Zespół naukowców firmy IndoorAtlas z Uniwersytetu Oulu w Finlandii, stworzył system nawigacji we wnętrzach, który wykorzystuje pole magnetyczne Ziemi.

IndoorAtlas wykorzystuje sensory pola geomagnetycznego, które coraz częściej znajdujemy w smartfonach. Naukowcy przekonują, że każda ściana, korytarz czy strop w inny sposób powodują zakłócanie pola magnetycznego Ziemi, które można zmierzyć, aby określić lokalizację i następnie wygenerować mapę za pomocą wbudowanego w smartfon kompasu i wykorzystać do określenia położenia.
Aby system działa wystarczy telefon z kompasem i zestaw narzędzi składający się z trzech elementów – Floor Plans, Map Creator i API, które naukowcy udostępnili na stronie projektu. Dokładność określania położenia w ramach technologii IndoorAtlas sięga od 0,5 do 2 metrów.
źródło: www.newscientist.com
Kan
Ptaki od początku istnienia wykorzystują geomagnetyzm do nawigacji, a nazwa firmy też ptasia więc dobrze trafili 🙂
Indoor – oznacza: zamknięty / wykonywany w pomieszczeniu, w wolnym tłumaczeniu nazwa firmy to „wewnętrzny świat/atlas”
Ale koledze wyżej kojarzy się z indorem gulgulgoczącym i nic na to nie poradzimy :lol
Pierwsze skojarzenie właśnie nie każdy musi znać angielski 😉
Wreszcie i w tej dziedzinie ludzkie wynalazki zaczynają korzystać z odwiecznych właściwości stworzeń, naśladując ich sposoby orientacji przestrzennej na Ziemi. Rozszerzenie tego rodzaju namiaru pozycji na obiekty latające, pływające czy jeżdżące po Ziemi byłoby ważnym odkryciem, niezwykle poprawiającym bezpieczeństwo takich obiektów, biorąc pod uwagę ryzyko sabotażu, ponieważ ogromnie trudno jest zakłócić pole magnetyczne Ziemi, a stosunkowo łatwo sygnał GPS.
Pomysł prosty i skuteczny.
Pozostaje mieć nadzieję, że będzie to projekt otwarty dostepny dla każdego np. na licencji Creative Commons.