tPAD-7070 to najnowszy tablet z systemem Google Tablet dysponuje 7-calowym ekranem dotykowym, z dwupunktową technologią multi-touch, który możemy obsługiwać zarówno palcami jak i dołączonym do tabletu rysikiem. Co ważne – za sprawą Android Marketu użytkownik ma do dyspozycji tysiące najróżniejszych aplikacji, dzięki którym tablet może pełnić funkcję praktycznie dowolnego urządzenia multimedialnego (np. czytnika e-książek, albumu fotograficznego, odtwarzacza muzyki i filmów czy… przenośnej konsoli do gier).


Czego możemy spodziewać się za ok. 300 złotych?

W pudełku znajdziemy tablet, kabel USB, ładowarkę sieciową i instrukcję obsługi. tPAD-7070 waży zaledwie 398 g i mierzy 201 x 128 x 14 mm – zauważmy, że to gabaryty porównywalne z kieszonkowym wydaniem książki. Konfigurację uzupełnia akcelerometr (czujnik położenia, dzięki któremu ekran automatycznie zmienia orientację) oraz bateria Li-ion polymer, 2x1800mAh, wystarczająca na 6 godzin pracy przeglądając Internet czy 50 godzin czuwania. Przy standardowym ustawieniu ekranu, przeglądając strony internetowe na tym tablecie będziecie mogli pracować przez cały dzień. Dużo szybciej zużywają się baterie gdy podłączymy do niego klawiaturę, po ok. 3 godz. musimy podłączyć tablet do zasilania.


Urządzenie jest solidnie zbudowane, choć jego obudowa wykonana została z przeciętnej jakości plastików. Srebrna wstawka w postaci paska okalającego boki tabletu, sprawia, że może się podobać. Dodam, że całość jest dobrze spasowana i absolutnie nie uświadczymy jakiegokolwiek skrzypienia czy odstawania plastiku.


tPAD-7070 wyposażony jest tylko w trzy przyciski: do uruchamiania tabletu i Home i Back. Przycisk włączania, służący również do blokady urządzenia znajdziemy na górnej krawędzi. Ich wielkość nie jest zbyt duża, bo tablet jest dosyć cienki, ale i tak wygodnie się z nich korzysta. Duży przycisk „Powrót” zabudowano po prawej stronie, na górnym panelu. Jest on podświetlany, więc komfortowo się go obsługuje. Używając tabletu często korzystam z klawisza „Menu” – tutaj jest on zastąpiony przyciskiem wirtualnym. W przypadku, gdy mamy podczepioną klawiaturę możemy wykorzystać do tych celów skróty klawiaturowe. Mają one podobne zadania, jak te znane nam z laptopa.


Z prawej strony tabletu, patrząc od góry zamontowano USB-Host, czytnik kart pamięci microSD, gniazdo miniUSB, gniazdo 3,5 mm do podłączania słuchawek, przycisk reset i gniazdo ładowarki. Na górze tabletu z lewej strony zamontowano otwór do mocowania rysika.