Podsumowanie:


Sezon wakacyjny w pełni, stąd wiele osób staje przed wyborem urządzenia rejestrującego przejechane kilometry do upragnionego miejsca wypoczynku. Testowane urządzenie skierowane jest przede wszystkim do kierowców stawiających na bezpieczeństwo i sprawiedliwość na drodze. Taki materiał z pewnością będzie stanowił też ciekawe uzupełnienie wakacyjnych zdjęć. Nagrania można odtworzyć na 2,7-calowym ekranie. Najważniejszą cechą Eye Drive SHD100 jest szerokokątna kamera. Dzięki kątowi widzenia, wynoszącemu 135 stopni, kamera ma szerokie spojrzenie na wydarzenia na jezdni.


Wideorejestrator jest również wyposażony w czujnik ruchu i może rejestrować zdarzenia nawet wtedy, kiedy kierowca zostawi samochód na parkingu. Wszyscy kierowcy, zwłaszcza ci, którzy spędzają za kółkiem bardzo dużo czasu, z pewnością docenią, funkcję ostrzeżenie w przypadku zmęczenia kierowcy. Przy dłużej, ciągłej jeździe przekraczającej 4 godziny, kierowca zostaje ostrzeżony sygnałem dźwiękowym oraz informacją wizualną, wyświetloną na wyświetlaczu kamery samochodowej. Tryb aparatu fotograficznego pozwala użytkownikom na zbieranie dowodów z miejsca wypadku i dokumentowanie innych ciekawych wydarzeń z podróży. Kompaktowy wygląd rejestratora sprawia, że urządzenie zajmuje minimalną ilość miejsca na przedniej szybie i jest łatwe w instalacji. Dodatkowy atut, testowanego urządzenia stanowi prosta obsługa rejestratora. Ogranicza się jedynie do włączenia.

Jeżeli chodzi, o jakość rejestrowanego materiału to tryb dzienny sprawuje się całkiem przyzwoicie. Kąt patrzenia obiektywu jest wystarczający. Rejestrator Eye Drive SHD100 sprawdza się jednak tylko w dzień. W nocy nagrania nie są zbyt czytelne. Pozwalają jednak na przeanalizowanie kłopotliwych sytuacji na drodze oraz na ustalenie, w razie potrzeby osobę odpowiedzialną za kolizję, w przypadku gdyby zaszła taka potrzeba. Problem byłby jedynie, z odczytaniem numeru rejestracyjnego auta jadącego przodem.

Aplikacja sortuje w przejrzysty sposób zebrane filmy i zdjęcia według dat ich nagrania, więc łatwo jest odnaleźć konkretne materiały. Do pełni szczęścia brakuje odbiornika GPS, który zapisywałby pozycję pojazdu podczas nagrywania. Przydałaby się także funkcja znacznika szybkości poruszania się samochodu. Funkcje te pozwalają, na pełen obraz sytuacji drogowej.

Czynnikiem przemawiającym za zakupem wideorejestratora Ferguson Eye Drive SHD100 jest obecnie stosunkowo przystępna cena. Wideorejestrator jest dostępny w sklepach z elektroniką użytkową w sugerowanej cenie: 399 PLN.

Andrzej Kisiała