Czterordzeniowy procesor Mediatek MT6580 Cortex-A7 o taktowaniu 1.3 GHz w połączeniu z 1 GB pamięcią RAM, to na dziś już tragicznie mało. Smartfon działa stabilnie, ale nie obyło się bez kilku dłuższych opóźnień w działaniu systemu. Tym samym nie możemy go polecić do grania – nikt nie potrzebuje dodatkowej frustracji, tracąc punkty tylko przez ograniczenia sprzętu. Testowany przez mnie egzemplarz to wersja z 16 GB pamięci wewnętrznej, co w praktyce oznacza około 11,5 GB dostępne dla użytkownika w pamięci telefonu i do 80 GB dzięki karcie micro SD.

Dla lubiących cyferki, Wiko Ufeel Prime poddałem także testom wydajnościowym, które zostały wykonane najpopularniejszych aplikacjach benchmarkowych: AnTuTu i Quadrant. Wyniki przedstawiają się następująco:


Wiko Robby pracuje pod kontrolą systemu Android 6.0 Android Marshmallow, który został wzbogacony przez producenta o najnowszą wersję nakładki Wiko UI i rozwiązanie Smart LefPage.

W autorskim interfejsie użytkownika wszystkie skróty aplikacji wyświetlane są na głównym pulpicie. Nie trzeba przy tym obawiać się bałaganu i przewijania nawet kilkunastu paneli nawet przy kilkudziesięciu pozycjach. Te zostały, bowiem automatycznie uporządkowane i pogrupowane w tematyczne foldery. W Menu z aplikacjami poza standardowym oprogramowaniem Androida francuski producent, dodaje też przydatne aplikacje, takie jak możliwość tworzenia konta gościa, Clean Master czy Menadżer Plików, odpowiadające za bezpieczeństwo, zużycia baterii i porządek w zasobach urządzenia. Na Plus można zaliczyć fakt, że z telefonu możemy korzystać zarówno standardowo, jak i „do góry nogami”, ekran i nakładka Wiko UI dostosują się automatycznie. Zestaw aplikacji zwiększających wydajność urządzenia, spełni z nawiązką potrzeby typowego użytkownika.

Dla niektórych użytkowników minusem może być niepełne spolszczenie niektórych funkcji i mogą irytować ich na przykład takie kwiatki jak: smart actions i smart gestures, czyli akcje i gesty.
Co jeszcze znajdziemy jeszcze w nowym smartfonie? Wiko Robby posiada również moduły Bluetooth 4.0 z A2DP i EDR, WiFi 802.11 b/g/n oraz obsługuje niestety tylko szybki transfer danych HSDPA+ 21.4 Mbps i HSUPA 5.7 Mbps. Jest też moduł GPS, dzięki któremu oznaczymy swoją pozycję na mapie.

Karta sieciowa szybko znajduje sieć domową i bez problemów łączy się z nią, nie zrywając połączenia. Będąc kondygnację wyżej od umieszczonego routera WiFi pokazuje 3 kreski sieci i bez problemów można szybko przeglądać strony internetowe.

Zastosowany odbiornik GPS, wspierany przez A-GPS należy pochwalić za szybkość i czułość. Na trasie smartfon łapał sygnał i wytyczył trasę już po niecałych 10 sekundach. W czasie nawigacji nie wystąpiło zerwanie połączenia, nie zauważyliśmy również anomalii w nawigowaniu, a nagła zmiana wytyczonej trasy była sprawnie korygowana. Przy współpracy z aplikacjami nawigacji samochodowej nie zauważyłem żadnych problemów.
Dźwięki dźwiękami, ale w aktualnych czasach na aktualnym rynku wypuszczać telefon bez LTE…
LTE nie jest niezbedne ale tylko w tanich smartfonach do ok.350 PLN
Wszystko się zgadza niestety. Ten smartfon z 1GB to żarty niestety. A mógłby być hitem