NavRoad NEXO handy jest zamknięty w eleganckiej obudowie, którą podkreśla srebrna obwódka. Jej powierzchnia jest gładka, a spasowanie i wykończenie jest dokładne. Zaokrąglony kształt i kompaktowe wymiary – ma zaledwie 8,4 mm grubości oraz dosyć dobre wyważenie sprawiają, że jest też poręczny, doskonale mieszcząc się nawet w małej, damskiej dłoni.


Przód smartfona jest klasyczny i nie ma mu co zarzucić. Zestawienie lekkości i cienkiej obudowy robi od początku bardzo dobre wrażenie. Szklany przód smartfona jest klasyczny i nie ma mu co zarzucić. Może to tylko wrażenie, ale lekko wystający ponad krawędzie obudowy sprawia, że po położeniu urządzenia ekranem do spodu może go narazić na porysowania. Przekątna dotykowego wyświetlacza, wykonanego w technologii IPS, wynosi 4,7cala, a jego rozdzielczość 960 x 540 pikseli. Wprawdzie jasność i kontrast nie dorównują ekranom z wyższej półki cenowej, ale wyniki naszych pomiarów są mimo wszystko przyzwoite.


Obraz wyświetlany na ekranie NEXO handy potrafi zawstydzić niektóre dużo droższe od niego urządzenia. Wyświetlacz ma żywe kolory i duży kontrast, a 5-punktowe sterowanie dotykowe działa poprawnie. Gołym okiem nie dostrzeżemy na nim poszczególnych punktów świetlnych. Gęstość ekranu wynosi 234 ppi i trudno na nim dostrzec pojedyncze piksele. Nieźle radzi sobie także w silnym świetle dziennym.


Dobre też są kąty widzenia, co zwykle było piętą achillesową tańszych konstrukcji. Rozczarowały mnie przyciski. Te na dole, dotykowe funkcyjne, są niepodświetlone i niezbyt czułe. Nad ekranem znajduje się obiektyw przedniej kamery 2MP. Jest przeznaczona głównie do prowadzenia wideorozmów, także 3G. Obok niej umieszczono czujniki światła i zbliżeniowy oraz głośnik. NavRoad ma duże doświadczenie w nawigacyjnej specjalizacji, co zapewne dobrze wpływa na obsługę usług, takich jak zestaw głośnomówiący. Lektor prowadzący nawigację, był dobrze słyszalny w samochodzie. Także obaj rozmówcy dobrze rozumieli się podczas testu akustyki.


Złącze słuchawkowe 3,5 mm umieszczono na górnej krawędzi obudowy. Rozczarowało mnie zabudowanie przez producenta, który nawiązuje w komunikatach prasowych do swojej nawigacyjnej specjalizacji wielofunkcyjnego gniazda microUSB w górnej części urządzenia. Złącze USB nie jest w standardzie USB/OTG (On-The-Go), więc nie podłączymy do telefonu myszki czy pendrive’a.


Natomiast po prawej znajdują się rozdzielne i do tego dobrze wyczuwalne przyciski poziomu głośności.


Po stronie lewej znajduje się przycisk Power oraz blokady telefonu.


Tylna część obudowy ma przyjemną, porowatą, skóropodobną fakturę. Podczas testów okazało się, że nie jest zbyt mocno podatna na zarysowania. Warto zaznaczyć, że jednak, bardzo szybko się palcuje, co raczej nie będzie zachwycać estetów. W oczy rzuca się oznaczenie modelu ” NEXO „. Obiektyw kamery 5 megapikseli wystaje ponad obudowę i może być narażony na uszkodzenia, o czym należy pamiętać kładąc go pleckami. Pod nim mruga do nas dioda lampy doświetlającej, emitująca bardzo intensywne światło i sprawdzająca się dobrze w roli latarki. Zewnętrzny głośnik, producent umieścił blisko dolnej krawędzi. Pomiędzy otworkami głośnika znajduje się mikro-nóżka, która ma sprawiać, że dźwięk emitowany przez telefon nie będzie całkiem przytłumiony, gdy położymy go na stole. NEXO handy pozytywnie zaskoczył mnie dźwiękiem. Dźwięk ustawiony za pomocą androidowego Equalizera jest czysty i zbytnio nie brzęczy nawet po ustawieniu głośności na poziom maksymalny. Może nie najwyższych możliwych lotów, ale większość użytkowników będzie z niego zadowolona.