Qualcomm Snapdragon 212 z czterema rdzeniami o maksymalnej częstotliwości taktowania 1,3 GHz oraz Adreno 305 stanowią zgrany duet. I przyznam, że wszystko działa płynnie. Oczywiście możemy płynnie odpalić prawie wszystkie aplikacje ze Sklepu Windows.


Chociaż nie jest, to smartfon dla graczy. Kilka razy zdarzyło mu się jednak zwolnić, a nawet zawiesić na kilkanaście sekund, przy najbardziej wymagających, lecz nie utrudnia to w żaden sposób korzystania z urządzenia. Do dyspozycji mamy 1 GB pamięci RAM oraz 16 GB pamięci na przechowywanie danych (z czego dla nas pozostaje około 11,2 GB). Trochę mało, ale na szczęście telefon posiada slot na kartę pamięci microSD do 200 GB. Ponadto wszystkie dane można jednak synchronizować z chmurą OneDrive. Jedynym minusem jest ilość ciepła jaką CPU emituje przy pełnym obciążeniu. Podczas dłużej pracy z telefonem plecki się nagrzewają.


Nie procesor, a system operacyjny, moim zdaniem jest w znacznym stopniu odpowiedzialny za płynną pracę smartfona, a ten w tym modelu jest bardzo dobrze zoptymalizowany. Za zarządzanie pamięcią, wątkami oraz za komunikację z warstwą sprzętową odpowiedzialna jest najnowsza mobilna platforma Microsoftu. Szkoda tylko, że bez obsługi funkcji Continuum, czyli możliwości podłączenia telefony do monitora i pracy jak na komputerze stacjonarnym.


Wśród nowości, które wyróżniają Windows 10 mobile od poprzedniej wersji systemu są zmiany w interfejsie użytkownika, przeglądarka Edge, możliwość korzystania ze wspólnych aplikacji na różnych urządzeniach, a także szerokie zastosowanie inteligentnego asystenta Cortana. Ponadto aplikacje z pakietu Office Mobile pozwalają na wyświetlanie szczegółów oraz edytowanie dokumentów Office. Dzięki usłudze OneDrive aplikacje i usługi firmy Microsoft synchronizowane są na wszystkich urządzeniach z systemem Windows 10, a to oznacza, że zawsze mamy przy sobie zdjęcia i ważne dokumenty, kiedy są nam potrzebne. Obsługa systemu jest przyjemna.


Rzecz jasna pulpit składa się z kafelków. Możemy zmieniać ich rozmiar, a także ustawić tapetę w roli tła. Warto wspomnieć o LiveTile – poszczególne elementy interfejsu „żyją” i odświeżają wyświetlane treści.


I jest wreszcie kompleksowe, znane z Androida, Centrum akcji. Znajdziemy tutaj powiadomienia dotyczące aplikacji, a także szybkie akcje, które dają szybki dostęp do często używanych ustawień i aplikacji. Ustawienia Centrum akcji można zmienić w dowolnej chwili za pomocą aplikacji Ustawienia.


Microsoft Lumia 650 została wyposażona we wszelkie wymagane moduły łączności, jakie oczekujemy kupując nowoczesnego smartfona. Do dyspozycji mamy, więc mobilny internet LTE Cat.4 (pobieranie do 150 Mbps, wysyłanie do 50 Mbps), Wi-Fi a/b/g/n, Bluetooth 4.1, NFC, GPS z A-GPS oraz GLONASS. Czułość Wi-Fi stoi na bardzo dobrym poziomie i jest lepsza od kilku innych smartfonów, które znajdowały się w tej samej odległości od routera.


Siłą Lumii jest wbudowany system nawigacji satelitarnej GPS. Sprawdza się on podczas podróży, a funkcja A-GPS skraca czas potrzebny na pierwsze znalezienie położenia.