Telefon prezentuje się bardzo dobrze. Delikatnie promieniuje od niego powiew nowości. Pośród bardzo podobnych produktów producenta mamy wrażenie iż w ręku trzymamy coś wyjątkowego, coś nowego i unikalnego. smartfon jest bardzo duży, nie da się go wygodnie obsługiwać jedną ręką.

Telefon przy wymiarach 134.36 x 69.9 x 8.9 mm waży 130 g. Waga telefonu nie robi wrażenia, można by powiedzieć jest idealna, mamy poczucie, że trzymamy telefon w dłoni a nie tandetny plastik i nie musimy dźwigać jakiejś cegły (jak trzymałem w dłoniach Nokię 808 Pure View od razu można powiedzieć o funkcji Throw to kill ). Do wykonania smartfonu użyto gumowanego matowego plastiku i znikomych elementów aluminiowych (chociażby przy obiektywie aparatu). Jestem właściwie trochę rozczarowany jakością głównego materiału. Egzemplarz, który trafił do mnie miał już delikatne przetarcia na obudowie co wcale nie wyglądało pięknie. Miałem już wiele telefonów HTC i nie pamiętam aby z którymś były podobne problemy. Przedni panel telefonu zajmuje duży 4,7 calowy pojemnościowy wyświetlacz Super LCD rozróżniający 16 mln kolorów i o rozdzielczości 720×1280 px. Nowa wersja nakładki Sense 4.0 nadaje mu atrakcyjności. Standardowa tapeta na ekranie głównym robi bardzo realistyczne wrażenie, jakby te pola były obrazem jakiegoś malarza, jakbyśmy znaleźli się w jakiejś baśni a od przejścia do nowego świata dzieliła nas cienka szklana tafla. Kolory są wyjątkowo ostre i soczyste, aż nie chce się oderwać wzroku. Pod wyświetlaczem są umieszczone trzy standardowe dla HTC wirtualne przyciski: Ostatnio używane aplikacje, Ekran główny i Wstecz. Przycisk Wstecz doczekał się nowej, odświeżonej ikony, zamiast strzałki dostajemy sam grot (<). Zmiana czysto estetyczna. Czy na plus? – kwestia gustu. Nad ekranem mamy kamerkę do wideo rozmów o matrycy 1,3 Mpix , czujnik zbliżeniowy i bardzo przydatną diodę informującą np. o nieodebranym połączeniu czy niskim poziomie naładowania baterii. Nieco wyżej na górnej krawędzi mamy przycisk ‘zasilanie’ którym usypiamy, włączamy/wyłączamy telefon oraz gniazdo słuchawkowe mini jack 3,5 mm.

Na prawym boku mamy tylko przycisk głośniej/ciszej, natomiast po drugiej stronie złącze USB (jak dla mnie ulokowane dość dziwnie, przyzwyczaiłem się do prawej strony). Z tyłu telefonu jest głośnik, logo producenta, oczko aparatu z diodą LED i szuflada na kartę micro SIM.

Wygląd estetyczny i miły dla oka, niestety jak to w telefonach z niewymienialna baterią istnieje obawa iż ta padnie przedwcześnie i co wtedy?
gwarancja na 24 msc. 🙂 Dziwna moda nastała na te wbudowane baterie xD
Mam telefony komórkowe od 15 lat i nigdy nie padła mi bateria.Jak padnie do kosza.
[quote]Mam telefony komórkowe od 15 lat i nigdy nie padła mi bateria.Jak padnie do kosza. [/quote]
Do kosza htc one x ?? po 3 latach dajmy na to ? Bateria ci nei padła . hymm.. Dla mnie uciążliwe jest że telefon z 4 calowym wyświetlaczem trzyma po roku 1,5 dnia . dla innych moze nie ale dmanie straszne to jest a najgorsze że z tym sie nie dałoby nic zrobic gddyby bateria była wbudowana.
chyba nano sim a nie micro sim
Cytujac za producentem: „HTC One X korzysta z karty microSIM” NanoSim jest wersją jeszcze mniejszą 😉 pzdr
No w ogólnym rozrachunku cacko 😉
Póki co w sferze marzeń, ale może kiedyś się pokuszę ;
wygląda na micro sim 🙂
Mam to urządzenie. Przesiadłem się z Blackberry 9810 i jestem pod wrażeniem , duży ekran, szybki aparat (naprawdę szybki) do internetu i innych zabaw ok. Ekran jest duzy i wcześniej mi Sie wydawał że telefon jest klockowaty ale lepiej Sie z nim chodzi w kieszeni nóż z BB. Wcale go nie czuć. Jest lekk.Powiem szczerze że nie spodziewałem Sie że będzie optyczny, napewno nie zmienię na mniejszy ekran. Fakt w czasie jazdy samochodem ciężko obsłużyć jedną ręką. No i klapa wybieranie głosowe tuwygrywa BB wybiera w hałasie na wietrze itd. A tego używam. Jako firmowy mam BB 9700 i tak pewnie zostanie ale prywatnie polecam one x. Oczywiście bteria jął wytrzymuje dzień to dla mnie ok. No jakbym korzystał z takim natężeniem jak z BB to pewnie 3/4 dnia . Ale.rozmawiam dużo. Zresztą tegadki o wymiennych bateriach tak naprawdę raz mi sie zdażyło w starej noki 9300 bo już nie produkowali tego modelu i szkoda mi było zresztą bawi Sie nią teraz mój syn a telefon działa bez zastrzeżeń. Ogólnie polecam.