Moto X Style pracuje pod kontrolą czystej edycji najnowszego systemu operacyjnego Android 5.1.1 Lollipop, który Lenovo podczas testów zaktualizowało do v6.0 (Marshmallow).

Producent wprowadził tu tylko drobne zmiany, które w tym wydaniu są naprawdę przyjazne w obsłudze. Nie procesor, a system operacyjny jest moim zdaniem sercem smartfona i to on w głównej mierze decyduje o jego wartości użytkowej. W przypadku urządzenia Motoroli optymalizacja systemu jest poprawna, dzięki czemu telefon działa bardzo płynnie i stabilnie.

Firma Lenovo wzbogaciła go o kilka przydatnych funkcji określanych jako Moto Ulepszenia. Należą do nich:
Moto Actions (Akcje) – umożliwia aktywowanie niektórych funkcji za pomocą gestów wykonywanych smartfonem, np. włączanie aparatu (dwukrotnie obracając telefon w dłoni) lub włączanie/wyłączanie latarki (poprzez potrząśnięcie telefonem).
Moto Display (Wyświetlacz) – dzięki tej funkcji telefon będzie wyświetlał na zablokowanym ekranie wybrane powiadomienia i wiadomości, a także w dyskretny sposób powiadamiał o ich nadejściu.
Moto Assist (Asysta) – funkcja sprawia, że Moto X Style nauczy się zachowań oraz nawyków użytkownika, a następnie samoczynnie rozróżni, czy jest on w samochodzie, w pracy, czy w domu i dostosuje ustawienia do jego potrzeb.
Moto Voice (Głos) – funkcja pozwala na sterowanie smartfonem za pomocą głosu.

Jak przystało na urządzenie z najwyższej półki, telefon został wyposażony w mocne podzespoły. Sercem Moto X Style jest chipset Qualcomm Snapdragon 808 (MSM8992), wewnątrz którego pracuje sześciordzeniowy procesor (2x Cortex-A57 1,8 GHz i 4x Cortex-A53 A) oraz wydajny układ graficzny Adreno 418. Urządzenie wyposażono w 3 GB pamięci operacyjnej RAM.

Taka konfiguracja sprawia, że Moto X Style gwarantuje szybkość i płynność w obsłudze oprogramowania. Smartfon płynnie odtwarza multimedia, i w zupełności wystarcza do zabawy w najbardziej wymagające tytuły z Google Play. Benchmark AnTuTu, którego używam do testów wyświetlił ponad 71000 punktów.

Jedynym minusem i to niestety dość sporym jest ilość ciepła jaką CPU emituje przy pełnym obciążeniu. Poza tym mankamentem nie odnotowałem najmniejszych problemów ze stabilnością pracy smartfona. Na dane przeznaczono 32 GB pamięci wewnętrznej (dla użytkownika pozostaje nieco ponad 24 GB). Czy to dużo? Dla mnie jest to ilość wystarczająca, a jeśli komuś mało, to mamy możliwość jej rozbudowy poprzez kartę microSD do 128 GB.
Dla miłośników testów wydajnościowych, poniżej wyniki popularnych benchmarków.


Pomimo upychania do współczesnych telefonów coraz większej ilości różnych gadżetów, łączność jest tym, co wciąż jest elementem pierwszoplanowym (a przynajmniej powinna być). Jak na flagowca przystało Moto X Style, pod względem łączności niczego nie brakuje. Smartfon ma wbudowane dwa szybkie modemy: LTE kategorii 6. (do 300 Mbps) oraz HSPA+ oraz dwuzakresową kartę Wi-Fi IEEE 802.11 a/b/g/n/ac, moduł Bluetooth 4.1 LE, NFC, a także odbiornik GPS/GLONASS.

Z łącznością za pośrednictwem Wi-Fi i odbiornika GPS, wspieranego dodatkowo przez Magnetometr, nie miałem najmniejszego problemu. Moduł sieci bezprzewodowej Wi-Fi zaimplementowany w Moto X Style ma standardowy dla tego typu urządzeń zasięg. Odbiornika GPS ze wsparciem dla A-GPS oraz GLONASS używałem podczas jazdy samochodem i mogę śmiało napisać, ze cechuje się stabilną pracą.
Piękny smartfon
Gdyby nie ta cena, to byłby już dziś w moich ręcach. Jestem nim zachwycona, ale niestety kasa nie pozwala, to moja wypłata, a żyć z czego?
Nie chciałbym cytować byłego prezydenta ale można posłużyć się jedną z jego rad, czyli warto rozważyć wzięcie kredytu (bo do zmiany pracy nie namawiam 😉 ), zwłaszcza te 0% są dobrą opcją
Brak diody powiadomień w telefonie z tej półki cenowej to śmiech na sali, jako użytkownik Motoroli G LTE pierwszej generacji, która ma tą diodę, która się bardzo przydaje to jakieś nieporozumienie ze strony Motoroli czy tam Lenovo.
te same parametry a nawet lepsze i za mniej ma LG G4
Smartfonbbajka