Smartfony z taryfami Internetowymi w T-Mobile

Wraz z rozpoczęciem roku szkolnego T-Mobile w promocjach abonamentowych wprowadza nową ofertę multimedialną ze swobodnym dostępem do Internetu. We wszystkich wysokościach abonamentu użytkownicy otrzymają na stałe bezpłatnie dodany optymalny dla smartfonów pakiet 250 MB. Po wykorzystaniu tego pakietu, jak zawsze w T-Mobile, można nadal bezpłatnie surfować po sieci ze zmniejszoną prędkością łącza. Zastosowane przez T-Mobile rozwiązanie w pełni zabezpiecza użytkowników przed niespodziewanymi kosztami związanymi z transferem danych ponad dostępny limit.

Niezależnie od bezpłatnego pakietu 250 MB wliczonego w opłatę abonamentową użytkownik będzie mógł zwiększyć ilość dostępnych danych do 500 MB, 1 GB, 2 GB, czy nawet 5 GB. Za każde przejście na kolejny wyższy pakiet danych użytkownik będzie płacił o 9 złotych wyższy abonament.

Oferta multimedialna została przygotowana specjalnie dla nabywców smartfonów. Nowa promocja umożliwia zakupienie tych nowoczesnych urządzeń za złotówkę we wszystkich wysokościach abonamentu. Najlepszym przykładem takiego smartfona jest T-Mobile move, który będzie dostępny za złotówkę w abonamencie już za 35 złotych z wliczonym pakietem danych.

źródło: T-Mobile

Kan

7 komentarzy

  1. johnny-18 30 sierpnia 2011 w 11:05 - Odpowiedz

    ciekawe jakie będą ceny abonamentów oraz ilość minut, bo nie ukrywam, że planuję porzucić P4 na ich rzecz…

    • LesH 30 sierpnia 2011 w 15:14 - Odpowiedz

      Ważny jest lejek po wyczerpaniu limitu mobilnych danych, ponieważ daje klientom finansowe bezpieczeństwo. Powszechne w PL ograniczenia prędkości w lejku to max. 16kb/s czyli do 2 kB/s w najlepszych warunkach. Taki transfer to po prostu rozpacz. Praktycznie NIC SIĘ NIE OTWIERA! Natomiast opy w Niemczech dają lejki 56-64kb/s, co pozwala otwierać wszystkie strony internetowe, a nawet obsługiwać swoją pocztę emailową. Mam mobilny net także w T-Mobile De z lejkiem do 384 kb/s (pełnego, poczciwego UMTS), co niewiele pogarsza, gdyż wszystko śmiga całkiem nieźle. Tego nie ma co oczekiwać w PL, wiem, ale te 56kb/s (zwykły gprs) naprawdę mogliby odżałować. Co ciekawe: kto kupił pakiety roamingowe 0,5 GB na 2 tygodnie w T-Mobile i wyczerpał je za granicą przed czasem ten wie, że nakładany przez operatorów UE lejek to prędkość oscylująca między 56 a 64 kb/s. ŚWIETNIE, można żyć i pracować na www. Wspaniałe jest to, że internet działał znajomemu w roamingu na takim sporym lejku nawet po upływie 2 tygodni ważności! To być może był jedynie błąd systemowy. Jeśli tak – bardzo miły dla użytkownika.

  2. Konono no1 30 sierpnia 2011 w 11:07 - Odpowiedz

    Oferta mega ciekawa. W szczególności możliwość zwiększania pakietów dopłacając kolejne 9zł. Można zaoszczędzić naprawdę niezłą kwotę. Dodatkowo doszło pare smartfonów w tym brandowy T-Mobile Move.

  3. zbyszekswce 30 sierpnia 2011 w 12:40 - Odpowiedz

    Niech pokażą ceny smartphonów – ALE PORZĄDNYCH – iphone / galaxy S / LG Black / Desire Z / Defy – TO POROZMAWIAMY! 🙂

  4. LesH 30 sierpnia 2011 w 14:04 - Odpowiedz

    Brzmi nie najgorzej. Skoro 250 MB jest w cenie, a dopłata po 9 zł doliczana będzie do abo dopiero za kolejne stopnie zwiększania limitu: 500 MB, 1 GB, 2 GB i 5 GB, to przy zapotrzebowaniu na 5 gigabajtów miesięcznie trzeba dopłacić 4 x 9 = 36 zł. Do tej pory erowy 'BC w telefonie’ działał również w tethering-u. Jeśli T-Mobile w swoich ofertach paczek internetowych na SKIM-ie smart/fonu także pozwala używać terminal jako modem lub router, rozdzielający mobilne łącze 3G dalej po WiFi – to opisana oferta od września wygląda nieźle. Autorów Telixa publikujących newsy o ofertach internetu w telefonie zachęcam do sprawdzania u operatora, czy mobilny internet nie jest czasem przewidziany tylko na smart/fon bez możliwości tetheringu i podawania w newsie tej ważnej informacji, rzutującej na atrakcyjność produktu. Natomiast T-Mobile zachęcam do pokrywania licznych białych plam na zachodnim pasie przygranicznym Polski, bo wstyd jak diabli, gdy panują tam wszystkie 4 sieci niemieckie, a z polskich tylko Orange i Plus, z naciskiem na genialny zasięgowo Orange, który jest wszędzie, nawet w lasach! Wystarczy jechać z przygranicznych Słubic na północ do Kostrzyna nad Odrą lub południe na Krosno Odrzańskie (kier. Zielona Góra), aby będąc abonentem Ery poczuć powrót końca lat 90-tych. Hańba, operatorze, a piszę tu o zasięgu tylko GSM, bo o UMTS nawet nie wspomnę. Niektóre wsie są niemal całe w Pomarańczy, bo tylko pOręcz ma tam zasięg, jak choćby Radówek, Rybocice i wieeele innych. Keróluje Orange, potem Plus, a na końcu Era. O Play-u nie piszę, bo on się na razie nie liczy. Zróbta coś z tym, bo mamy już rok 🙂 Anno Do mini 🙂 2011!

  5. myszka97 30 sierpnia 2011 w 15:20 - Odpowiedz

    Witam Mam takie pytanie czy wyłącza się wam samoczynnie ten telefon, np kiedy rozmawiacie konczy sie rozmowa chcecie dac :zakończ rozmowe i juz nie można właczyć telefonu tylko trzeba wyciągnąć baterie i dopiero wtedy. Martwię się bo mam ten telefon 2 tyg i szkoda mi go oddac do reklamacji

  6. Bita-po 31 sierpnia 2011 w 06:23 - Odpowiedz

    W zasadzie kazdy dostep do internetu powinien sie konczyc lejkiem, naweet jesli ktos nie ma zadnego pakietu to taką opcje powinien miec, jak poczte głosowa czy prezentacje numeru 😛

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

https://linebet-bangladesh.com/en/mobile