Lenovo Phab Plus to odpowiedź firmy na rozwijający się tablet w jednym.

Od początku mamy wrażenie, że obcujemy z gigantem w swojej klasie, choć trzeba przyznać, że jest przy tym wyjątkowo poręczny. Również do spasowana wszystkich elementów nie można mieć zastrzeżeń. Urządzenie chroni obudowa typu „unibody” z zaokrąglonymi krawędziami, a prawie 94% zastosowanych materiałów to lekki stop aluminium, który sprawia, że całość waży około 220 g.

Lenovo Phab Plus & Allview X2 Xtreme
Inżynierowie Lenovo pomyśleli również o tych, którzy często obsługują smartfon jedną ręką, implementując szereg funkcji ułatwiających korzystanie z tak dużego ekranu. Na przykład rysując literę C można „zmniejszyć” ekran tak by był bardziej w zasięgu palców jednej dłoni. Dwukrotne uderzenie kciukiem w ekran pozwala natomiast szybko go odblokować, zaś potrząśnięcie telefonem zablokuje ekran.

Obudowa testowanego urządzenia jest w kolorze, przez producenta nazwanym „Miodowe złoto”, dostępne są również obudowy: Tytanowe srebro, Metaliczny szary. Tylny panel ze stopu aluminium ma swoje wady i zalety. Najważniejszą zaletą jest to, że świetnie wygląda, ale w chłodne dni warto jednak brać telefon do ręki w rękawiczkach, jednak trzymanie zimnego metalu nie zawsze jest przyjemnym uczuciem.

Phablet firmy Lenovo wyposażony jest w 6.8 calowy ekran Full HD (1920×1080 pikseli) wykonany w technice IPS. Zagęszczenie wyświetlanych pikseli to 326 ppi. W tzw. średniej półce smartfonów jest to wartość całkowicie wystarczająca. Jasny i ostry wyświetlacz oraz szeroki kąt widzenia jest mocną stroną telefonu. Urządzenie sprawdzi się zarówno do przeglądania strony internetowych, czytania e-booków, jak też oglądania filmów w jakości Full HD.

5-punktowy wielodotyk działa poprawnie, a jasność nawet w słońcu pozwala na swobodne korzystanie z urządzenia. Niestety nie wszystko udało się producentowi zrobić na wysokim poziomie. Szkło zabezpieczające ekran mocno się ugina, czemu towarzyszy powstawanie bocznego efektu rozmycia, nawet przy niezbyt mocnym naciśnięciu.

Z przodu telefon jest zupełnie płaski. Trzy dotykowe przyciski na dole ekranu, widoczne są dopiero po wzbudzeniu urządzenia. Znajdujący się z przodu nad ekranem aparat 5MP jest idealny do zdjęć typu „selfie”. Można też skorzystać z trybu Pano-Selfie i zrobić panoramiczne zdjęcie grupowe. Nie zabrakło także tak przydatnej i praktycznej diody powiadomień. Szkło wyświetlacza jest minimalnie zatopione w obudowie, dzięki czemu nawet, kiedy położycie go wyświetlaczem do powierzchni nie powinno wam grozić porysowanie powierzchni. Phab Plus oferuje nam dobrą jakość połączeń. Nie miałem problemów ze zrozumieniem moich rozmówców, tak samo jak oni mnie. Chińska firma ma duże doświadczenie w produkcji smartfonów, co zapewne dobrze wpływa na obsługę standardowych usług, takich jak połączenia głosowe.

Dwa sloty na karty SIM działają w trybie Dual-SIM Standby – obie karty są w stanie czuwania. Kiedy rozmawiamy, używając jednej z nich, druga – w zależności od ustawień – np. przekierowuje dzwoniącego na pocztę głosową. Ponadto telefon nieźle radzi sobie z utrzymywaniem połączeń w miejscach, gdzie występuje słaby zasięg sieci.

Na górze mamy gniazdo słuchawkowe 3,5 mm. A na dolnej ściance gniazdo, co ucieszyć powinno korzystających z nawigacji w smartfonie, podłączonego do ładowarki samochodowej – microUSB z OTG.

Szufladka na karty SIM i pamięci microSD umiejscowiona jest na lewej krawędzi i do jej wysunięcia niezbędny jest kluczyk. Użytkownicy otrzymują także wybór odnośnie łączności – tacka na karty SIM, może być użyta albo do przechowywania kombinacji nanoSIM+microSD, albo dwóch kart – microSIM i nanoSIM. Dzięki temu sami decydujemy, na czym bardziej nam zależy.

Z drugiej strony znajdują się polerowane przyciski: blokowania/włączania, oraz pogłaśniania/ściszania.

Aluminiowe plecki posiadają ładnie zaokrąglone krawędzie dające wrażenie opływowości, dzięki czemu phablet mimo dużych (188,6 x 96,6 x 7,6 mm ) rozmiarów dobrze leży w dłoni. Zadbano też o detale — aparat główny posiada wyrównane z obudową oczko, a obok umieszczono dwutonową diodę doświetlającą.

Tylny panel okraszony został sporym logiem producenta w centralnej jego części, które jednak nie rzuca się zbytnio w oczy. Smartfony można uznać za nieodłączny element naszego życia. Korzystamy z nich nie tylko wtedy, gdy chcemy zadzwonić. Często wypełniają nam wolny czas służąc jako przenośny odtwarzacz wideo lub muzyki.

Lenovo Phab Plus sprawdza się jako przenośny odtwarzacz muzyki. Systemem dźwięku przestrzennego 5.1 w technologii Dolby Atmos, jak można się domyślić zapewnia świetną jakość dźwięku, przydatną wszystkim miłośnikom rozrywki na urządzeniach mobilnych. Phab Plus posiada jeden głośnik multimedialny umieszczony w części górnej obudowy i ukryty pod ładnie wkomponowaną siatką otworów. Dzięki swoim pokaźnym rozmiarom oferuje naprawdę mocny dźwięk stereo. Specjalnie zaprojektowana i umieszczona w tylnej części urządzenia komora dźwiękowa 1cc wzmacnia siłę dźwięku – w sam raz na spotkania w niewielkim gronie. Dzięki swoim cechom ten phablet, to też idealne narzędzie do oglądania filmów – pokaźny ekran i głośniki stereo robią swoje. Niestety, do testów otrzymaliśmy egzemplarz pozbawiony choćby standardowych „pchełek”. Testowałem, więc dźwięk na własnych słuchawkach LG Tone Infinim –smartfon spisywał się znakomicie.
Zajebisty sprzęt.kupuję.
Właśnie zamówiłem werjsę złotą w RTV Euro AGD. Czekam na potwierdzenie terminu dostawy, jak będę go już miał to dodam swoją recenzję 🙂
To czekam z niecierpliwością na opinię użytkownika. Też mam chrapkę na niego.