
W Dell Venue Pro znajdziemy 5-megapikselowy aparat z lampą doświetlającą LED i auto-focus oraz możliwością nagrywania filmów w jakości HD. Jakość zdjęć można określić jako przeciętną. Kolorystyka jest na przyzwoitym poziomie z użyciem AF, gdy go nie użyjemy aparat potrafi zafałszować kolory dodając pomarańczowego odcienia. Autofokus w Venue Pro działa przy podwójnym skoku klawisza spustowego. Ponadto aparat ma drobne problemy z ostrością. Zdjęcia niekiedy są mało ostre, a przy słabej widoczności wręcz rozmyte. Dodatkowo producent przewidział, szereg funkcji, które ułatwiają robienie dobrych fotek. Ustawimy rozdzielczość, balans bieli, czułość ISO, sposób pomiaru światła, kompensację ekspozycji, włączymy tryb scenerii, Geo-tagging oraz ustawimy tryb pracy diody LED doświetlającej ciemne pomieszczenia. Zdjęcia możemy zachować w urządzeniu lub automatycznie wysyłać na internetowy dysk SkyDrive.
Przykłady: Tutaj
Dodatkowo możemy kręcić telefonem filmy w jakości HD (rozdzielczość 720p). Trzeba przyznać że telefon robi filmy o co najmniej dobrej jakości, chociaż daleko im do płynności jaką oferuje np. Samsung Galaxy S II, którego test już wkrótce pojawi się na naszym serwisie.
W dobie smartfonów z modułami GPS, w tym urządzeniu także nie mogło zabraknąć map nawigacyjnych. GPS spisuje się dobrze, a sygnał łapie bardzo szybko. jednak podczas dużego zachmurzenia sprawność modułu spada dość mocno. Nawigację możemy obsługiwać poprzez zaimplementowaną aplikację Mapy dostarczoną przez Microsoft. Oczywiście aplikacja do poprawnej pracy wymaga połączenia z Internetem z którego to czerpie dane o mapach.
Podoba mi się interfejs Windows Phone 7. Jest oryginalny, prosty i elegancki. Widać że ktoś nad nim popracował. Android w tej kwestii wypada słabiej. Sama maszyna wydaję się wielka i ciężka . Nie podoba mi się.
WP7 jest taki minimalistyczny, ascetyczny, to właśnie jest w nim fajne. Nie lubię gdy erkran mnie atakuje tysiącem jaskrawych ikonek. Co do telefonu, to swym wyglądem świetnie współgra z systemem i współtworzy z nim jedną całość. Co do minusow to zgadzam się w pełni, brak gniazda karty sim to nieporozumienie. Jednak co do baterii nie jest chyba tragicznie, jeśli telefon wytrzymuje te 2 dni przy wykorzystaniu bajerów i sporym ekranie. Telefon po przeczytaniu testu przypadł mi do gustu.
A dla mnie porazka jest to ze WP 7 nadal nie ma polskiego jezyka pomimo tego ze jest juz dostepny jakis czas na rynku
Trudno sie nie zgodzić zważywszy, że Polska nie jest krajem 3 świata. Ciekawe czy w ogóle będzie w PL skoro to już tyle trwa.
Jak dla mnie za wąski .Wolę telefony z androidem.WP7 porazka.