowy zestaw akcesoriów. Jest to dwuczęściowa ładowarka, zestaw słuchawkowy oraz dokumentacja.


Ładowarka to standardowe urządzenie, które dostarcza nam prąd o natężeniu 1 A.


Zestaw słuchawkowy wygląda całkiem porządnie, a to ze względu na płaski, nieplączący się kabel, pilota oraz dokanałowe słuchawki. Zgodnie z oczekiwaniami, gra niestety kiepsko, oferując płaski, mało szczegółowy, dudniący dźwięk. Zalecam szybko odłożyć go z powrotem do pudełka.



Autor |2015-07-05T08:12:01+01:005 lipca 2015 08:12|Kategorie: Android, Artykuły, Sprzęt, Telefony, Testy i opinie|Tagi: , , , , , |3 komentarze

3 komentarze

  1. czepiamsie 5 lipca 2015 w 09:21 - Odpowiedz

    Ja rozumiem, że fragment „na szczycie znajduje się wejście jack audio” to skrót myślowy, bo w tym telefonie nie zmieściłoby się wejście jack audio 🙂 Jack audio ma średnicę 6,3 mm. W telefonach jest stosowane gniazdo minijack 3,5 mm. I tej terminologii wypada się trzymać.

  2. Olo 6 lipca 2015 w 16:13 - Odpowiedz

    Jesli ta firma „kleci” czyli „marnie składa”, „byle jak montuje” swoje wyroby to nie tylko nie wypada mówić o „zgrabnym telefonie za rozsądne pieniądze” ale w ogóle nie wypada takiego klecone dziadostwa polecać!!! A tym bardziej kupować! Czyżby po tylu latach telix miał zejść na psy..?

    • sewix5 11 lipca 2015 w 18:46 - Odpowiedz

      Przy smartfonach do 500 zł zawsze mamy do czynienia z „kleceniem”, ponieważ producenci muszą oszczędzać praktycznie na wszystkim. Nie zmienia to faktu, że za te same pieniądze jeden smartfon zaoferuje więcej, a inny mniej, i to właśnie stosunek jakości do ceny decyduje o tym, czy telefon można polecić, czy też nie. Proszę przeczytać całą recenzję, zamiast skupiać się na jednym słowie.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.