Jesteś tutaj:-, Artykuły, Newsy, Sprzęt, Telefony, Testy i opinie-Test TP-Link Neffos C5A – czy „tani” może dużo?

Test TP-Link Neffos C5A – czy „tani” może dużo?

Neffos C5A jest wykonany w całości z plastiku. Tylna klapka nachodzi na boki urządzenia dając poczucie zwartej jednolitej konstrukcji. Trzymając urządzenie w dłoniach, czuć że nie jest to materiał najwyższej jakości. Cała konstrukcja jest jednak dobrze spasowana. Nigdzie nie ma większych szczelin oraz nie słychać absolutnie żadnych skrzypień obudowy.  Boki i krawędzie zostały zaokrąglone przez co dość dobrze i wygodnie można obsłużyć go jedną dłonią. Nie bez znaczenia mają też wymiary: wysokość 145,5 mm, szerokość 72,6 mm grubość 9,64 mm oraz waga 159 g które powodują iż korzystanie ze smartfona przez dłuższy czas nie powoduje dyskomfortu. Szybka wyświetlacza nie została zabezpieczona warstwą ochronną, nie dołączono też do zestawu folii ochronnej.

20180228 110516

Nad wyświetlaczem umieszczono głośnik od rozmów, przednią kamerkę oraz diodę doświetlającą LED. Niestety zabrakło czujnika oświetlenia oraz diody powiadomień. Nie znalazłem również czujnika zbliżeniowego, ale po przyłożeniu telefonu to ucha, bądź zasłonięciu dłonią górnej części telefonu wyświetlacz gaśnie, co może sugerować jego obecność.  Pod wyświetlaczem umieszczone zostały trzy dotykowe nie podświetlone przyciski. Lewa krawędź jest zupełnie pusta, natomiast po prawej został umieszczony przycisk regulacji poziomu głosu oraz włącznik. Oba przyciski zintegrowane są z tylną klapką. Na górnej krawędzi umieszczono gniazdo słuchawkowe mini jack 3,5 mm, a na dolnej krawędzi bliżej prawego boku umieszczono gniazdo ładowania oraz tuż obok mikrofon od rozmów.

20180223 152702

Z tyłu blisko górnej krawędzi znalazł się obiektyw głównej kamery oraz dioda doświetlająca LED.  Poniżej logo producenta a na samym dole głośnik zewnętrzny.

Po zdjęciu tylnej klapki mamy dostęp do wymiennej baterii oraz gniazd na karty SIM (jedna w zwykłym formacie, druga miniSIM) oraz na kartę pamięci microSD.

Opisywany model wyposażono w 5 calowy wyświetlacz FWVGA o rozdzielczości 854 × 480 dający zagęszczenie pikseli na cal na poziomie 196PPI oraz jasność 400 nitów. Jak już wcześniej wspomniałem zabrakło czujnika oświetlenia więc jeśli wieczorem przed snem korzystaliśmy ze smartfona z ustawionym najniższym poziomem jasności (minimalna jasność jest ustawiona dość dobrze – nie męczy wzroku),a następnie zapomnimy zwiększyć jasność i rano wyjdziemy na słońce to urządzenia nie da się obsłużyć. Ustawienie jasności na średnim poziomie jest więc najlepszym rozwiązaniem. W pełnym słońcu maksymalna jasność wyświetlacza powoduje iż z urządzenia daje się korzystać bez większych problemów. Czułość dotyku stoi na przyzwoitym poziomie choć czasem trzeba ponowić polecenie by urządzenie wykonało zadanie, natomiast już nieznaczny przechył urządzenia w którąkolwiek stronę powoduje pogorszenie się wyświetlanego obrazu, przekłamanie kolorów oraz rozmycie obrazu. Taki jest niestety urok zastosowanego wyświetlacza.



Autor |2018-03-03T08:57:53+02:003 marca 2018 08:51|Kategorie: Android, Artykuły, Newsy, Sprzęt, Telefony, Testy i opinie|Tagi: , , , , , |7 komentarzy

7 komentarzy

  1. Dead 3 marca 2018 w 13:15 - Odpowiedz

    Słabiutki ten smartfon

  2. thx 4 marca 2018 w 10:39 - Odpowiedz

    TP-Link ma w ofercie model Y5 z 2GB RAM i 16GB ROM, do tego LTE za 299 zł, więc jaki sens jest wypuszczać taki model jak C5A, który jest tylko o 50 zł tańszy, a parametry jak w średniowieczu…

  3. rekha shree 2 sierpnia 2018 w 21:17 - Odpowiedz

    Awesome post!
    Thank you very much for sharing interesting article shere.
    Noxapp for pc

  4. warren121 18 września 2018 w 06:42 - Odpowiedz

    I often visit your website and find a lot of interesting information. Not only good posts, but also good reviews. Thank you, look forward to your page getting stronger and stronger.
    JSON formatter

  5. Lolek 1 lutego 2019 w 14:38 - Odpowiedz

    Zbyt dużo dobrego zawdzięczamy Średniowieczu by tej nazwy używać w tym kontekście. Rozkwit nauki zwłaszcza filozofii i logiki plus liczne odkrycia nie upowazniają do takiego traktowania Średniowiecza. Tu może lepeij byłoby użyć Epoka kamienia łupanego. Pozdry 🙂

  6. nox 27 lutego 2019 w 11:51 - Odpowiedz

    Thank you for share your experience with us. Appreciated.

  7. nba 28 lutego 2019 w 19:05 - Odpowiedz

    Great article to read on.

Zostaw komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.