Aplikacje antyradarowe cieszą się w naszym kraju niesłabnącą popularnością, bowiem pozwalają przenieść funkcje tradycyjnego CB radia do smartfona – i to za darmo. Rysiek to nowy, darmowy ostrzegacz drogowy od NaviExpert. Producent nawigacji odpowiada na pytania użytkowników i objaśnia, po co ten cały Rysiek, skoro jest NaviExpert.

Co wyróżnia Ryśka? Tradycyjne aplikacje antyradarowe bazują na zgłoszeniach kierowców, swoich użytkowników. Rysiek jako jedyna aplikacja na polskim rynku wykorzystuje informacje pochodzące z wielu źródeł: nie tylko od zgłoszeń kierowców podróżujących z aplikacją, ale także z nasłuchów tradycyjnego CB radia, z monitoringu radia i internetu oraz ze zgłoszeń użytkowników nawigacji NaviExpert – a tych jest ponad 200 tys. miesięcznie. Informacje pozyskiwane z zewnętrznych źródeł są dodatkowo weryfikowane zanim trafią do systemu. Wszystko to tworzy unikalną technologię Community CB, wykorzystywaną także w nawigacji NaviExpert.

Aplikację mozna pobrać z Google Play oraz App Store. Już wkrótce będą mogli z nią podróżować także użytkownicy urządzeń z systemem Windows Phone. Więcej informacji Tutaj
źródło: NaviExpert
Kan
A teraz pytanie do publiczności: Kto używa Ryśka, a kto Yanosika? 😉
Jedno i drugie to badziewie. Tylko Waze 🙂
tak Waze jest najlepsza , bo nikt z niej nie korzysta i przez to nie ma zgłoszeń:)
Ja uzywam Ryśka 🙂
Używam Ryśka i Yanosika (rzadko jednocześnie…;)) Obydwa przydatne, choć jako „użyszkodnik” NaviExperta (gdy potrzebuję nawigacji) częściej skłaniam się ku Ryśkowi – żeby było więcej zgłoszeń…
Ja tam obecnie testuję obie aplikacje jednocześnie 🙂
Zadałbym inne pytanie. Po co ten cały Rysiek skoro jest już Yanosik? 🙂
No raczej, że Yanosika 😀 najwięcej kierowców go ma
Tylko Yanosik ! Rysiek z ….. niech sobie leży spokojnie w piachu – REKLAMOWY KONFIDENT !