Jesteś tutaj:-, Apple, Internet, Newsy, Rynek-Google pozwane na kwotę $50 mln za gromadzenie danych lokalizacyjnych

Google pozwane na kwotę $50 mln za gromadzenie danych lokalizacyjnych

Gromadzenie danych lokalizacyjnych użytkowników może przysporzyć sporo problemów zarówno Google, jak i Apple. Gigant z Cupertino został już pozwany przez dwóch posiadaczy urządzeń Apple. Tym razem oberwało się Google, dwóch mieszkańców Michigan oraz Oakland County złożyło pozew dotyczący telefonów z Androidem oraz przechowywania, gromadzenia przez nich danych lokalizacyjnych.

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez specjalistę ds. bezpieczeństwa Samy Kamkara urządzenie z Androidem gromadzą dane lokalizacyjne co kilka sekund oraz wysyłają je kilka razy na godzinę do serwerów Google. Dwóch posiadaczy telefonu HTC Inspire zdecydowało się na złożenie pozwu w imieniu wszystkich użytkowników Androida, którzy uważają, że ich telefony zachowują się jak urządzenia namierzające. Pozew dotyczy kwoty $50 mln oraz zaprzestania przez Google gromadzenia danych lokalizacyjnych.

Rzecznik prasowy Google, Chris Gaither odmówił komentarza w tej sprawie.

Jesteśmy ciekawi jak Wy zapatrujecie się na gromadzenie danych lokalizacyjnych przez platformy mobilne, bez zgody użytkowników urządzeń?

Źródło:

Businessweek.com

Opracował:

Kamil Bąkowski

Autor |2011-05-01T16:32:52+02:001 maja 2011 16:32|Kategorie: Android, Apple, Internet, Newsy, Rynek|Tagi: , , , |10 komentarzy

10 komentarzy

  1. LesH 1 maja 2011 w 15:31 - Odpowiedz

    Jeżeli to są tylko dane lokalizacyjne bez rejestracji treści jakiegokolwiek ruchu telekomunikacyjnego (rozmowy, smsy, mmsy, dane itp.) z udziałem mego smart/fonu jako terminala i jeśli ich przesyłanie do centrali, czyli na serwery 'kilka razy na godzinę’ czy jakkolwiek często nie inicjuje mi żadnych kosztów i nie naraża na jakiekolwiek opłaty z tego tytułu to co mi przeszkadza, że wiedzą, gdzie jest i bywał mój terminalek? Mało tego – te dane powinny być obligatoryjne zapisywane dla moich ewentualnych potrzeb, gdybym zgubił lub gdyby skradziono mi sprzęcior, celem pomocy w odnalezieniu go oraz dla potrzeb władz i policji, gdybym zaginął bez wieści lub zachodziło podejrzenie uprowadzenia mnie. Zawsze myślę pozytywnie, a że nie jestem przestępcą, nie mam powodu się czegokolwiek obawiać.
    A tak w ogoole lubię google.

  2. cichy 1 maja 2011 w 15:40 - Odpowiedz

    Zgadzam się z moim poprzednikiem ta lokalizacja przynosi więcej pożytku niż szkody . Ciekawe co będzie jeśli ich telefoniki zostaną skradzione i będą chcieli je odzyskać, oczywiści pozwą Google że nie udziela wystarczającej ochrony . Cały ten pozew to skok na kasę a nie jakiś szlachetne czyny . A tak wogóle te dane napewno nie są udostępniane nikomu poza małym gronem adminów serwerów Google .

  3. rychorex 1 maja 2011 w 18:22 - Odpowiedz

    Mam Blade’a, miałem Magica HTC…i jeżeli to prawda, tp sam złożę pozew. Dla zasady. Gardzę demokracja w tum jewrowydaniu i moja lokalizacja gówno obchodzi kogokolewiek. Podpiywałem umowę na usługi łącznościowe, a nie szpiegujące!

  4. uikol 1 maja 2011 w 18:33 - Odpowiedz

    w systemie jest możliwość wyłączenia przesyłania danych lokalizacyjnych do google

  5. Poll 1 maja 2011 w 19:05 - Odpowiedz

    Dane lokalizacyjne obowiązany chyba jest udostępnić organom ścigania operator. Po kiego te dane Google czy App? Po to chyba by odpowiedniemu użytkownikowi, odpowiedni spam dostarczać.

  6. Poll 1 maja 2011 w 19:10 - Odpowiedz

    Ludzie , jacyś dziwni jesteście. Boicie się Killbill’a który w sposób legalny nie może Waszych danych zmanipulować a nie boicie się tych, którzy w majestacie prawa mogą danymi kupczyć. To dla mnie dziwne zachowanie.

  7. Kwark 1 maja 2011 w 21:11 - Odpowiedz

    A dlaczego pozywają o 50 mln ? Przecież powinni o 500 mln albo o 50 mld aaaa idźmy na całość o 500 mld. Taaaak, a gdzie jest krzyż ?

  8. Jaro 1 maja 2011 w 21:43 - Odpowiedz

    Dać dzieciom zabawki których nie umieją obsłużyć… a potem dzieci płaczą…
    Przecież wysyłanie wszelkich tego typu danych włącza / wyłącza się z poziomu telefonu. Nie chce się czytać instrukcji i potem struga pajaca jeden z drugim…
    Żal mi ich.

  9. Ehe 1 maja 2011 w 21:47 - Odpowiedz

    Mhmm…. jacyś kolesie próbują zaskarżyc jedną z największych korporacji na świecie na 50 mln? Google znajdze wytłumacznie, opłaci najlepszych adwokatów i sprawa w kieszeni.

    • Poll 2 maja 2011 w 06:56 - Odpowiedz

      Albo będzie zupełnie na odwrót: Google zrobi sobie reklamę za $50mln. Oto cały świat zobaczy wspaniałomyślność giganta.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

https://linebet-bangladesh.com/en/mobile