Lenovo wprowadziło na rynek smartfon, który swój debiut miał na tegorocznych targach IFA w Berlinie. Lenovo Vibe X (S960) może pochwalić się 5-calowym wyświetlaczem w technologii 20/20 Vision IPS, który pokryto zakrzywionym szkłem Corning Gorilla Glass 3, uzyskując w ten sposób efekt 2,5D.

Lenovo Vibe X
Sercem phabletu jest czterordzeniowy układ MediaTek z zegarem 1,5 GHz, który wspiera 2 GB RAM i 16 GB pamięci ( (bez możliwości rozszerzenia) na pliki dla użytkownika. Obraz z kolei prezentowany jest w rozdzielczości Full HD (1080p), w jakości 440 pikseli na cal (ppi). O dobrą jakość fotografii zatroszczy się aparat 13-megapikseli z BSI i diodą LED. Na pokładzie znajdziemy także kamerę frontową o matrycy 5 Mpix. Dzięki szerokokątnemu obiektywowi obejmującemu 84° ułatwia robienie wysokiej jakości autoportretów. Standardowo znajdziemy tutaj moduły komunikacyjne Wi-Fi i Bluetooth oraz nawigacji GPS.

Lenovo Vibe X
Telefon ma rozmiary wymiarach 144 x 74 x 6.9 mm i wadze 121 g. Całością zarządza system Google Android 4.2 Jelly Bean. Zasilanie zapewnia bateria o pojemności 2000 mAh. Lenovo Vibe X kosztuje 2899 juanów (ok. 1 456 zł).
źródło: tech2.in.com/
Kan
Konkurencja depcze liderom górnopółkowców po piętach ofertą świetnych sprzętów. Zdrowe rozwojowo i rynkowo. Przechodziłem przez stoisko Lenovo na tegorocznych IFA, patrzyłem na prezentowane modele ale pobieżnie i nie zauważyłem wyróżniającego się efektu 2,5D w modelu Vibe X, więc go nawet w pośpiechu nie obfilmowałem ani nie obpstrykałem smartfonem dla upamiętnienia. Szkoda… 🙁 Żałuję.
Co za marketingowa papka haha 1) „Dzięki szerokokątnemu obiektywowi obejmującemu 84° ułatwia robienie wysokiej jakości autoportretów.” – przecież żaden fotograf nie robi (auto)portretów takim obiektywem. No chyba że chodzi o karykatury z kulfoniastym nosem? 2) „w jakości 440 pikseli na cal (ppi)” – lata temu zauważono, że ponad 300DPI w druku nie ma sensu. 3) „uzyskując w ten sposób efekt 2,5D” – ekhm, że co? Nowe pojęcie 'dwa i pół wymiaru’? Marketingowcom Lenovo gratulujemy poczucia humoru. Ale cena za ten dowcipnie reklamowany produkt nie jest najgorsza. Czy ktoś z czytelników telix.pl użytkuje od dłuższego czasu jakiś tel Levono? Pozdrawiam