Goclever Quantum 450 został wyposażony w wyświetlacz, wykonany w technologii IPS. Dzięki temu telefon zapewnia czytelność, co przekłada się na wygodę i komfort podczas użytkowania. Ponadto ekran oferuje dobre odwzorowanie kolorów oraz taką samą widocznością w świetle słonecznym. Wyświetlacz Quantum 450 ma przekątną 4,5″ i rozdzielczość 960 x 540 pikseli, co daje zagęszczenie 240 pikseli na cal.


Dzięki takiej wielkości ekranu telefon dobrze obsługuje się jedną ręką. Co do kątów widzenia, to są one w miarę poprawne. Niestety, jest on chroniony zwykłą plastikową „szybką”, która zapewne szybko pokryje się rysami, więc przyda się odpowiednia folia ochronna.


Zastosowany w modelu Quantum 450 panel dotykowy obsługuje multitouch (maks. 5 punktów dotyku), ale mógłby być nieco bardziej czuły, czasem musimy uzbroić się w cierpliwość czekając na jego reakcję. Niestety także jego precyzja, to element, który mnie rozczarował. Zapomnijcie o napisaniu wiadomości tekstowej jadąc np. w autobusie. Pewne zastrzeżenia miałby także do czułości przycisków funkcyjnych, które reagują z lekkim opóźnieniem. Zdarzało mi się, że musiałem kilkukrotnie powtórzyć polecenie, bo smartfon nie reagował na dotyk. Z drugiej strony trudno oczekiwać zbyt wiele po sprzęcie z tak niskiej półki cenowej. Z przodu, nad ekranem znajduje się 0,3-megapikselowy aparat, który możemy wykorzystać do połączeń wideo, głośnik przedni i zestaw czujników (światła, G sensor, zbliżeniowy).


Na prawym boku Goclever Quantum 450 znajdziemy przyciski służące do regulacji głośności i przycisk włączania oraz blokady telefonu.


Na górnej krawędzi producent umieścił gniazdo słuchawkowe mini-jack, oraz gniazdo microUSB w standardzie On-The-Go, więc mamy możliwość podłączenia do telefonu myszkę lub pendrive’a.


Tylny panel okraszony został sporym logiem producenta w centralnej jego części, które jednak nie rzuca się zbytnio w oczy. Tuż nad nim znajduje się główny aparat o rozdzielczości 5MPixmpx z umieszczoną obok małą lampą doświetlającą LED. Na dole znajdziemy głośnik, którego początkowo się nie zauważa, bo otwory, przez które dźwięk wydostaje się poza obudowę, zostały sprytnie wkomponowane w kształt logo producenta. Z tylnego głośnika wydobywa się przyzwoita muzyka. Tylna klapka Quantum 450 została wykonana z gumowanego plastiku, dając nam wrażenie pewnego trzymania telefonu w dłoni.


Pod klapką naszym oczom ukazuje się wnętrze smartfona: bateria 1800 mAh, dwa sloty na karty SIM oraz gniazdo kart microSD. Oprogramowanie Quantum 450 zostało odpowiednio przystosowane do jak najlepszego zarządzania dwoma kartami SIM. W ustawieniach możemy wybrać sieć preferowaną i ustawić, który slot traktujemy, jako 3G HSDPA o maksymalnej prędkości 7,2 Mb/s. Jest to jednak pasywne rozwiązanie, co oznacza, że w sytuacji kiedy jedna karta jest aktywna, nie będziemy otrzymywali powiadomień z drugiej.


A skoro o ustawieniach mowa, to możemy pochwalić producenta, że praktycznie całość została przetłumaczona na język polski. Jeżeli chodzi o podstawową rolę telefony, czyli jakość rozmów, to właściwie można uznać za poprawną. Czasem tylko, po stronie odbiorcy rozmowy można było słyszeć tzw. pogłos, działo się tak przy najwyższych nastawach Quantum 450. W trakcie rozmów nie słyszałem szumów i nie doświadczyłem zerwania połączenia, w miejscach, w których nie powinno się to zdarzać, co przekłada się na wygodę i komfort podczas użytkowania.

Goclever Quantum 450 pracuje pod kontrolą Androida 4.2.2 Jelly Bean. Nie zanosi się na to, by w najbliższym czasie uległo to zmianie. System został praktycznie w ogóle nietknięty przez producenta, co wyszło wyłącznie na korzyść. Goclever przygotował także kilka autorskich aplikacji, spełniają z nawiązką potrzeby typowego użytkownika.


Do dyspozycji mamy 5 ekranów głównych, a na każdym z nich możemy ustawić łatwo wybrany widżet. Górny pasek oferuje typowe informacje: siła zasięgu, poziom naładowania baterii, oraz centrum notyfikacji. Oczywiście, na górze ekranu głównego mamy dostęp do rozbudowanego, rozwijanego paska kontroli ważnych funkcji. Jak każdy telefon współczesny, Quantum 450 zapewnia łączność internetową dzięki 3G – chociaż producent się tym nie chwali, ale prawdopodobnie mamy tutaj prędkości HSDPA (7.2 Mb/s) i HSUPA (5.76Mb/s). Wszystko to sprawia, że przeglądanie stron internetowych przebiega sprawnie i bez większych zakłóceń. Łączność bezprzewodową zapewni nam wbudowany moduł sieci bezprzewodowej Bluetooth oraz Wi-Fi b/g/n. Podczas testu nie występowały żadne problemy ze stabilnością ieci bezprzewodowej. Nie zapominano również o module GPS, z przyjazną w użytkowaniu aplikacją Mireo DON’T PANIC. Czułość modułu jest na średnim poziomie.


Goclever Quantum 450 ma wbudowany procesor Broadcom BCM 23550. Układ ten posiada cztery rdzenie Cortex-A7 o taktowaniu 1,2 GHz. Jest to jednostka jak najbardziej adekwatna do ceny urządzenia. Zastosowany GPU to Broadcom VideoCore IV, który w miarę dobrze współgra z tym procesorem. Pamięć RAM telefonu ma pojemność 512 MB, a pamięć ROM 4 GB. Szczególnie ta pierwsza wartość jest za niska.


W nowym telefonie dla użytkownika dostępne jest około 2,5 GB wbudowanej pamięci flash, a dzięki slotowi kart microSD możemy zainstalować dodatkowo kartę o pojemności do 32 GB. 512 MB RAMu wystarcza na przełączanie się pomiędzy codziennymi aplikacjami, natomiast nie mamy co marzyć o tym, że błyskawicznie będziemy przełączać się między stronami WWW lub pogramy w „ciężkie” gry, tzw. lagi to codzienność. Ponadto smartfon lubi się nagrzewać przy dłuższym graniu, czy przeglądaniu stron internetowych.

Goclever Quantum 450 w benchmarkach AnTuTu Benchmark i Quadrant Benchmark: