Schowany pod „maską” Moto X Force procesor ośmiordzeniowy Snapdragon 810 (MSM8994) firmy Qualcomm zapewnia wysoką wydajność, porównywalną z flagowymi urządzeniami stosowanymi przez konkurencję. Do dyspozycji otrzymujemy moc ośmiu, 64-bitowych rdzeni (4 rdzenie 1.5 GHz Cortex-A53 & 4 rdzenie 2.0 GHz Cortex-A57), 3 GB RAM oraz układu graficznego Adreno 405 – 550 MHz.


Przyszły właściciel urządzenia będzie miał do dyspozycji standardowo 32 GB pamięci, ale będzie mógł ją zwiększyć o dodatkowe 2 TB z pomocą karty pamięci microSD. Dzięki temu, system działa sprawnie i nie użytkownik nie musi się obawiać, że telefon dostanie nagle czkawki. Smartfon płynnie odtwarza multimedia, i w zupełności wystarcza do zabawy, w te najbardziej wymagające tytuły z Google Play. Szkoda tylko, że podczas zabawy CPU, bardzo się grzeje. Tak nawiasem tylna obudowa lubi być ciepła nawet już po kilkuminutowym przeglądaniu internetu. Nie zauważyłem jednak, aby to miało wpływ na szybkość i płynność w obsłudze oprogramowania. Benchmark AnTuTu, którego używam do testów wyświetlił ponad 92400 punktów.




Cechą charakterystyczną urządzeń Lenovo Moto jest czysty Android 5.1 Lollipop, który Lenovo podczas testów zaktualizowało do v6.0.1 (Marshmallow).


Producent wprowadził tu tylko drobne zmiany, które w tym wydaniu są naprawdę przyjazne w obsłudze. Optymalizacja systemu jest poprawna, dzięki czemu telefon działa bardzo płynnie i stabilnie.


System operacyjny został wzbogacony o praktyczne funkcjonalności Moto, takie jak: Akcje gestów Moto, czy Wyświetlacz. Lenovo Moto X Force reaguje bowiem na proste gesty, np. dwukrotny obrót nadgarstkiem, który włącza lub przełącza aparat bez konieczności odblokowywania telefonu. Podobnie dwa szybkie ruchy w dół i w górę, uruchamiają i wyłączają latarkę. Z kolei Wyświetlacz Moto reaguje na zbliżanie, pozwalając łatwo i dyskretnie sprawdzać powiadomienia oraz nowe wiadomości. W tym celu wystarczy stuknąć telefon, aby zobaczyć co nowego, a następnie przejść w prawo do odpowiedniej aplikacji, lub odłożyć to na później. Bez trudu można także odtwarzać muzykę z zablokowanego telefonu.


Lenovo dorzuca też udogodnienie, które znacznie ułatwia proces migracji z innego urządzenia. Różnorodność preinstalowanych aplikacji jest wystarczająca do komfortowego rozpoczęcia pracy ze smartfonem. Potrzebne dodatki, w każdej chwili możemy doinstalować ze Sklepu Play. Sami decydujemy, które aplikacje są dla nas użyteczne.
Smartfony zrewolucjonizowały nasze życie i coraz trudniej nam bez nich jak z nimi.