Aż 67% Polaków w wieku 18-29 lat chce zweryfikować, czy ich pasje mogą być źródłem utrzymania – wynika z badań Pracuj.pl. Jednak rzeczywistość weryfikuje to podejście. Aż 83% młodych uważa, że brak im przestrzeni na testy i zmianę kierunku zawodowego – ze względu na finanse czy brak stabilności. Potwierdzają to postawy rekrutacyjne. Między styczniem a majem 2026 kandydaci nadal najchętniej aplikowali na stereotypowe stanowiska juniorskie: na recepcji, w marketingu, e-commerce. Tymczasem wyjątkowo duży udział ofert dla “juniorów” widoczny był w takich kierunkach, jak branża beauty czy budownictwo. Eksperci HR podkreślają, że paradoksalnie sprawdzone i utarte ścieżki kariery mogą ograniczać młodych ludzi w drodze do sukcesu.
Najważniejsze informacje:
- Wiele ofert stażowych, juniorskich i asystenckich pojawia się nie tylko w sprzedaży, obsłudze klienta i administracji biurowej, ale też w IT, branży beauty, budownictwie czy HR.
- Tymczasem najwięcej aplikacji o pracę od młodych dotyczy obszarów związanych z marketingiem, mediami i pracą biurową.
- 77% młodych wciąż szuka swojej zawodowej drogi; większość ma ogólny pomysł na siebie, ale rozważa różne opcje.
- 57% przyznaje, że ze względu na finanse wybiera bezpieczniejsze opcje zawodowe zamiast tych, które bardziej ich interesują.
Gdzie jest praca dla juniora
Wbrew obiegowym opiniom, rynek pracy nie zamyka się na osoby bez doświadczenia. Z danych Pracuj.pl wynika, że oferty dla stażystów, juniorów i asystentów pojawiają się w wielu specjalizacjach, a popyt jest rozłożony szerzej, niż zwykle zakładają sami kandydaci. Najczęściej juniorów poszukuje się nie tylko w administracji biurowej czy obsłudze klienta, ale też mniej oczywistych kierunkach – beauty (uroda/zdrowie), HR oraz budownictwie. Oferty dla osób bez doświadczenia stanowią od kilkunastu do nawet połowy wszystkich ogłoszeń w tych specjalizacjach.

Młodzi często zawężają poszukiwania do kilku zawodów, które znają z mediów albo z najbliższego otoczenia. Tymczasem realny popyt na osoby bez doświadczenia jest znacznie szerszy i obejmuje branże, o których kandydaci na starcie po prostu nie myślą w pierwszej kolejności. Wiele realnych szans na zdobycie pierwszego doświadczenia leży poza najbardziej rozpoznawalnymi kierunkami, tylko rzadko są one równie widoczne. Widzimy to w statystykach ofert, pokazujących, że talent i zainteresowania mogą przynosić realne szanse zawodowe. Dane te pokazują, że w przykładowo pasjonatka makijażu, która postawi odważnie na swoje hobby, może rozpocząć ciekawszą karierę, niż gdyby zdecydowała się na pracę w biurze, której nie czuje. Co ważne, nie jest to wyłącznie marzenie – na rynku nie brakuje ofert pracy odpowiadających takim zainteresowaniom – mówi Małgorzata Jakubowska-Łęczycka, Menedżer Zespołu Szkoleń i Rozwoju w Pracuj.pl.
Gdzie aplikują młodzi
Choć ofert dla juniorów jest sporo, uwaga kandydatów skupia się na dosyć wąskim obszarze. Z danych Pracuj.pl wynika, że uwaga młodych rozkłada się między stereotypowe stanowiska na start kariery a obszary uznawane za kreatywne – ale dające obecnie mniej możliwości rozwoju. Na szczycie ich listy znajdują się praca na recepcji i wsparcie administracji, zarządzanie biurem czy role asystentów, a z drugiej strony – obszary marketingu, zarządzania marką, praca w dziennikarstwie. Pierwszy zestaw stanowisk oznacza bezpieczne, ale stosunkowo mało perspektywiczne zadania. Drugi – daje przestrzeń na kreatywność, ale wiąże się z silną rywalizacją o każde miejsce.

Ta koncentracja odzwierciedla szerszą prawidłowość: w warunkach niepewności młodzi częściej stawiają na kierunki zawodowe, które są przewidywalne lub obserwowane u innych znajomych. 57% młodych badanych przez Pracuj.pl (Polacy w wieku 18-29 lat) przyznaje, że ze względu na finanse wybierają bezpieczniejsze opcje zawodowe zamiast tych, które najbardziej ich interesują. Brak marginesu na eksperymenty sprawia, że zamiast sprawdzać mniej oczywiste kierunki, młodzi kierują energię tam, gdzie ścieżka jest najlepiej opisana, choć jednocześnie konkurencja o miejsca pracy pozostaje najwyższa.

Chcą się sprawdzać, ale brakuje im przestrzeni
To, w jaki sposób młodzi szukają pracy, nie powinno jednak prowadzić do uproszczonych wniosków. Ich postawa nie wynika z braku pomysłów na rozwój czy chęci. Dla 58% z nich praca jest ważnym obszarem samorealizacji, a start kariery traktują przede wszystkim jako etap szukania, a nie gotowy plan na lata. 54% przyznaje, że ma ogólny pomysł na siebie, ale wciąż rozważa różne opcje. Chcą się sprawdzać i przekonać, co naprawdę im odpowiada.
Rzadko mają jednak przestrzeń, w której mogliby to zrobić. Otoczenie częściej oczekuje szybkiej, pewnej decyzji niż spokojnego testowania: 48% młodych czuje presję, by jak najszybciej określić swoją zawodową ścieżkę, zanim zdąży się w czymkolwiek sprawdzić. Chęć szukania zderza się więc z koniecznością wyboru czegoś przewidywalnego, zanim w ogóle pojawi się moment na próbę.

Pierwszy krok na rynku pracy nie musi być od razu decyzją na lata. Często wystarczy możliwość sprawdzenia w praktyce, czy dany kierunek ma sens, zanim młoda osoba zwiąże się z nim na dłużej. Im więcej takich okazji do bezpiecznego testowania, tym łatwiej młodym trafniej wybrać i tym więcej wnoszą później na rynek pracy. Taką szansę daje między innymi nasz „Projekt Grant. Najłatwiejszy pierwszy krok”, w którym łączymy wsparcie finansowe z merytorycznym, by młodzi mogli sprawdzić swój pomysł w praktyce. Zgłoszenia przyjmujemy do końca czerwca, za pośrednictwem specjalnego ogłoszenia na Pracuj.pl – mówi Małgorzata Jakubowska-Łęczycka.
Potrzebę wypróbowania własnego pomysłu w praktyce widać w napływających do projektu zgłoszeniach. Trafiają do nas pomysły z bardzo różnych obszarów: od DJ-a, tancerki i makijażystki, przez marketingowca, aż po trenera piłki dla młodzieży, pilota, a nawet jubilera. Dla jednych to próba przekucia pasji w zawód, dla innych sposób, by w końcu sprawdzić konkretny plan, na który wcześniej brakowało środków. Łączy je to, że młodzi szukają bezpiecznej przestrzeni na pierwszy krok, a nie gotowej recepty na całą karierę – mówi Adam Chabiera, kierownik ds. innowacji społecznych w Fundacji Stocznia.
Szczegóły programu i formularz zgłoszeniowy są dostępne w ogłoszeniu „Projekt Grant. Najłatwiejszy pierwszy krok” na Pracuj.pl.
Kiedy pierwszy krok jest możliwy
Pierwszy krok na rynku pracy nie musi być egzaminem z gotowości na całe życie zawodowe. Dla młodych ważniejsza jest możliwość poznania siebie, swoich mocnych stron i realiów wybranego kierunku, zanim podejmą decyzję na dłużej. Nie każdy pomysł okaże się trafiony, ale bez szansy sprawdzenia go w praktyce młodzi zostają z domysłami zamiast doświadczeń.
Rynek, który daje przestrzeń na próbowanie, zyskuje na tym podwójnie. Młodzi wcześniej odkrywają, w czym są dobrzy, bardziej świadomie wybierają kierunki rozwoju i lepiej rozumieją, czego oczekują od pracy. Pierwszy krok nie musi być od razu duży. Ważne, żeby był możliwy do wykonania, także poza najbardziej oczywistymi ścieżkami.
Zostaw komentarz