
One X ma wyjątkowo bogate wnętrze. Pod maską ma czterordzeniowy procesor Nividia Tegra 3 o taktowaniu 1,5 GHz. Można się zachwycić. Dzięki temu możemy grać z przyjemnością w wymagające gry np. Dead Trigger . Grafika i płynność są zachwycające. Niestety nie nagramy się zbyt długo. Podczas użytkowania tych lepszych gier bateria schodzi w zastraszającym tempie, po około dwóch godzinach grania musimy szukać źródła prądu. Kolejną bolączką jest to iż smartfon bardzo mocno się nagrzewa, zwłaszcza w górnej części telefonu. Mimo wszystko telefon króluje w benchmarkach.

Pewnie nikt się nie zdziwi, że w telefonie użyto systemu Android w wersji Ice Cream Sandwich. Telefon radził sobie sprawnie nawet z wymagającymi grami, nie trafiłem żadnych przycięć czy opóźnień z wyjątkiem wspomnianego incydentu z edytorem filmów. W końcu telefon zasługuje na miano pięknej bestii. Do tego wszystkiego dochodzi nowa nakładka Sense 4.0, która daje nam mnóstwo możliwości personalizacji.

Do naszej dyspozycji jest 7 pulpitów na których możemy umieszczać przeróżne widgety, w różnych wersjach (jest ich naprawdę sporo). Możemy zmieniać skórki, tapety. Nawet możemy dostosowywać do własnych upodobań ekran blokady. Ekran blokady jest wyposażony podobnie jak ostatnie modele tego producenta w mechanizm odblokowania za pomocą pierścienia. Wspomniany pierścień daje nam również możliwość szybkiego uruchamiania aplikacji (takie jakie ustawimy sobie na ekranie blokady, np. aparat). Jednym muśnięciem umieszczamy ikonę danej aplikacji w pierścieniu i smartfon błyskawicznie nas do niej przenosi. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie. W smartfonie można również ustawić blokadę telefonu na rozpoznawanie twarzy, na razie jest to posunięcie troszkę ryzykowne i koniecznie trzeba ustawić pytanie pomocne w przypadku gdy telefon nie rozpozna naszej twarzy. Bardzo ciekawie wygląda sprawa z przyciskiem ostatnio używanych aplikacji. Po jego użyciu naszym oczom ukazują się trójwymiarowe karty z ostatnimi aplikacjami. Jest to bardzo atrakcyjne ale ja chyba wolałbym bardziej praktyczne mniejsze ikony na jednej karcie.
Telefon jest wyposażony w 32 GB pamięci wewnętrznej i 1GB RAM. Pamięci telefonu nie rozszerzymy przez kartę micro SD gdyż takich on nie obsługuje. Do dyspozycji użytkownika jest Dropbox oferujący 23 GB pamięci na okres dwóch lat.
Wygląd estetyczny i miły dla oka, niestety jak to w telefonach z niewymienialna baterią istnieje obawa iż ta padnie przedwcześnie i co wtedy?
gwarancja na 24 msc. 🙂 Dziwna moda nastała na te wbudowane baterie xD
Mam telefony komórkowe od 15 lat i nigdy nie padła mi bateria.Jak padnie do kosza.
[quote]Mam telefony komórkowe od 15 lat i nigdy nie padła mi bateria.Jak padnie do kosza. [/quote]
Do kosza htc one x ?? po 3 latach dajmy na to ? Bateria ci nei padła . hymm.. Dla mnie uciążliwe jest że telefon z 4 calowym wyświetlaczem trzyma po roku 1,5 dnia . dla innych moze nie ale dmanie straszne to jest a najgorsze że z tym sie nie dałoby nic zrobic gddyby bateria była wbudowana.
chyba nano sim a nie micro sim
Cytujac za producentem: „HTC One X korzysta z karty microSIM” NanoSim jest wersją jeszcze mniejszą 😉 pzdr
No w ogólnym rozrachunku cacko 😉
Póki co w sferze marzeń, ale może kiedyś się pokuszę ;
wygląda na micro sim 🙂
Mam to urządzenie. Przesiadłem się z Blackberry 9810 i jestem pod wrażeniem , duży ekran, szybki aparat (naprawdę szybki) do internetu i innych zabaw ok. Ekran jest duzy i wcześniej mi Sie wydawał że telefon jest klockowaty ale lepiej Sie z nim chodzi w kieszeni nóż z BB. Wcale go nie czuć. Jest lekk.Powiem szczerze że nie spodziewałem Sie że będzie optyczny, napewno nie zmienię na mniejszy ekran. Fakt w czasie jazdy samochodem ciężko obsłużyć jedną ręką. No i klapa wybieranie głosowe tuwygrywa BB wybiera w hałasie na wietrze itd. A tego używam. Jako firmowy mam BB 9700 i tak pewnie zostanie ale prywatnie polecam one x. Oczywiście bteria jął wytrzymuje dzień to dla mnie ok. No jakbym korzystał z takim natężeniem jak z BB to pewnie 3/4 dnia . Ale.rozmawiam dużo. Zresztą tegadki o wymiennych bateriach tak naprawdę raz mi sie zdażyło w starej noki 9300 bo już nie produkowali tego modelu i szkoda mi było zresztą bawi Sie nią teraz mój syn a telefon działa bez zastrzeżeń. Ogólnie polecam.