Zanim zajrzymy pod maskę, przyjrzyjmy się smartfonowi od zewnątrz. Samsung Galaxy S5 wykonany jest bardzo solidnie i od pierwszego momentu sprawia wrażenie mocnego, solidnego telefonu. Jest wodo- i pyłoodporny, oraz posiada skaner linii papilarnych umożliwiający wprowadzenie bezpiecznej, biometrycznej blokady ekranu oraz skuteczną ochronę mobilnych płatności. Z kolei energooszczędny tryb Ultra Power Saving przełącza wyświetlacz w tryb czarno-biały, jednocześnie wyłączając wszelkie drugorzędne funkcje minimalizując pobór mocy z akumulatora. Co więcej, patrząc na najnowsze urządzenie i jego specyfikację widać, iż Koreańczycy brali pod uwagę niemalże każdy aspekt przy ostatecznym dopieszczaniu detali. Projektując Galaxy S5 Samsung nie szukał inspiracji daleko. W rzeczywistości obudowa Galaxy S5 wyglądem przypomina poprzedników.

I tak jest w rzeczywistości – wykonany jest z bardzo dobrej jakości plastiku. Chociaż wiele osób, przed jego premierą spodziewało się wprowadzenia metalowej obudowy. „Chromowana” plastikowa ramka otacza też wszystkie krawędzie. Mi osobiście bryła S5 odpowiada – rzecz gustu.

Wyświetlacz pokryty szkłem Corning Gorilla Glass 3 ma przekątną 5,1 cala, co jest jedną z jego większych zalet, dla amatorów dużych ekranów. Ekran to Super AMOLED (PenTile), przeprojektowany, względem zastosowanej we wcześniejszym flagowcu Galaxy S4, szczególnie jeżeli chodzi o maksymalną jasność świecenia. Dla przykładu, luminancja została podniesiona o 22% względem S4 i wynosi zwykle ponad 400 cd/m2, a w trybie automatycznej jasności aż 698 cd/m2. Jego rozdzielczość to Full HD (1920 x 1080 pikseli), a gęstość pikseli na poziomie ~432 ppi).

Firma DisplayMate opublikowała wyczerpujący raport z testów, jakim poddano wyświetlacz Galaxy S5. W opinii testerów, jest to najlepszy smartfonowy wyświetlacz spośród wszystkich dotychczas zbadanych. Nowością w S5 jest tryb „Super Dimming Mode” (superściemnienia), przydatny przy pracy w całkowitej ciemności. Po jego włączeniu luminancja wyświetlacza wynosi zaledwie 2 cd/m2. Także reprodukcja kolorów została przez testerów DisplayMate oceniona bardzo wysoko, a współczynnik kontrastu przy wysokiej jasności otoczenia okazał się najlepszy spośród dotychczas testowanych wyświetlaczy w smartfonach.

Chyba nie muszę dodawać, że jakość i szczegółowość, i to pod każdym kątem patrzenia, oraz głębia czerni robi wrażenie. Jest to po prostu wyświetlacz bliski ideału. Bardzo dobrze korzysta się ze smartfonu w ostrym słońcu, a wielodotyk działa bez zarzutu.

Włączenie trybu obsługi jedną ręką pozwala na wygodne obsługiwanie urządzenia jedną ręką. Wystarczy jeden ruch kciuka, od krawędzi ekranu do jego środka i z powrotem, a ekran się kurczy. Funkcja „Zwiększ czułość dotyk” umożliwia obsługiwanie ekranu w rękawiczkach. Funkcja „Samsung Smart Pause” umożliwia sterowanie ekranem przy pomocy wzroku. Dzięki „Air View” wystarczy zatrzymać palec nad ekranem, aby uzyskać szybki podgląd wiadomości, co również pozwala oszczędzać czas i ogranicza transfer danych.

Samsung Galaxy S5 pozwala także uruchomić tryb podzielonego ekranu. Funkcja ta umożliwia wyświetlanie na ekranie dwóch działających aplikacji równocześnie. Tej funkcji można użyć do wyświetlania wiadomości e-mail lub korzystania z Internetu podczas wyświetlania filmu. Przeciągając okrąg dzielący dwa okna aplikacji w górę i w dół, można regulować wielkość okien. Z paska aplikacji wyświetlającego się po lewej stronie przeciągamy ikonki w miejsce gdzie ma zostać otwarty program (góra i dół wyświetlacza).

Nad wyświetlaczem mamy frontalną kamerkę 2Mpix do rozmów wideo, także 3G oraz zestaw czujników oraz wielokolorowa dioda. Pod ekranem znajdują się dwa przyciski dotykowe – ostatnich aplikacji/ustawień ekranu głównego i cofnij. Ze środkowym klawiszem sprzętowym zintegrowano skaner linii papilarnych służący np. do odblokowywania ekranu lub dokonywania płatności.

Na górze obudowy producent umieścił złącze słuchawkowe 3,5mm, drugi mikron oraz nadajnik podczerwieni – smartfon może służyć jako pilot po połączeniu go z telewizorem. Gniazdo słuchawkowe 3,5 mm jest pokryte materiałem wodoszczelnym, zapewniającym dodatkowe zabezpieczenie przed działaniem wilgoci.

Z lewej strony kontrola głośności, którą łatwo obsługiwać bezwzrokowo w kieszeni. Przycisk regulacji głośności, po aktywacji aparatu może nam posłużyć, jako spust migawki.

Na prawym boku znajdziemy przycisk zasilania i blokady ekranu.

Na dole, obok głównego mikrofonu znajduje się szczelnie zakryty klapką złącze wielofunkcyjne microUSB 3.0.

Galaxy S5 posiada perforowaną tylną część obudowy w stylu „glam look”. Tylny panel z tworzywa ma swoje wady i zalety. Najważniejszą zaletą jest to, że łatwo go można wymienić, w przypadku uszkodzenia, a perforowana powierzchnia sprawia, że niezwykle dobrze przylega do dłoni i naprawdę trudno wyobrazić sobie sytuację, żeby mógł wyślizgnąć nam się z dłoni. Jakość wykonania tylnej klapki można uznać za poprawne – jest odporna na typowe zarysowania, ale lubi troszkę trzeszczeć, przy silniejszym nacisku. Na tylnej obudowie znajduje się chromowane oczko 16-megapikselowego aparatu fotograficznego. Tuż pod obiektywem aparatu znajduje się dioda LED i niewielki pulsometr. Czujnik tętna pozwala nam kontrolować zdrowie oraz wspomaga zdrowy tryb życia, działa on wraz z aplikacją treningową S Health. Poniżej widać logo producenta i głośnik.

Pod zdejmowaną tylną klapką producent umieścił wymienialną baterię, slot na kartę pamięci microSD do 128GB oraz gniazdo kart microSIM. W przypadku awarii możemy też wyjąć i wymienić na nową.

Kolejną rzeczą godną uwagi w Samsungu Galaxy S5 jest wodoszczelna obudowa, zgodna ze stopniem ochrony IP67, przez co nie trzeba go zostawiać w domu planując wypad na plażę. Oznacza to, że smartfon pozwala cieszyć się pełnią życia, zapewniając swobodę użytkowania bez ryzyka uszkodzeń, niezależnie od warunków atmosferycznych. W pełni szczelna obudowa chroni wnętrze smartfonu przed wnikaniem wody, nawet podczas półgodzinnego zanurzenia na głębokości 1m. Warunek jest jeden – tylny panel, wyposażony w uszczelkę, musi być prawidłowo założony, a a zatyczka portu microSD szczelnie zamknięta.

Dla zapewnienia dodatkowego bezpieczeństwa, niektóre elementy płyty głównej zostały wykończone takimi materiałami, jak Gore-Tex i poliuretan. Uprzedzając pytanie, czy S5-tką możemy robić zdjęcia pod wodą? Smartfon nie został stworzony z myślą o robieniu zdjęć pod wodą, mokry ekran nie reaguje na dotyk. Robienie zdjęć pod wodą testowałem, za pomocą przycisku głośności, ale efekt nie jest zachęcający.

Zapewne użytkownicy, którzy go będą użytkować dłużej nabiorą doświadczenia, w tym zakresie i ich fotki wyjdą o niebo lepiej.
Test wodny:
Na kilku ze zrzutów ekranu widać literkę R przy górnym wskaźniku sygnału komórkowego. Gdzie był testowany fon, skoro wskakiwał w roaming?
Na 100% była to karta Play w roamingu krajowym 😉
Czekałem na telixowy test tego smartfona i jest! Pomógł mi przekonać się do tego modelu Galaxy. Super!
Z reprezentantem piątej generacji serii GALAXY S spędziłam tylko kilka dni – oj to pisała żona Kana 😉 😀
Ciśnie mi się na usta pytanie: jak tam dialer? Już się włącza natychmiast czy nadal trzeba czekać kilka sekund? A na poważnie, telefon mnie nie zachwycił, ot kolejny flagowy Samsung, flagowy nie znaczy wcale najlepszy bo są ciekawsze urządzenia od S5 i to w niższej cenie. Zastanawiam się, za co tak sobie Samsung ceni? Za ten pulsometr? Czy imitację wodoodporności? Nadal kieruję swoje oczy w kierunku Chin, Xioami Mi-3 mimo, że „lata świetlne” po premierze nadal jest ciekawszą konstrukcją, wydaje się, że bardziej dopracowaną, z ładniejszą budową i lepszym softem(MIUI – kwestia gustu) Sądzę, że TouchWiz to najbardziej niedorobiony interfejs na rynku, ni to flat, ni to holo, ni to nie wiadomo co, dodatkowo zdecydowanie zbyt obciążający, chyba za 2700zł można się spodziewać czegoś lekkiego i ładniejszego. Po zdjęciach poglądowych widać, że Samsung nadal tkwi w swoim niesłusznym przekonaniu, że jego żółte diody LED są takie super, mimo że zamiast doświetlać i ułatwiać aparatowi życie, te tylko sprawiają, że kolory są przekłamane. Optyka jaka tam siedzi? Na pewno nie Sony, szkoda że Samsung nie uczy się od potentatów, albo chociaż nie bierze od nich części. Jego oczka średnio sobie radzą z fotografią, zwykle środek ostry jak brzytwa, a boki rozmazane jak wspomnienia po piątkowej nocy, niestety brakuje autorskich rozwiązań takich jak np ma Sony, no i porządnej optyki. Przednia kamerka ma focus i jakąś stabilizację czy S. poszedł na łatwiznę i wstawił tylko gołe 2 mpix?
Kolego twoja wiedza mnie rozbraja. Akurat i w iphonie i samsungu jest tzw armor sony. Czyli układ fotograficzny. Reszta w Sony to samsung. Sony nie produkuje oprócz tej jednej rzeczy żadnych podzespołów. Poczytaj kolego a później pisz. Nie wspomnę kto jest potentatem skoro w zestawieniach udziału w rynku sony nie jest wymieniane z nazwy tylko jako grupa others wraz z nokia htc itp. Liczy się samsung na drugim Apple Trzecie Huawei czwarte Lg i grupa others. Tak wygladą zestawienie udziału w rynku. Tylko w Polsce chyba kupują Sony
Dokładnie – tylko ten fioletowy koszmar tak sie przelancza non stop – rozmawiasz jedziesz autem i bum nie ma zasiegu bo z R wlazi na swoj nadajnik i przelogowanie itd itd PLAY to wielkie G,….. zasieg moze i 4 sieci ale swojej zaden 😀
T mobile i Orange power …. a Galaxy S5 to piata kaszana …. plastik i kuniec rozmow ale szpan , to szpan …. ZZZZZZZZZZZZZ 3 incoming 😀
Podobno z jakichś totalnie niewiadomych przyczyn w Galaxy S5 nie działają aparaty
Gdyby nie ta cena, to smartfon marzeń