Nowoczesna obudowa Moto X Style zachwyca stylowym kształtem, smukłą linią i perfekcyjnym dopracowaniem każdego detalu. I nie jest to kryptoreklama, ale subiektywna opinia testującego – smartfon Moto X Style, w obudowie „naturalny bambus” naprawdę bardzo mocno przypadł mi do gustu. Jest to przykład typowej obudowy „unibody”, która prezentuje się naprawdę okazale. Biała obwódka, panelu przedniego idealnie komponuje się z metalową ramką biegnącą wokół smartfonu. Dzięki zastosowaniu zaokrąglonego tyłu smartfon dobrze leży w dłoni, i nawet w rękawiczkach nie będzie się nam wyślizgiwał.

Moto X Style to duży telefon, jego wymiary to 154x76x11,06 mm (7,5 mm w najcieńszym punkcie obudowy), a waga wraz z akumulatorem 180g – obsługa urządzenia jedną ręką jest jak najbardziej możliwa. Cały przód urządzenia zajmuje zaokrąglona na krawędziach szybka Gorilla Glass 3, której jednolitość zakłócają dwa przednie głośniki stereo. Zastosowano tutaj 5,7-calowy wyświetlacz IPS LCD o rozdzielczości Quad HD (1440 x 2560 pikseli), który rozciąga się od krawędzi do krawędzi, zajmując aż 76% przedniego panelu. Gęstość ekranu wynosi 520 ppi, więc szczegółowość obrazu stoi na wysokim poziomie.

Podświetlenie jest równomierne na całej powierzchni ekranu, a jasność nawet w słońcu pozwala na swobodne korzystanie z urządzenia. A do tego – dobre wyświetlanie czerni i świetny kontrast oraz naturalna kolorystyka, sprawia, że korzystanie z ekranu to czysta przyjemność. Kąty widzenia również są szerokie, a dotyk działa płynnie i bezproblemowo. Dodatkowo wyświetlacz pokrywa ochronna powłoka oleofobowa, która zapobiega nadmiernemu zanieczyszczaniu ekranu. Istotnym elementem jest także to, iż smartfon został zabezpieczony przed negatywnym wpływem wilgoci za pomocą specjalnej hydrofobowej powłoki wykonanej w nano technologii. Nic dziwnego, w końcu jesteśmy w klasie premium.
Znad ekranu patrzy na nas oko kamerki 5 MP z lampą błyskową do wideorozmów. Obok niej umieszczono głośnik (multimedialny i do rozmów), który w trakcie rozmów spisywał się bez zarzutu oraz czujniki. Zabrakło niestety bardzo ważnego dla niektórych użytkowników elementu – diody powiadomień.

Brak diody powiadomień rekompensować ma charakterystyczny dla smartfonów Moto system powiadomień informującej o ostatnich zdarzeniach. Pod ekranem znajdziemy dotykowe przyciski, widoczne po wybudzeniu smartfona i kolejne czujniki oraz drugi głośnik (ze zintegrowanym mikrofonem). Na szczególną uwagę zasługują wspomniane głośniki. Dzięki swoim pokaźnym rozmiarom oferują naprawdę dobry dźwięk stereo. Dzięki swoim cechom Moto X Style to świetne narzędzie do oglądania filmów i przyzwoity odtwarzacz muzyki – duży ekran i głośniki stereo robią swoje. Odtwarzacz muzyczny, to standardowa aplikacja Muzyka Play i oferuje jedynie podstawowe funkcje, ale w praktyce sprawdza się dość dobrze. Niestety, egzemplarz pozbawiony jest choćby standardowych „pchełek”. Nie znajdziemy też radia FM.

Po bokach mamy aluminiową ramkę, aluminiowe są także znajdujące się po prawej stronie klawisze głośności oraz blokowania/włączania. Przyciski mają wyraźny, odpowiedni skok. Lewa strona jest wolna od dodatkowych elementów.

Natomiast na górze – szufladkę na kartę nanoSIM i microSD (otwiera się ją pomocą dołączonego sztyftu, w ostateczności możemy zastąpić go np. spinaczem) oraz gniazdo mini-jack 3,5 mm. Standardowo gniazdo microUSB / OTG producent umieścił na dole urządzenia.

Tylna pokrywa bambusowa telefonu jest nad wyraz interesująca. Zastosowany poliwęglan jest wysokiej jakości, na dodatek nie zbiera odcisków palców, czy innych zabrudzeń. W centralnej dolnej części panelu znajduje się metalowy pasek, w którego górnej części uwagę zwraca, lekko zagłębiony obiektyw aparatu, oraz dwutonowa dioda LED. Poniżej, której znajdziemy też charakterystyczne wgłębienie z logo Motoroli. Wielka szkoda, iż nie jest to czytnik linii papilarnych, który już standardowo zawitał, nie tylko w flagowcach w 2015 roku.

Na samy zaś dole producent umieścił niemal niewidoczny otwór – to dodatkowy mikrofon, odpowiadający za redukcję szumów. Rozwiązanie z dodatkowym mikrofonem wychwytującym i wygłuszającym dźwięki tła jest coraz bardziej popularne – dzięki temu możemy rozmawiać praktycznie w każdych warunkach. Obudowa typu unibody niesie ze sobą pewne niedogodności – telefonu nie da się otworzyć, nie ma więc dostępu do baterii.
Piękny smartfon
Gdyby nie ta cena, to byłby już dziś w moich ręcach. Jestem nim zachwycona, ale niestety kasa nie pozwala, to moja wypłata, a żyć z czego?
Nie chciałbym cytować byłego prezydenta ale można posłużyć się jedną z jego rad, czyli warto rozważyć wzięcie kredytu (bo do zmiany pracy nie namawiam 😉 ), zwłaszcza te 0% są dobrą opcją
Brak diody powiadomień w telefonie z tej półki cenowej to śmiech na sali, jako użytkownik Motoroli G LTE pierwszej generacji, która ma tą diodę, która się bardzo przydaje to jakieś nieporozumienie ze strony Motoroli czy tam Lenovo.
te same parametry a nawet lepsze i za mniej ma LG G4
Smartfonbbajka