
Dell Venue Pro, to telefon, który po wyjęciu z pudelka od razu nam się spodobał. Zbudowany został bowiem zarówno z aluminium, jak i dobrej jakości plastiku. Praktycznie cały przód telefonu przykryty został szkłem Gorilla Glass, które utwierdza nas w przekonaniu, że telefon długo zachowa swój elegancki wygląd. Dolna część natomiast została wykonana w dużej mierze z plastyku oraz gumy, dzięki czemu możemy być spokojni o wytrzymałość naszego „cacka”.

Pełna klawiatura typu QWERTY, wysuwana pionowo spod ekranu, jest miłym dodatkiem dla miłośników tradycyjnych klawiszy. Klawiatura współpracuje z interfejsem systemu Windows Phone 7, który został dostosowany do korzystania w układzie pionowym. Jej uzupełnieniem jest ekranowy odpowiednik. Komfort pisania, niezależnie czy pracujemy na klawiaturze ekranowej, czy też fizycznej stoi na wysokim poziomie.

Nad wyświetlaczem widoczny jest głośnik słuchawkowy oraz dwa czujniki – zbliżeniowy i oświetlenia zewnętrznego. Oba działają doskonale. Pierwszy od razu po odsunięciu telefonu od twarzy uruchamia ekran, drugi natomiast z rozwagą dozuje siłę podświetlenia do panujących warunków otoczenia, dbając o umiarkowane zużycie baterii . Pod wyświetlaczem umieszczone zostały trzy przyciski: Back / wstecz, Start / powrotu do ekranu głównego WP7 i Search / skrót do wyszukiwarki Microsoftu – Bing, które w zupełności wystarczą do komfortowej obsługi systemu Windows Phone 7.

Góra część obudowy pokryta została warstwą odpornej na zarysowania gumy. Znajdziemy tutaj gniazdo słuchawkowe 3,5 mm oraz mały, płaski przycisk służący do załączania telefonu i blokowania ekranu.

Dolna krawędź telefonu, podobnie jak górna, również pokryta jest gumową, odporną powłoką. Producent umieścił tutaj głośnik oraz złącze microUSB.
Lewa ścianka nie zawiera żadnych elementów funkcjonalnych. Na prawym boku konstruktorzy umieścili dwa przyciski służące do regulacja głośności spust migawki.

Tył Dell Venue Pro jest plastikowy i pokryty teksturą, która oprócz walorów estetycznych zwiększa pewność trzymania smart fonu w ręce. W tylnej części od góry widzimy obiektyw aparatu wraz z lampą błyskową. Poniżej chromowane logo producenta i na dole systemu operacyjnego.

Podoba mi się interfejs Windows Phone 7. Jest oryginalny, prosty i elegancki. Widać że ktoś nad nim popracował. Android w tej kwestii wypada słabiej. Sama maszyna wydaję się wielka i ciężka . Nie podoba mi się.
WP7 jest taki minimalistyczny, ascetyczny, to właśnie jest w nim fajne. Nie lubię gdy erkran mnie atakuje tysiącem jaskrawych ikonek. Co do telefonu, to swym wyglądem świetnie współgra z systemem i współtworzy z nim jedną całość. Co do minusow to zgadzam się w pełni, brak gniazda karty sim to nieporozumienie. Jednak co do baterii nie jest chyba tragicznie, jeśli telefon wytrzymuje te 2 dni przy wykorzystaniu bajerów i sporym ekranie. Telefon po przeczytaniu testu przypadł mi do gustu.
A dla mnie porazka jest to ze WP 7 nadal nie ma polskiego jezyka pomimo tego ze jest juz dostepny jakis czas na rynku
Trudno sie nie zgodzić zważywszy, że Polska nie jest krajem 3 świata. Ciekawe czy w ogóle będzie w PL skoro to już tyle trwa.
Jak dla mnie za wąski .Wolę telefony z androidem.WP7 porazka.