Całkiem niedawno został uruchomiony nowy serwis działający na zasadach fotografi stockowej Foap.com z tą różnicą, że jest on dedykowany w całości dla użytkowników telefonów komórkowych. Na razie główny nacisk kładzie się na użytkowników Iphonów.
Jeśli twoją pasją jest uwiecznianie chwil telefonem komórkowym, robisz niezłe zdjęcia i tak się składa, że robisz je Iphonem ten serwis może Cię zainteresować. Główną ideą serwisu Foap jest zachęcenie jak największej liczby użytkowników posiadających telefony z logiem nadgryzionego jabłka do dzielenia się swoimi zdjęciami tak by mogli na tym zarobić.

Jak to działa? Idea jest prosta – jeśli na zdjęcie umieszczone przez nas w serwisie trafi się kupiec wówczas płaci on 10$. Suma ta jest dzielona po połowie między użytkownikiem a serwisem Foap. Zarobek dla twórcy fotografii wynosi wówczas 5$. Prawa autorskie na jakich użytkownik udostępnia swoje zdjęcia do tzw. non-exclusive rights. Co to oznacza? To, że udostępnia on swoje zdjęcie z zachowaniem większości najważniejszych praw. Kupujący ma możliwość wykorzystania zdjęcia do swoich celów ale nie nabywa do niego praw autorskich.
Kupujących to samo zdjęcie może być wielu. Zwiększa to na pewno rozpoznawalność i obieg zdjęcia (zazwyczaj w sieci) ale też niesie za sobą pewne ryzyko nadużycia zdjęcia ze strony osób, które zwyczajnie nie wykupiły praw do jego wykorzystywania. Mogą one nawet nie zdawać sobie sprawy z tego, że zdjęcie znalezione gdzieś w internecie, bez odpowiedniej informacji o prawach autorskich jest wykorzystane przez nich np. w prezentacji multimedialnej na potrzeby korporacji w której pracują.

By móc dzielić się zdjęciami dla posiadaczy Iphonów została przygotowana specjalna aplikacja o nazwie Foap, która umożliwia wrzucanie fotek bezpośrednio z telefonu do banku zdjęć, który odwiedzają potencjalni nabywcy. Aplikacja pokazuje m.in. jakie zdjęcia cieszą się największym zainteresowaniem wśród kupujących lub też co nowego wrzucono do serwisu. Można też oceniać zdjęcia innych użytkowników jak również sprawdzić jak oceniają nas inni.
Więcej informacji dostępnych pod linkiem: www.foap.com.
Czy cena 10$ za zdjęcie zrobione telefonem komórkowym w czasach, gdzie istnieje kilkadziesiąt stron działających na zasadach fotografii stockowej, umożliwiających kupno zdjęć wykonanych za pomocą lustrzanek i kompaktów już za dolara ma sens? Czas pokaże. Na pewno wabikiem jest tu duża prowizja jaką otrzymuje twórca za udostępnione zdjęcie.
Źródło: Foap.com
Kamil Kawczyński
Zostaw komentarz