Z myślą o użytkownikach, którzy pobierają duże ilości danych i potrzebują szybkiego transferu, myPhone Infinity II LTE obsługuje łączność 4G LTE (150 Mbps – downlink, 50 Mbps – uplink). Dwa sloty na karty microSIM obsługują LTE i działają w trybie Dual-SIM Standby. Kiedy rozmawiamy, używając jednej z nich, druga – w zależności od ustawień – np. przekierowuje dzwoniącego na pocztę głosową.


Nie zabrakło również Wi-Fi, Bluetooth oraz GPS, wspierane przez A-GPS – wszystkie te trzy rodzaje komunikacji w trakcie testu sprawowały się bez zarzutu. Zasięg Wi-Fi był nie odbiegał znacząco od większości smartfonów. GPS pierwszy raz nawiązywał połączenie około 5 minut, kolejne już można było liczyć w sekundach. Podczas jazdy samochodem, bez wspomagania A-GPS nie zauważyłem żadnych problemów, o ile nie wynikały one z występującej infrastruktury lub znacznego pogorszenia się warunków atmosferycznych. Do czego mógłbym się przyczepić, to do dokładności 8-10 metrów, to raczej chluby nie przynosi.


myPhone Infinity II LTE pracuje w oparciu o czterordzeniowy, 64-bitowy procesor MediaTek MT6735P z procesorem Quad Core Cortex-A53 o taktowaniu 1.0 GHz. W modelu tym zastosowano 2 GB pamięci RAM oraz 16 GB pamięci wewnętrznej – dla użytkownika dostępne jest 11.6 GB na dane oraz aplikacje, z możliwością korzystania z zewnętrznej karty pamięci microSD do 32 GB. Wydajność w grach możliwa jest również dzięki wspomaganiu układem graficznym T-720 MP @ 450MHz.


W teście Benchmark AnTuTu Infinity II LTE osiągnął 19850 punktów, dla porównania w przypadku modelu Infinity 3G osiągnęliśmy wynik 26664 punktów. Nie zauważyłem problemów z płynnością działania interfejsu i aplikacji. Konfiguracja Infinity II LTE pozwoli nam obsługiwać większość gier za Sklepu Play. Na co należy zwrócić uwagę, to na delikatne nagrzewanie się smartfona podczas dłuższego grania i korzystania z nawigacji.



Infinity II LTE pracuje na mobilnej platformie Android 5.1 Lollipop, bardzo zbliżonego do czystej dystrybucji systemu Google.


Odpowiednia konfiguracja oraz brak nakładek na system operacyjny pozwala na bezproblemową pracę urządzenia. Niestety, jak to zwykle bywa u myPhone, moim zdaniem mamy tutaj, za dużo zbędnego oprogramowania, które w większości jest nam niepotrzebne. Niektóre aplikacje można odinstalować, lecz większość „śmieci” reklamowych jest zintegrowana z system i można tylko wymusić ich zatrzymanie. Do tego warto wspomnieć o kliencie sprawdzającym, czy dostępna jest aktualizacja.