Moto G 3rd Gen. XT1541 dysponuje standardowym zestawem modułów łączności. Terminal pracuje w technologii 4G LTE, WiFi oraz Bluetooth v4.0 LE.

Telefon dobrze radzi sobie z utrzymywaniem połączeń w miejscach, gdzie występuje słaby zasięg sieci. Wi-Fi obsługuje sieci w standardzie 802.11 b/g/n. Wbudowana antena jest przeciętnie czuła i zdarzało się, że telefon gubił zasięg Wi-Fi w miejscach, gdzie konkurencyjne urządzenia, jeszcze wyświetlały jedną kreskę. GPS znalazł naszą lokalizację naprawdę błyskawicznie i działał stabilnie, co budzi uznanie.

O fotograficzne zaplecze dla użytkowników Moto G 3rd Gen. zadba tylny aparat Sony Exmor IMX214 o rozdzielczości 13MP (f/2.0, kąt widzenia obiektywu 76 stopni), który korzysta z korzysta ze złożonej z dwóch diod LED lampy doświetlającej fotografowaną scenę wraz ze skorelowaną temperaturą barwową (CCT). Automatycznie dostosowuje flash dla jak najlepszej zgodności z naturalną barwą skóry oraz zachowuje żywe kolory, nawet w słabym świetle. Dodatkowo funkcja Quick Capture pozwala na szybkie uruchomienie aparatu ruchem nadgarstka.

Aplikacja fotograficzna XT1541 zaskakuje prostotą i minimalistycznym interfejsem oraz szybkością działania. Warto także pochwalić autofocus, który jest szybki i dokładny. Wystarcza dotknąć w dowolnym miejscu, aby zrobić zdjęcie, uchwycić panoramę miejsca lub nagrać film wideo. Co warte jest podkreślenia aparat sam automatycznie wykrywa, kiedy jest potrzebny tryb HDR. Zrobione zdjęcia tym smartfonem zadowolą nawet najbardziej wybrednych smartfono-fotografików, są o dużej szczegółowości i nie przekłamują kolorów. Czasem w gorszych warunkach oświetleniowych można przyczepić się do szumów i nieco zbyt wysokiego stopnia kompresji, który wychodzi po powiększeniu zdjęć na komputerze.

Przednia kamera o rozdzielczości 5 MP (f/2.2, kąt widzenia obiektywu 72 stopnie) również nie zawodzi, aczkolwiek nie jest tak kompetentna jak główny aparat. Miłośnik zdjęć z ręki (selfie ) do pomocy otrzymuje dedykowane oprogramowanie oraz fixed focus.
Przykłady zdjęć tylne kamerki:

Z diodą LED – ok. 1 m




Więcej zdjęć: Tutaj
Pozytywnie też zaskakuje kamerka, która nagrywa filmy w jakości Full HD, z prędkością 29 klatek na sekundę.
Bateria o pojemności 2470 mAh zapewnia cały dzień aktywnej pracy i rozrywki bez konieczności ładowania. Przy normalnym użytkowaniu zasilanie telefonu wystarczyło na jakieś dwa dni. Niestety z racji zastosowanej niewymienialnego akumulatora samodzielne wymienienie go na bardziej pojemny nie jest niestety możliwe.

brejdak kupił go w media expert i bardzo polecał mi, widziałem zdjęcia i jak na komórkę to mega fajna jakość przy normalnym oświetleniu
przy cenie koło 850 jest to bardzo rozsądna propozycja
Testowana Motorola w porównaniu do swojego poprzednika została pozbawiona 2 głośników.
Wodoodporny, ale z taką normą, która wskazuje raczej na odporność na zachlapanie.Ot taki trik.Ale dobre i to,chociaż np Sony znacznie lepiej znosi wodę 🙂 Proszę czytać specyfikacje z uwagą i uważać jeśli ktoś coś nazywa wodoodpornością…
Widzę, że jest to ciekawa propozycja. Dwa poważne strzały: brak diody powiadomień i niewymienialna bateria. Oba można od biedy przełknąć lecz mogłyby znacznie ułatwić życie. Dioda powiadomień pozwala ocenić po jednym rzucie oka czy mamy jakąś wiadomość, a to jest cenne. Tak trzeba wziąć telefon do ręki i włączyć ekran. Komfort użytkowania bardzo spada. Niewymienna bateria powoduje, że po jej rozładowaniu zabawa się kończy, a przypomnę iż bateria uwielbia rozładować się w chwili kiedy telefon jest najbardziej potrzebny. Wówczas można wyjąć drugą baterię i jechać dalej. Niemniej jednak niewiele osób ma drugą baterię i pewnie na tej statystyce Motorola oparła decyzję o obniżeniu kosztów przez wbudowanie baterii na stałe. Jest jeszcze powerbank … lecz cóż to za używanie telefonu z kulą u nogi?
A noszenie drugiej baterii kulą u nogi już nie jest? 😉 Dobre, nowoczesne PowerBanki – nie mam na myśli chińszczyzny udającej szalone pojemności – miejsca w plecaku/torebce nie zabierają wiele a potrafią kilka razy „dopompować” prądu do urządzenia bez jego rozbierania, wyłączania. A ty noś swoje kilka baterii…
Niestety rzecz w tym, ze to 'przepompowanie’ prady z PB do akumulatora telefonu chwile trwa, przez ten caly czas wisi Ci na kablu niemaly balast. Telefonu nie da sie swobodnie uzywac, no chyba, ze chcesz ryzykowac wylamanie portu uUSB. W przypadku drugiej baterii zdejmuje obudowe, wymieniam, zakladam obudowe i moge swobodnie uzywac telefonu. Nie wiem jak dla Ciebie, ale dla mnie roznica kolosalna. Naladowanie telefonu z PB chociaz do polowy zajmuje 30-60min. Przez ten czas masz pajaczka .. no wlasnie, gdzie? W kieszeni? Na biurku? W przypadku bateria fabrycznej jestes operatywny po 20s wlaczania sie telefonu.
A propos Smartfonów, znalazłam w internecie fajny filmik, w którym koleś wyjmuje swój telefon z akwarium z wodą. Ciekawe czy po takiej kąpieli nadal działa?
https://www.youtube.com/watch?v=7zY1O3xXwHM
Ma wady ale i tak nic lepszego w tej cenie się nie kupi, czysty andrut, IPx7 zawsze lepszy niż nic, gorilla, czujni oświetlania, dual led, radio fm …
Obecnie godne uwagi są tylko moto (G, X play) i asusy zenfone 2. Szkoda że nic 4″ przyzwoitego się nie kupi ;-(