Jak każdy smartfon również i ten ułatwia przeglądanie zasobów sieci. Strony przeglądają się szybko i sprawnie. Jeśli ktoś nie lubi wersji lite portali internetowych to z pomocą przychodzi funkcja umożliwiająca natychmiastowe przejście do stron w pełnym rozmiarze (właściwie funkcja zbyteczna, gdyż wszystkie strony, po których się poruszałem były już w wersji komputerowej). Myślę, że jedną z rzeczy, która najbardziej irytuje mobilnych internautów są reklamy, banery i loga portali. Tu z pomocą przychodzi ciekawa funkcja, która na całkiem dużej ilości stron pozwala włączyć tryb odczytu – naszym oczom ukazuje się sam tekst, czarno na białym, bez żadnych denerwujących dodatków.


Pozytywnie zaskoczyło mnie działanie funkcji nawigacyjnych. Nasza pozycja ustalana jest ekspresowo z niemal idealną dokładnością. Nasza pozycja śledzona jest na bieżąco. Możemy też ustalić sobie trasę, przez którą przejdziemy bez problemów. Fajną funkcją nawigacyjną jest HTC Car – dający nam rozrywkę czy to przez słuchanie muzyki lub radia internetowego czy też umożliwia odbieranie połączeń i jednocześnie wskazuje drogę podróży. Aż szkoda, że w zestawie zabrakło zestawu samochodowego.

W smartfonie producent zastosował ogniwo litowo-jonowe o pojemności 1800 mAh. HTC nie podało do wiadomości szerokiej publiczności wyników jakich możemy spodziewać się na w pełni naładowanej komórce. Po takiej pojemności można by mieć duże nadzieje, w praktyce jest marniutko. Jeden dzień przy średnim, wręcz mało wydajnym użytkowaniu. Przy graniu w gry trzeba ładowarki szukać już po ponad dwóch godzinach, Internet będziemy mogli przeglądać jakieś pół dnia.