Kilka lat temu, spędzając semestr studiów na duńskiej politechnice (Denmark University of Technology) gdzieś w kuluarach obił mi się o uszy termin „Unity”. Wkrótce potem okazało się, że jeden z moich kolegów w ramach swojej pracy magisterskiej pisze grę trójwymiarową, w którą można grać poprzez przeglądarkę internetową – robi to za pomocą silnika Unity 3D.

Minęło kilka lat, ja zająłem się tworzeniem oprogramowania na urządzenia mobilne i znowu – oceniając aplikacje na platformę Android, które wzięły udział w konkursie Google w 2009 roku natknąłem się na tajemnicze logo z białym sześcianem na czarnym tle i napisem Unity 3D…

Gdy w końcu dowiedziałem się, że ów kolega pozostał na stałe w Kopenhadze i pracuje w siedzibie Unity 3D, a jego firma w 2010 roku dostała prestiżową nagrodę „Technology Innovation” przyznaną przez Wall Street Journal, postanowiłem sprawdzić, czym szczególnym jest to Unity.

Unity to zarówno prostota i wygoda użycia, ale również bardzo rozbudowane możliwości, które poszerzają się z każdym kolejnym numerem wersji (właśnie ukazała się wersja 3.5).

Gdy zaczynałem przygodę z Unity, dokładnie miesiąc zajęło mi stworzenie pierwszej gry (a pracowałem wtedy również na etat), którą wydałem na platformę Android i iOS (nie mając wcześniej z iOS w ogóle do czynienia!).

Głównym założeniem silnika jest to, że aplikacje tworzy się w nim abstrahując całkowicie od tego, na jaką platformę docelowo będziemy chcieli je wydać. Ja swoją pierwszą grę testowałem wyłącznie przy użyciu darmowej licencji silnika i przeglądarki internetowej, dopiero potem, w ciągu zaledwie jednego dnia zbudowałem ją na iOS, wrzuciłem na swojego iPhona i oto ku mojemu zaskoczeniu po prostu działała!

Unity to narzędzie wyposażone w rozbudowany edytor graficzny – mamy możliwość po prostu przeciągać kolejne modele, ustawiać je na scenie, zagnieżdżać (tu analogia do narzędzi firmy Adobe przeznaczonych do tworzenia animacji Flash). Zachowania naszych modeli opisujemy skryptami wykorzystując jeden z języków: javascript, C#, czy Boo.

Jeśli dodamy do tego bardzo rozbudowaną dokumentację, liczne przykłady i fora, na których z łatwością znajdziemy pomoc, Unity staje się naprawdę atrakcyjnym narzędziem.

Co więcej, Unity posiada zintegrowany Assets Store, w którym możemy dokupić modele, skrypty, czy całe sceny do gry, którą tworzymy! Co ciekawe, pojawiły się firmy i programiści, którzy utrzymują się właśnie z tworzenia pluginów, czy „assetów”, które będą wykorzystane przez programistów tworzących w Unity. Mi również zdarzyło się zakupić plugin implementujący potrzebną mi funkcjonalność (np. integracja z applowskim Game Center), którego napisanie od początku zajęłoby mi kilka dni.

Więcej o Unity, jego wykorzystaniu i możliwościach opowiem podczas warsztatów „Jak zarabiać na aplikacjach mobilnych” organizowanych 27 marca przez firmę Clever Point. Również na portalu mobilnidranie.pl, który specjalizuje się w wieściach z rynku mobilnego, znajdziecie sporo informacji o tym, jak optymalnie wykorzystać Unity do tworzenia aplikacji przynoszących zysk.

Autor:Piotr Stalewski (mobilnidranie.pl / Clever Point)