Muszę przyznać, że dawno nie widziałem tego typu urządzenia tak dobrze wykonanego.


Całość wykonana z dobrej jakości tworzywa sztucznego, dobrze spasowana. Nic nie lata nie wydaje podejrzanych dźwięków, najprościej – nie ma się do czego doczepić. Wprawdzie na ekranie widać odciski palców, natomiast na obudowie jest to prawie niezauważalne.


Układ przycisków i klawiszy jest raczej standardowy. Przód telefonu – nad 5,5’’ ekranem znajdują się czujnik oświetlenia, czujnik zbliżeniowy, głośnik oraz przednia kamera, pod ekranem dotykowe przyciski: menu, home, powrót, oraz mikrofon.


Z lewej strony znajduje się regulacja poziomu głosu, natomiast po przeciwnej stronie przycisk włączenia/wyłączenia.


Górna krawędź to gniazdo 3,5mm do podłączenia słuchawek, a dolna gniazdo microUSB.


Z tyłu urządzenia znajdziemy wystające oko obiektywu aparatu, diodę led, dodatkowy mikrofon, głośnik oraz nazwę urządzenia.


Po zdjęciu tylnej pokrywy ukazuje się nam dość duża bateria, slot na kartę pamięci microSD oraz dwa wejścia na kartę sim. Niestety by włożyć lub wyjąć którąkolwiek z kart trzeba najpierw wyjąć baterię, co jest dość trudne, ponieważ jest mocno osadzona i wymaga użycia czegoś do podważenia baterii, chyba że ktoś ma na tyle mocna paznokcie by sobie poradzić.


Z uwagi na swoje wymiary: 154 x 82 x 10,1 mm, phablet dość ciężko obsłużyć jedną ręką, a umieszczenie go w kieszeni spodni nie należy do najprzyjemniejszych, chyba że są to „bojówki”.