Jak można podsumować telefon Nokia Lumia 1520? W 3 słowach: duży, piękny, szybki. Ten gigantyczny smartfon zdecydowanie nie nadaje się dla każdego przede wszystkim ze względu na swój rozmiar. Niemniej ktoś, komu wielki ekran nie przeszkadza a wręcz jest cechą pożądaną, powinien być z niego bardzo zadowolony. Pozostaje jeszcze kwestia przyzwyczajenia się i polubienia kafelkowego systemu operacyjnego, który choć mnie osobiście nadal nie przekonuje, to zrozumiem, jeśli komuś się spodoba. Najnowsza wersja przynosi zmiany w dobrym kierunku, które znacząco poprawiają użytkowe cechy tego phabletu.


Z drugiej strony muszę zgodzić się ze zdaniem, że Nokia, mimo tak wielkiego arsenału przeróżnych aplikacji, nie wykorzystała w pełni potencjału tak wielkiego ekranu. Galaxy Note 3 pozwala na uruchamianie kilku aplikacji jednocześnie a oprogramowanie ułatwia korzystanie z telefonu jedną dłonią. W Nokii mamy wszystkie funkcje znane z innych modeli przeniesione po prostu na większy ekran.


Tak czy inaczej, Lumia 1520 to phablet, który szczerze można polecić każdemu fanowi multimediów, często oglądającemu filmy, robiącemu zdjęcia i korzystającemu z internetu. Niestety, za przyjemności tej klasy trzeba sporo zapłacić – w tym przypadku ponad 2 tysiące złotych.

Seweryn Strózik