Doogee Y6 wyposażony został w 8-rordzeniowy 64-bitowy MediaTek MT6750 (Octa Core – 4x 1.5 GHz ARM Cortex-A53, 4x 1.0 GHz ARM Cortex-A53). Za grafikę odpowiada w tym przypadku dwurdzeniowy układ Mali-T860MP2 oraz 2 GB pamięci operacyjnej RAM, natomiast pamięć wewnętrzna wynosi 16 GB – dla użytkownika pozostanie nieco ponad 10 GB.

Zastosowane rozwiązania umożliwiają szybką i sprawną pracę uruchamianych aplikacji oraz płynną obsługę większości gier i multimediów z Google Play, oraz odtwarzanie plików wideo 1080p. aplikacja porównująca wydajność tabletów i smartfonów z systemem Android, AnTuTu Benchmark pozycjonuje go w okolicach Meizu M3. Dodam, że dłuższa gra powodować może delikatne nagrzewanie się obudowy, w tylnej jej części
Poniżej możecie zapoznać się z tabelą wyników, jakie Y6 osiągał w popularnych benchmarkach:


Mózgiem naszego bohatera jest dobrze znany system Android w wersji 6.0 Marshamllow, który zapewnia sprawne i płynne działanie. Spolszczenie obejmuje ok. 80-85 % systemu i przeciętnemu użytkownikowi nie powinno to zbyt doskwierać.

Niewątpliwą zaletą posiadania Androida, jest łatwość personalizacji smartfonu. Wszystkie czynności dokonujemy intuicyjnie, a skonfigurowane, według własnych potrzeb urządzenie będzie o wiele przyjemniejsze w dalszym użytkowaniu.

Proponowane oprogramowanie, przez producenta, bardzo zbliżone jest do czystej dystrybucji systemu Google. Do tego warto wspomnieć o kliencie sprawdzającym, a aktualizacje odbywają z poziomu telefonu w trybie OTA (over-the-air).

Doogee Y6 dysponuje standardowym zestawem modułów łączności. Terminal posiada funkcję Dual SIM z możliwością obsługi szybkiego transferu danych 4G/LTE – umożliwiającą pobieranie danych z prędkością do 300 Mb/s i wysyłanie ich z prędkością do 50 Mb/s. telefon pracuje w trybie dual SIM stand-by – obie karty są w stanie czuwania. Kiedy rozmawiamy, używając jednej z nich, druga – w zależności od ustawień – np. przekierowuje dzwoniącego na pocztę głosową. Warto dodać, że telefon nie gubi zasięgu.

Na modemie LTE Cat. 6 zaplecze komunikacyjne się jednak nie kończy, smartfon wyposażony jest w Bluetooth 4.0, bezstykową technologię HotKnot oraz ma wbudowane Wi-Fi, które obsługuje sieci w standardzie 802.11 b/g/n. Wbudowana antena jest dostatecznie czuła. Wi-Fi podczas naszych testów sprawdzało się w 50-metrowym mieszkaniu bez zarzuceń.

Oprócz wymienionych cech smartfon wyposażony jest w Bluetooth 4.0 oraz GPS (z A-GPS) + GLONASS. GPS działa w miarę stabilnie i szybko, swoje koordynaty mogłem odczytać już po kilkunastu sekundach. Podczas testów nawigacyjnych nie zauważyłem żadnych opóźnień czy błędów. Moduł po zimnym starcie szybko (ok. 1 min) nawiązuje kontakt z satelitą, a urządzenie nawet bez wspomagania A-GPS szybko powraca do zaprogramowanej trasy.

Jednak dokładność pomiaru rzędu 5-6 m, sprawia, że musimy trochę uważać, przy korzystaniu z nawigacji w miastach, gdy potrzebujemy szbkich decyzji dla zmiany kierunku jazdy.
Mi lepsze.
Nawet ok.
Największa wada to brak wymiennego akumulatora. Kto rozsądny po roku czy dwóch kupi używany telefon. Dooge to producent śmieci. Nie mają żadnego modelu z wymiennym akumulatorem.
Szczerze mowiac kwestia wymiennej baterii jest troche naginana. Fakt, o wiele bezpieczniej czulbym sie ze swiadomoscia, ze moge wymienic baterie … ale najpierw trzeba ja kupic. Pozniej trzeba ja ze soba nosic. Uzytkujac przez dwa miesiace Moto E LTE jakos nie odczulem gigantycznej roznicy majac baterie niewymienna. Pewnie zaczeloby to grac wieksza role gdybym byl w podrozy lub podobnej sytuacji. Rozwiazanie z powerbankiem to proteza – coz z tego, ze mamy troche pradu skoro robi nam sie pajaczek ze zwisajacym klockiem, a uzywanie telefonu z wpietym (czymkolwiek) pod uUSB uszkadza port bardzo szybko.
Na papierze fajna specyfuikacja, rzeczywistosc moze to brutalniej zweryfikowac. Godzinny test nie odda rzeczywistosci, potrzebne by bylo podzialac na nim z tydzien moze dwa by do gry weszly codzienne czynnosci, typowe uzycie. Takie cos przy okazji pokazaloby ile prawdy jest w pojemnosci baterii. Kiedys jak byly wyjmowalne byla mozliwosc chociaz podjecia proby sprawdzenia, a jak sa niewymienne to trzeba iwerzyc na slowo … a z dotrymywaniem slowa chinczycy maja gheenerlanie problem w tym kontekscie.
Podczas testów telefon otrzymał aktualizację z poprawkami. Jak widać producent stara się dbać o klienta.
Kan: jak to mowia 'jedna jaskolka wiosny nie czyni’. Wciaz brakuje mi jakiejs statystyki ile i jakich aktualizacji dostarczyl producent do poszczegolnych modeli. Cos sie obawiam, ze ta byla pierwsza i ostatnia. W przypadku Doogee niektore ich modele dostawaly duzo aktualizacji w tym do wyzszych wersji (np budzetowy DG280 na MT6582 z 4.4 do 5.0), ale obawiam sie, ze wiekszosc byla szybko porzucana.