Aparat to bardzo ważny element każdego urządzenia mobilnego, do którego wedle najróżniejszych badań dużą uwagę przywiązują użytkownicy.

Fotograficzne rozwiązania w smartfonie Doogee zapewnia 8-megapikselowy aparat z autofokusem, i z wieloma opcjami konfiguracji m.in. z trybem PIP. Ta funkcja umożliwia równoczesne rejestrowanie dwóch obrazów i przypomina to funkcję Dual Camera, znaną ze smartfonów Xperia Sony. Możemy zrobić zdjęcie krajobrazu z umieszczeniem swojego selfie, w dodatkowym oknie.

Smartfon posiada również rozbudowany edytor fotografii. Za sprawą oprogramowania, mamy do wyboru kilka trybów wykonywania zdjęć.

Zaawansowany interfejs Camera Box, pozwala m.in. na upiększenie fotografii, czy też dodanie makijażu. Z trybu upiększania można również korzystać w czasie rzeczywistym. Do dyspozycji użytkownika oddane zostało 13 ustawień, jak na przykład usuwanie zmarszczek, wybielanie, czy powiększenie oczy. Można też skorzystać z trybu inteligentnego. Zdjęcia prezentują przyzwoity w tej klasie telefonów poziom – szczególnie w dobrych warunkach oświetlenia. Nieco gorzej jest przy braku odpowiedniej ilości światła, ale w takich warunkach sprawdzą się tylko nieliczne smartfony. Podsumowując ten rozdział, może spokojnie dodać, że chociaż nie jest to najlepszy aparat w smartfonie, jaki dzisiaj można spotkać na sklepowych półkach, to spokojnie byłby w stanie zastąpić mi aparat kompaktowy.
Przykład:



Dodatkowo możemy kręcić telefonem filmy w jakości Full HD (rozdzielczość 1080p), nagrywane z prędkością 30 klatek na sekundę. Co do nagrywania filmów to spokojnie możemy o tej funkcji zapomnieć. Filmy są zaszumione, brak ostrości, kolory są wyblakłe, a przede wszystkim brak im płynności i kiepska też jest stabilizacja obrazu.
Przykład:
Doogee Turbo-mini F1 ma przeciętny apetyt na prąd. Akumulator o pojemności 2000 mAh. Przy średnio intensywnym użytkowaniu wystarcza ona na 1,5-2 dni pracy. Czas ten można przedłużyć korzystając z systemu oszczędzania energii. Oczywiście wartości te są zmienne i uzależnione od włączonych funkcji i intensywności, z jaką korzystamy ze smartfona. Przeciętnie smartfon, po odłączeniu go przed godziną 7 rano, o godzinie 15:00 wskazywał 50-60% baterii. Tak czy siak, przy standardowym użytkowaniu Turbo-mini F1 wypada dobrze w trakcie codziennej pracy.
W tej cenie to całkiem fajny smartfon. Zapytam tylko jak jest z gwarancją
Gwarancja 24 miesiące dla klientów indywidualnych.
Ok, ale gdzie jest serwis. Czy trzeba go szukać w Chinach. I ma ktoś doświadczenia w tym zakresie
Sprzęcik super. Strasznie lekki jak na tel z modułem lte. I cena też bardzo ok.
Mhm, to ciekawe ale w moim egzemplarzu przyciski nie są podświetlane co widać również na jednym zdjęciu w artykule, a multitouch jest tylko 3 punktowy.
Dziękuję za możliwość korekty, faktycznie nie są podświetlone, pomyliłem je z tymi w Hitmanie, którego test pojawi się w sobotę. Już poprawiam, i Przepraszam za pomyłkę. Multitouch jest 5 punktowy. Andrzej
Fajny kawałek smartfona. Ciekawe dlaczego opy nie wprowadzają te Chińczyki do oferty
Zachęcił mnie ten test do poszukiwania pieniędzy na jego zakup. Kolego co go masz warto?
Troche słaba bateria ale smartfony i tak ładuje się codziennie. Mam go od wtorku i jak narazie podoba mi sie, pracuje płynnie bez zwieszek. Wart pieniędzy które trzeba wydać. Fajnie by było gdyby dali aktualizacje do Lolipopa.
Serwis jest w Warszawie nie trzeba szukać w Chinach.
To który lepszy Hitman czy Turbo-mini bo zaciekawił mnie ten producent
A f1 też dostanie Lizaka jak Titans2?
[quote]Serwis jest w Warszawie nie trzeba szukać w Chinach. [/quote]
i jak to działa? to jakaś zewnętrzna firma czy przedstawiciel na kraj?
jest fabryczny root w tym telefonie?
Fajny, szkoda że spaskudzony aparat
500 zł max
Radeon R7 260X