Na początek warto wspomnieć o tym, jak taki sprzęt działa, w jaki sposób radzi sobie z kurzem i co z ładowaniem – w końcu mamy do czynienia z odkurzaczem bezprzewodowym. Urządzenie posiada 3 główne tryby pracy oraz 2 dodatkowe – każdy z możliwością regulacji prędkości oraz czasu odkurzania. Obsługa urządzenia za pomocą dołączonego pilota jest bardzo prosta.

Na uwagę zasługuje też to, że w robocie można zaprogramować godzinę oraz dzień tygodnia automatycznego rozpoczęcia pracy, dzięki czemu mieszkanie, lub konkretne pomieszczenie mogą być sprzątane, po naszym wyjściu z domu na przykład do pracy. A, że jest też cichy w czasie, gdy będziemy spać. Jednak to nie wszystko.

Hoffen Systematic nie ma mechanizmu zasysania brudów za pomocą przepływu powietrza – za mechanizm czyszczący służą trzy szczotki, które zgarniają brud do pojemnika umieszczonego w obudowie. Mechanizm obrotowy jest na tyle szybki, że brud bez problemu przedostaje się do głównego pojemnika – po zakończeniu czyszczenia należy go wyjść i wyczyścić.

Robot zasilany jest za pomocą akumulatora – w zestawie znajduje się: stacja ładująca z zasilaczem. Ale można go ładować też bezpośrednio, za pomocą wbudowanego w korpus złącza ładowania. W praktyce działa to tak, że gdy robot zarejestruje niski poziom naładowania baterii, inicjuje powrót do bazy. Ciągły czas pracy urządzenia wynosi do 90 minut, po których odkurzacz automatycznie wraca do bazy ładującej (czas jednego cyklu, czyli sprzątanie i pełne ładowanie trwa do 4,5 godzin). Za czas pracy urządzenia odpowiada akumulator litowo-jonowy o pojemności 2200 mAh. Działa to na ogół bez problemów i jest najlepszym rozwiązaniem, ponieważ odkurzacz praktycznie staje się samowystarczalny. Oczywiście pozostaje jeszcze kwestia opróżniania pojemnika. Na filmie zaprezentowaliśmy jak, to wygląda w praktyce.
Przydałby mi się, nie tylko faceci nie lubią odkurzania 😉
Kupiłam w Biedrze i daje radę w dużym salonie.
czastech.pl – nowy blog technologiczny!
polecam nie kupować takich tanich odkurzaczy bo was zniechęca do robotów. jak się chce dobry sprzęt to warto kupić Roombę. Może nie każdego stać na najnowszy model i7, ale są tańsze, mniej wyposażone, ale w sprzątaniu niezawodne