Już przy pierwszym spotkaniu z Lumią 610, zaraz po wyjęciu z pudełka, rzuca się w oczy styl i wykonanie obudowy. Srebrny motyw połączony z bielą daje efekt eleganckiego i szykownego telefonu. Ponadto przyciski na obudowie telefonu zostały ograniczone do minimum (są tylko trzy po prawej stronie telefonu, mianowicie: regulacja głośności, blokada telefonu i aparat).


Lewa strona telefonu

Górna część telefonu (miejsce na smycz, wejście słuchawkowe, wejście micro-usb).


W rezultacie otrzymujemy telefon o ładnym i starannie wykonanym designie, który osobiście bardzo przypadł mi do gustu.


Obudowa telefonu sprawia wrażenie solidnej i masywnej, ale raczej uważałbym na to, aby nie upuścić telefonu. Nie martwiłbym się o sam fakt pęknięcia obudowy, ale o jej zarysowanie. Wymiary telefonu Nokia Lumia 610 to 119x62x12 mm. W specyfikacji smartfonu znajdziemy układ ARM11 Qualcomma MSM7227A, pracujący z prędkością 800 MHz, wspomagany przez 256MB RAM. 8GB pamięci zintegrowanej (niestety nie można jej rozbudować).

Test wykonany benchmarkiem WP Bench
Test wykonany benchmarkiem WP Bench

Aparat 5MPx oraz wyświetlacz o rozdzielczości 800×480 i przekątnej 3,7” z 16 mln paletą kolorów.


Ogniwo zasilające 610 NFC jest o pojemności 1300 mAh i od razu można powiedzieć, że w tym smartfonie pozwala ona na wyciśnięcie maksymalnie dwóch dni rozsądnego korzystania. Dane producenta: maksymalny czas rozmów – 5,5 godz., maksymalny czas gotowości – 520 godz. Oglądając filmiki z YouTube, słuchając muzyki i grając w gry, po źródło zasilania będziemy sięgać codziennie. dla ciekawych w opcjach telefonu mamy możliwość podglądu aktualnego stanu baterii wraz z informacją za ile nastąpi przybliżony czas rozładowania. Po rozładowaniu się telefonu, kiedy podłączymy ładowanie, to środkowa ikonka Microsoftu miga przez chwilę po czym telefon się włącza.