Smartfon wyposażony został w 64-bitowy, czterordzeniowy procesor: MediaTek MT6735 z zegarem 1,3 GHz, grafikę ARM Mali-T720 MP2 600MHz, a całość wspomaga 1 GB RAM. Pamięć wewnętrzna to 8GB z czego dla użytkownika pozostaje niecałe 4 GB które po aktualizacjach i zainstalowaniu potrzebnych aplikacji bardzo szybko się skurczy. Na szczęście pamięć można rozszerzyć o kartę pamięci microSD o pojemności do 32GB.


Xenium V526 pracuje na systemie Android 5.1 Lollipop z nakładką znaną między innymi z takich smartfonów jak Huawei P8 czy P8 Lite, gdzie aplikacje instalują się bezpośrednio na ekranach głównych. Dla jednych jest to zaleta, dla innych znów niedogodność.


W opisywanym modelu zainstalowano kilka aplikacji dodatkowych jak np. Star TAXI czy Digi Recordbox, które na szczęśnie da się odinstalować, dla kogoś będą zbędne. Ikonki programów są kolorowe i dość miłe dla oka.


Jak się sprawuje całość? Niestety muszę przyznać, że smartfon działa topornie. Nie dość, że czasem trzeba kilka razy wcisnąć przycisk Power by smartfona wybudzić, to uruchomienie programów i przechodzenie pomiędzy poszczególnymi aplikacjami nieraz trwa „wieki” i sprawia, że użytkownik może ćwiczyć swoją cierpliwość. Nie wiem, czy za ten stan odpowiada nie do końca dobrana konfiguracja sprzętowa, czy winna jest nakładka, która obciąża system powodując spowolnienia. Być może jest to przypadłość danego egzemplarza, lecz warto na to zwrócić uwagę.


Zainstalowane gry Bike Mayhem czy Trial Xtreme 4 działają dobrze i płynnie, lecz samo ich uruchomienie czasem trwa… podobnie z aplikacjami np. Facebook czy Messenger które oczywiście działają lecz z niewielkim opóźnieniem.


Wbudowany odbiornik GPS dobrze się sprawuje. Szybko – około 15 sekund łapie fixa i podaje dokładną lokalizację. Nawigacja przebiega bez problemów i spokojnie doprowadza do celu.

Wbudowana karta sieciowa szybko znajduje sieć domową. Zasięg jest nieco mniejszy niż w przypadku innych urządzeń, tam gdzie np. galaxy s4 cz LG Leon pokazują pełen zasięg Philips jest o jedną kreskę „gorszy”, a w miejscu gdzie podane wcześniej urządzenia miały jeszcz połączenie z siecią domową V526 zrywa połączenie. Co gorsza kilka razy zdarzyło się, że smartfon zerwał połączenie z siecią domową by zaraz znów się z nią połączyć.

Patrząc na powyższe do można odnieść wrażenie, że albo trafił mi się „felerny egzemplarz”, albo „ten typ tak ma”.