Jak już informowaliśmy tPAD-7070 dotarł do nas z dołączaną przez USB klawiaturą. To klasyczna konstrukcja „wyspowa” czyli z niewielkimi i szeroko rozstawionymi przyciskami o wysokości ok 2 mm, ale bez touchpada. Pierwszą rzeczą, która przykuwa uwagę są małe rozmiary klawiatury. Klawiatura firmy Trak stworzona przede wszystkim z myślą o użytkownikach tabletów charakteryzuje się niewielkimi wymiarami oraz małą wagą , co sprawia, że bez problemu możemy ją wrzucić do torby czy plecaka. Mobilność tego urządzenia jest naprawdę wysoka i co najważniejsze, klawiatura ta, jest jednocześnie stylowym etui oraz podstawką dla tabletu.


Skóropodobne etui w jasnoszarym kolorze oraz czarna klawiatura wygląda bardzo profesjonalnie. Wydaje się, że całość jest solidnie wykonana i wytrzymała – i dobrze, ponieważ domyślnie produkt ten musi znosić nasze kaprysy w czasie podróży. Nie ma też mowy o żadnym skrzypieniu czy trzeszczeniu. Klawiatura jest niewielka, a na jej powierzchni zmieszczono 80 klawiszy w pełnym układzie QWERTY. Jej kształt wymaga pisania kciukami, co przy niewielkich klawiszach może być dla niektórych pewnym problemem. Niektóre klawisze zostały nieco powiększone, aby jeszcze bardziej ułatwić pracę i umożliwiając jak najefektywniejsze i szybsze pisanie. Pisze się na niej równie wygodnie jak na klawiaturach montowanych w netbookach. Mały, krótki skok klawiszy i prawie bezgłośna praca są dodatkowym atutem. Model ten komunikuje się z tabletem za pomocą portu. Nie musimy instalować żadnego dodatkowego oprogramowania.


Tyle jeżeli chodzi o plusy, ale są i minusy tego modelu. W języku polskim jest dziewięć liter tworzonych za pomocą znaków diakrytycznych, a te jak się okazuje klawiatura Traka nie obsługuje. Można sobie pomóc wpisując je za pomocą ekranu dotykowego. Nie byłby, to duży problem, gdyby nie wręcz ślimacze tempo, w jakim pojawiają się poszczególne litery i cyfry na tablecie wpisywane za pomocą dołączanej klawiatury. Czas ten od chwili kliknięcia do pojawienia się danej litery na ekranie tabletu, w skrajnych przypadkach – przy rozładowanej baterii, dochodzi nawet do 2 sekund. Moim zdaniem trudno tu mówić o ergonomii pracy i komforcie korzystania z tabletu. Podsumowując, klawiatura firmy Trak to interesujący i użyteczny gadżet dla tych, którzy cenią sobie prostotę wykonania i funkcjonalność. Można jej nawet wybaczyć brak polskich liter. Niestety dużym minusem jest długi czas potrzebny na odczytywaniu przez tablet danych z klawiatury. Cena klawiatury 89 zł.