Po wyjęciu z pudełka router RT-AC56U od samego początku przykuwa uwagę eleganckim wzornictwem i wykończeniem – wyróżnia się czarnym, stylowym designem znanym z serii Black Diamond. Urządzenie o wymiarach 147 x 205 x 66 mm (406g) z pewnością nie będzie szpecić mieszkania, a wręcz przeciwnie – powinno idealnie wpasować się w każde pomieszczenie. Zacznijmy jednak od pudełka, w którym dostarczono sprzęt do testów. Oprócz graficznych informacji, na temat zakupionego sprzętu, rzuca się w oko znaczek informujący o 3 letniej gwarancji na urządzenie. Warto o tym pamiętać, bo to oznaka, że producent wierzy w trwałość swojego produktu. To co mnie zachwyca w marce Asus to staranne wykonanie i wsparcie dla najnowszych standardów. Niestety, ma to też pewną wadą. Cena, za jakość trzeba nieraz dość słono zapłacić, w tym przypadku musimy przygotować się na wydanie ok. 480 zł.

Standardowe pudełko zawiera:
- Router
- Zasilacz
- Kabel Ethernet
- Płytę z instrukcją
- Instrukcję szybkiej instalacji
Na początek dane techniczne producenta:
- Procesor i pamięć: Dwurdzeniowy ARM Cortex A9 800MHz 4000 DMIPS, 128MB flash/256MB DDR3 RAM
- Porty: 1 x Gigabit WAN, 4 x Gigabit LAN, 1 x USB 3.0 and 1 x USB 2.0 dla udostępniania 3G/4G i pamięci masowej, funkcjonalność serwera SAMBA, FTP i serwera drukarek
- Częstotliwość operacyjna: 2.4GHz i 5GHz (równolegle)
- Transfer danych 802.11b: 11Mbps, 802.11a/g: 54Mbps, 802.11n: 300Mbps, 802.11ac: 867Mbps
- Moc wyjściowa 2.4GHz: 22dBm (802.11b), 19dBm-22dBm (802.11g/802.11n)
5GHz: 18Bm-21dBm (802.11a/802.11n) -
Obsługiwane systemy operacyjne: Windows XP/Windows Vista/ Windows 7/Windows 8
Mac OS 10.4/10.5/10.6/10.7 - Szyfrowanie: 64-bit/128-bit WEP, WPA/WPA2-TKIP/AES, WPA/WPA2-PSK

Urządzenie wykonano z plastiku wysokiej jakości – nie zostają na nim ślady palców, ponadto w bardzo ciekawej formie, którą możecie zobaczyć na załączonym zdjęciu. W dolnej części obudowy umieszczono siedem diod ledowych, które swoim światłem informują o statusie pracy urządzenia i ładnie wkomponowane logo producenta. Co dalej? Podstawka standardowa stopka. Martwi, trochę jej stabilność, niektórych zmartwię także tym, że routerek można postawić tylko do pionu.

Z tyłu znajdziemy zestaw standardowych gniazd: 4x LAN (gigabitowe), 1x WAN gniazdo zasilacza, włącznik oraz porty USB 2.0 i 3.0. Obok portów USB zlokalizowano przycisk resetu. Szkoda jedynie, że brak tutaj możliwości wymiany anten. Zasięg routera zapewniają 4 x anteny, wbudowane wewnątrz obudowy, Dockon CPL (dwie 2.4GHz i dwie 5GHz). Technologia ASUS AiRadar, biorąc pod uwagę liczbę urządzeń w sieci domowej oraz ich położenia, w sposób inteligentny wzmacnia połączenia pomiędzy nimi a routerem.

Na prawym boku producent umieścił przyciski: WPS do szybkiej łączności z innymi urządzeniami obsługującymi tą funkcję i włącznik/wyłącznik sieci Wi-Fi.
Odległość w metrach trochę mało mówi, szkoda ze nie podaliście RSSI. Jakiej karty sieciowej użyliście i na jakim ona była chipsecie, jeśli pod usb ac to czy była podpięta do usb 3.0. Jakie zagęszczenie sieci było (zwłaszcza 2,4GHz) w miejscu gdzie robiliście testy. Jakie uzyskuje się transfery poprzez protokoły ftp, smb na pendrivie usb 3.0 podłączonym do portu usb 3.0 poprzez lan 1Gb/s. Brakuje porównania AiRadar do typowego routera 2 antenowego N300 czy AC, w jakim stopniu zwiększa zasięg sygnału. Serwer DLNA obsługuje napisy, jakie kodeki wideo i audio. PS. 5GHz ma większe tłumienie i szybciej traci się łączność przy oddalaniu niż przy 2,4GHz.
kupiłem ten router – porażka transfer WAN-LAN na poziomie 0,30MB/s dodam że na tym samym łączu podpinając WRT54GS v6 mam transfer na poziomie 10MB/s. Jutro idę zwrócić.
Ciebie chyba w glowie xxxx!
Lublin. Miasto jak mawiają studentów…tam właśnie się uczyłem i spędziłem swą młodość. Są zabytki , piękna starówka, atrakcje wszelkiego rodzaju jakie może zaoferować miasto, Jak widać na zdjęciu również piękne widoki nad miejscowym Zalewem Zemborzyckim. Tak , więc wynajmujcie domki nad wodą i przybywajcie …
Moje kochane Bieszczady. Odskocznia od codzienności , zgiełku , dążenia do czegoś pod presją czasu. Tam wskazówki zegara zatrzymują się , a mimo to chwile mijają bardzo szybko. Piękno przyrody i otoczenia , oraz niezapomniane wschody i zachody słońca na szczytach -potrafią naładować pozytywnie na cały rok. Dlatego wracam i będę wracał w to miejsce , a raczej wracamy – Żona też je uwielbia
Roztocze. Jeden z przyjaźniejszych dla turystów zakątków Polski. Piękne zielone tereny, zabytki, skanseny , cerkwie, kapliczki, legendy…Dla aktywnych chociażby spływ kajakowy – ile radości daje wystarczy spojrzeć na zdjęcie 🙂 Myślę , że w tym przypadku powiedzenie”cudze chwalicie swego nie znacie” jest jak najbardziej na miejscu. Można odpocząć , pobawić się ,zrelaksować nie rujnując portfela . Nazwał bym te rejony all inclusive w Polskim wydaniu – trzy posiłki duchowe dziennie 🙂
Roztocze. Jeden z przyjaźniejszych dla turystów zakątków Polski. Piękne zielone tereny, zabytki, skanseny , cerkwie, kapliczki, legendy…Dla aktywnych chociażby spływ kajakowy – ile radości daje wystarczy spojrzeć na zdjęcie 🙂 Myślę , że w tym przypadku powiedzenie”cudze chwalicie swego nie znacie” jest jak najbardziej na miejscu. Można odpocząć , pobawić się ,zrelaksować nie rujnując portfela . Nazwał bym te rejony all inclusive w Polskim wydaniu – trzy posiłki duchowe dziennie 🙂