Smartfon DOOGE, model Homtom HT6 pracuje na systemie Android 5.1.1 Lollipop, z DooGee UI. W porównaniu do „gołego” systemu Google znajdziemy, więc tutaj nieco zmodyfikowany interfejs czy grafikę.


Sama grafika świetnie wygląda, a doposażenie nie obciąża zbytnio systemu. Spolszczenie obejmuje ok. 80-85 % systemu i przeciętnemu użytkownikowi nie powinno to zbyt doskwierać.


Phablet napędzany jest przez 64-bitowy układ MediaTek MT6735, który składa się z czterech rdzeni zbudowanych w oparciu o architekturę Cortex-A53, o częstotliwości taktowania 1.0 GHz. Nad grafiką czuwa dwurdzeniowy chip Mali-T760MP2, który otrzymał wsparcie ze strony 2 GB pamięci operacyjnej RAM.


Taka specyfikacja wystarczy, aby Play nie możemy zbytnio liczyć. Ilość ciepła, jaką CPU emituje przy pełnym obciążeniu jest do przyjęcia. Pamięć wewnętrzna, zarezerwowana na wszelkiego rodzaju dane i aplikacje wynosi 16 GB (dla użytkownika dostępne jest około 10 GB ) z możliwością rozszerzenia poprzez wykorzystanie slotu na karty microSD (obsługa do 64GB). Dla lubiących cyferki, Homtom HT6 poddałem także testom wydajnościowym, które zostały wykonane najpopularniejszych aplikacjach benchmarkowych: AnTuTu i Quadrant. Wyniki przedstawiają się następująco:



Doogee Homtom HT6 dysponuje standardowym zestawem modułów łączności. Terminal posiada funkcję Dual SIM z możliwością obsługi szybkiego transferu danych 4G LTE (Cat.4) oferujący pobieranie danych z prędkością do 150 Mbps i wysyłanie do 50 Mbps, na obu złączach kart SIM. Umożliwia to uzyskanie w jednym urządzeniu dostępu do dwóch numerów telefonu.


Telefon też nieźle radzi sobie z utrzymywaniem połączeń w miejscach, gdzie występuje słaby zasięg sieci. Wbudowane Wi-Fi obsługuje sieci w standardzie 802.11 b/g/n. Antena jest dostatecznie czuła, nie zdarzało się, że HT7 gubił zasięg Wi-Fi w miejscach, gdzie nie powinno to się zdarzyć.


Na modemie LTE Cat. 4 zaplecze komunikacyjne się jednak nie kończy, smartfon wyposażony jest w Bluetooth 4.0, bezstykową technologię HotKnot oraz odbiornik GPS z Assisted GPS. Podczas testów nawigacyjnych nie zauważyłem żadnych opóźnień czy błędów. Moduł GPS szybko nawiązywał kontakt z satelitą, a urządzenie nawet bez wspomagania A-GPS szybko (liczone w sekundach) powraca do zaprogramowanej trasy. System chodzi płynnie i podaje nam informacje o naszym położeniu na bieżąco. Dzięki sporym gabarytom, a do tego dobrej jakości wyświetlacza, ze sprzętu podczas jazdy, korzysta się bardzo wygodnie.