Przez ostatnie pięć lat branża IT przeszła drogę od pandemicznego boomu rekrutacyjnego, przez okres korekty, aż po etap normalizacji. Barometrem transformacji sektora są benefity, które pokazują zmiany układu sił i są dowodem na wyższy poziom dojrzałości biznesowej w branży. Potwierdza to analiza ogłoszeń w serwisie theprotocol.it, z której wynika, że rola świadczeń pozapłacowych przesunęła się z funkcji wizerunkowej w stronę praktycznej wartości dodanej.

 

Benefity: od ofertowego lukru do rynkowego standardu

Z okazji 5-lecia działalności specjalistyczny jobboard theprotocol.it przeanalizował zmiany w zakresie świadczeń pozapłacowych w ogłoszeniach publikowanych od 2021 do 2026 roku.

Jeszcze kilka lat temu benefity były rekrutacyjnym wabikiem – branża przeżywała swój złoty wiek, a firmy prześcigały się w sposobach przyciągania talentów. Organizacje chętnie eksponowały takie udogodnienia jak dostęp do strefy relaksu (37% ogłoszeń w 2021 r.) czy gier wideo (18% ogłoszeń w 2021 r.).

W kolejnych latach, czyli już po rekrutacyjnym boomie, ale przy utrzymującym się niedoborze talentów oraz luce kompetencyjnej, benefity coraz silniej wspierały działania retencyjne firm. Równolegle zmniejszała się widoczność w ogłoszeniach świadczeń o wysokim potencjale wizerunkowym. Jeden z największych spadków w tej grupie odnotowały strefy relaksu: z 37% w 2021 roku do 19% w 2026 roku. I choć wiele benefitów związanych z życiem biurowym traciło na znaczeniu, spotkania integracyjne pozostały jednym z najbardziej stabilnych elementów ogłoszeń w IT (65% w 2021 r.; zaledwie 0,84 p.p. mniej w 2026 r.).

Jednak niezależnie od koniunktury rdzeń pakietu stanowiły świadczenia podstawowe: prywatna opieka medyczna, karta sportowa i ubezpieczenie na życie. Z czasem tylko utrwaliły się jako rynkowy standard, a ich brak w ogłoszeniu bywa sygnałem ostrzegawczym i jednym z powodów do rezygnacji z udziału w procesie rekrutacyjnym.

 

W pozycji najpopularniejszych benefitów widać pewien paradoks. To zwykle oczywisty, niemal przezroczysty, element oferty. Dopiero gdy ich nie ma, najbardziej dostrzegamy ich wartość, ponieważ kandydat jako konsument indywidualny nie jest w stanie otrzymać warunków porównywalnych z ofertą grupową wynegocjowaną przez firmę. Nie obowiązują go też ulgi podatkowe, z których mogą korzystać pracodawcy. Organizacje powinny podkreślać te wartości w swojej komunikacji benefitów do kandydatów i pracowników. – zauważa Alicja Wierzbowska, Starsza Specjalistka ds. Rekrutacji i Marki Pracodawcy w theprotocol.it w Grupie Pracuj.

 

 

Branża IT dojrzewa razem z pracownikami

Obecnie, w warunkach stabilizacji rynku, świadczenia pozapłacowe mają wnosić konkretną wartość – zarówno z perspektywy kandydata i pracownika, jak i pracodawcy. Dane theprotocol.it pokazują, że benefity odpowiadające na faktyczne potrzeby pracowników oraz aktualną sytuację ekonomiczną (wysokie koszty życia i spowalniające budżety podwyżkowe) utrzymują swój wysoki status. Jednocześnie rośnie świadomość pracowników: aż 83% z nich oczekuje otwartej komunikacji i transparentnych zasad wynagradzania.

 

 

Widać więc pragmatyzację podejścia na rynku IT. Pracodawcy coraz częściej odpowiadają na potrzebę czasu i regeneracji oraz wsparcia bezpieczeństwa finansowego, a mniej skupiają się na atrakcyjnym wizerunku biura. Coraz rzadziej też budują przewagę samą liczbą benefitów – ważniejsza jest ich jakość oraz efektywność, zwłaszcza wobec mniejszych budżetów na świadczenia.

 

Pięcioletnia perspektywa obserwacji rynku pracy w sektorze tech przez theprotocol.it od środka uwidacznia zgodność ewolucji pakietów świadczeń z dynamiką zmian rynkowych. Firmy bardziej świadomie inwestują w benefity, a pracownicy coraz częściej oceniają ich rzeczywistą wartość. Dla pracowników sektora IT ważniejsza jest uczciwa komunikacja i konkretne rozwiązania ułatwiające życie poza pracą. Ten kierunek wzmacniają również zmiany regulacyjne, które zobowiązują pracodawców do większej transparentności płacowej. – podkreśla Joanna Dylicka, Menedżer Zespołu ds. Procesów Obsługi Klienta w theprotocol.it.

 

Co więcej, dojrzewanie rynku sprawia, że benefity takie jak pakiet medyczny, karta sportowa, czy ubezpieczenie na życie powoli wychodzą z roli przezroczystego dla kandydatów standardu.

 

Dziś, przy stabilizacji wynagrodzeń w branży i dyrektywie dotyczącej równości płac, ciężar rozmowy o benefitach przesuwa się w stronę Total Rewards Statement, czyli komunikacji pełnej wartości oferty. To istotna zmiana, bo pracownicy często nadal nie mają świadomości, z jakimi korzyściami wiąże się pakiet świadczeń. – dodaje Alicja Wierzbowska.

 

Gdy benefit przestaje być benefitem

Niektóre świadczenia nie tyle straciły na znaczeniu, ile zmieniły swój status. Najlepszym przykładem jest praca zdalna, która jeszcze kilka lat temu była jednym z najważniejszych benefitów w branży IT. Dziś często funkcjonuje jako element organizacji pracy.

Potwierdzają to dane theprotocol.it. Udział pracy zdalnej w ogłoszeniach jako benefitu spadł z 61% w 2021 roku do 40% w 2026 roku. Jednocześnie liczba ofert z pracą zdalną w pierwszym kwartale 2026 roku była o 16% wyższa niż rok wcześniej, a ofert z modelem hybrydowym wzrosła aż o 35%. To pokazuje, że odchodzimy od postrzegania elastyczności jako benefitu – zmienia się jej miejsce w ofercie: z listy świadczeń przesuwa się do podstawowych informacji o trybie pracy.

 

 

Ten proces przyspieszyło dodatkowo uregulowanie pracy zdalnej w Kodeksie pracy. Podobnie dzieje się w przypadku elastycznego czasu pracy czy workation – szczególnie w przypadku współpracy B2B. Dla wielu, zwłaszcza doświadczonych, specjalistów IT są to elementy definiujące jakość warunków współpracy.

 

Zmiana statusu pracy zdalnej tylko potwierdza, jak ważna jest dziś jakość oferty. Dlatego w theprotocol.it każde ogłoszenie przed publikacją w serwisie przechodzi weryfikację. Nasi eksperci analizują nie tylko jego poprawność, ale także to, czy najważniejsze i najciekawsze elementy oferty są odpowiednio wyeksponowane. Jeśli widzimy benefity lub warunki współpracy, które mogą mieć szczególne znaczenie dla kandydatów, rekomendujemy klientom sposób ich prezentacji. To element transparentnej komunikacji, która pomaga szybciej ocenić dopasowanie po obu stronach procesu rekrutacyjnego. – wyjaśnia Joanna Dylicka.

 

Firmy stawiają na wartość benefitów

Profil benefitów dominujących w ogłoszeniach to kolejny, obok widełek w ofertach o pracę, wskaźnik coraz większej dojrzałości branży IT. To nie przypadek, że świadczenia takie jak ubezpieczenie na życie przetrwały próbę czasu i benefitowego hype’u.

 

Jak podkreśla Piotr Trzmiel, Dyrektor ds. rozwoju biznesu w theprotocol.it:

W theprotocol.it widzimy, jak równolegle w ogłoszeniach zmniejszała się widoczność świadczeń o wysokim potencjale wizerunkowym. Większy udział benefitów, które wspierają pracownika, sprawia, że łatwiej ocenić zwrot z inwestycji, uwzględnić je w Total Rewards Statement i odpowiednio zakomunikować ich wartość zespołowi – nawet jeśli dane świadczenie ma mniejszy potencjał PR-owy. To pokazuje też większą świadomość branży i traktowanie benefitów jako integralnego składnika oferty, która ostatecznie powinna się przełożyć na większą efektywność biznesu.