Z Facebooka uciekają młodsi użytkownicy
Ostatnie tygodnie upłynęły pod znakiem kryzysów w mediach społecznościowych. Ucierpiały w nich zwłaszcza YouTube i Facebook.
Ostatnie tygodnie upłynęły pod znakiem kryzysów w mediach społecznościowych. Ucierpiały w nich zwłaszcza YouTube i Facebook.
Firmy: Facebook, Twitter oraz Google+ opublikowały zmiany wprowadzone w warunkach świadczenia usług w celu ich dostosowania do unijnych przepisów dotyczących ochrony konsumentów. Jednak – zdaniem KE – korporacje odpowiedzialne za media społecznościowe wciąż mają wiele do zrobienia w zakresie przestrzegania prawa konsumenckiego.
Najwięksi – Google, Facebook – zostali zmuszeni do blokowania fake-newsów. W Polsce również i Ministerstwo Cyfryzacji weszło z nimi w dialog w tej kwestii. W internecie pojawiły się systemy machine learning i sztucznej inteligencji do automatycznego przetwarzania języka.
Nie ulega wątpliwości, że większość z nas korzysta ze smartphonów i ściąga na nie wiele aplikacji. Niestety często nie zdajemy sobie sprawy, jakie niebezpieczeństwa niesie za sobą ta z pozoru błaha czynność.
Na razie Polacy są jeszcze dosyć wstrzemięźliwi, jeśli chodzi o szukanie pracy w serwisach społecznościowych. Należy się jednak spodziewać, że pójdziemy śladem Amerykanów i będziemy się przekonywać do tego coraz mocniej. Sprzyjają temu działania samych portali społecznościowych – stale rozbudowują one narzędzia pomagające w szukaniu pracy.
Internetowi giganci coraz lepiej radzą sobie ze zwalczaniem nielegalnej mowy nienawiści w sieci. Podjęte z inicjatywy Komisji Europejskiej działania sprawiają, że do akcji przystępują kolejne platformy.
Facebook zmienia algorytm pozycjonujący treści w Newsfeedzie użytkowników. Pierwszeństwo będą miały posty, którymi dzielą się rodzina, bliscy znajomi i te publikowane w grupach, do których należy użytkownik, a dopiero w dalszej kolejności wpisy firm.
Od czerwca 2017 na obszarze Unii Europejskiej zniesiono opłaty roamingowe. Jednakowoż ta opcja („roaming unijny”) nie jest dostępna na statkach Stena Line, ponieważ podróż odbywa się przez wody międzynarodowe. Niestety nie wiedział o tym pasażer, który wybrał się z żoną w rejs po Bałtyku. Mimo że nie opuścił UE, dostał rachunek 445zł za roaming danych. Opisał sprawę na Facebooku.
Ponad tysiąc duńskich nastolatków zostało oskarżonych o przesyłanie treści pornograficznych z udziałem rówieśników (tzw. revenge porn) poprzez popularny komunikator Messenger. O nielegalnym procederze poinformował policję sam Facebook, będący właścicielem aplikacji do wymiany informacji.
Facebook wprowadza w ostatnich tygodniach duże zmiany. Serwis społecznościowy zmienił sposób wyświetlania zewnętrznych treści wideo, a obecnie testuje możliwość przesyłania w Messengerze zdjęć w jakości 4K. Twitter zwiększył limit znaków we wpisach do 280. Wcześniej tweety mogły mieć maksymalnie 140 znaków.