
Ascend P6 działa na czterordzeniowym Cortextcie A9 (K3V2E) z zegarem 1,5 GHz i GPU Vivante GC4000. Pamięć operacyjna urządzenia to 2GB, a pamięć ROM, to około 8 GB, dla użytkownika dostępne jest trochę ponad 4 GB. Już z samych „technikaliów” wynika, że pod względem wydajności układ ten pracuje przyzwoicie i może służyć również jako urządzenie do okazjonalnego pogrania w gry.

Oczywiście nie możemy spodziewać się wydajności superkomputera, ale nie każdemu taka jest potrzebna w telefonie. Interfejs pracuje płynnie, a przewijanie odbywa się bez widocznego klatkowania. Aby jednak nie było tak słodko, to kilka osób, którym pokazałam Ascenda P6, a które na co dzień używają smartfonów z porównywalnej półki, zwróciła uwagę, że – mogłoby być płynniej. Na minus tego układu wpływa także to, że całość zbyt mocno się grzeje.
Huawei Ascend P6 w benchmarkach Quadrant Benchmark i AnTuTu Benchmark:




Huawei Ascend P6 działa w sieciach, GSM/ HSPA+ co w połączeniu z dość dobrą anteną pozwoliło cieszyć się zasięgiem w każdym miejscu. Na pokładzie znajdziemy również Wi-Fi działające w zakresach b/g/n, oraz Bluetooth w wersji 4.0. Surfowanie w Internecie na Ascendzie P6 to czysta przyjemność. Przeglądarka internetowa jest szybka, a zoomowanie działa bardzo sprawnie. Z racji wielkości ekranu bez żadnych problemu możemy odwiedzić ulubiony portal np. Telix.pl, bez konieczności korzystania z mobilnej wersji.

Czas ładowania się stron, w zależności od aktualnych warunków mieści się w zdroworozsądkowej normie. Dla tych, którzy preferują przeglądanie swoich multimediów na telewizorze, Huawei zapewniło obsługę technologii DLNA. Niestety Ascend P6 nie oferuje LTE, czy też NFC, które już można często znaleźć w smartfonach za mniej niż 1000 zł, a szkoda. GPS, wspomagany przez A-GPS działa dość stabilnie i szybko, swoje koordynaty mogłem odczytać już po kilkunastu sekundach.
Przez całe dwa tygodnie testu nie zauważyłem utraty zasięgu oraz nie doświadczyłem zerwania połączenia, w miejscach, w których nie powinno się to zdarzać. Jeżeli chodzi o jakość prowadzonych rozmów również nie mogę mieć zastrzeżeń. Ascend P6 pozytywnie zaskoczył mnie dźwiękiem prowadzonych rozmów, w ich trakcie nie słyszałem irytujących szumów, czy tzw. pogłosu. Czyli jako telefon działa tak, jak być powinno.
Ciekawe ile bateria w nim trzyma… Jeśli mniej niż 3 dni przy niewielkim użytkowaniu to nie dla mnie 😉
EDIT: Znalazłem już info „Stosunkowo krótki czas pracy baterii”, no i to nagrzewanie się wg. mnie go przekreśla, wole mój LG L9
tak więc pomimo ciekawych opcji to ja mówię dzięki 😉
Bardzo fajny telefon, tylko po co aplikacja Emotion UI co godzinę łączy się z serwerami producenta telefonu?
Piękny
Huawei od razu wychodzi z klasą do ludzi. W sumie to dobrze 🙂 Trzymałem ten telefon w ręku, trochę się pobawiłem i niczym wg mnie nie odchodzi od modeli ze średniej półki (sam korzystam z Xperii SP i L). Dodatkowo sam model mega podoba się kobietom, więc wróżę powodzenie 😀
Mam P6 -z dostawca -T-mobile nie udostępnia pełnej intrukcji obsługi -sieci też niema ,/bateria 3-4h przy ciągłej pracy (grzeje się ) ze względu na nitypowy format nie uruchamia gry z wyższej półki , zawiesza się ,Ciekawą apk. jeest tłumacz Google- fotografuje się krótki tekst ,np, angielski i- klik,na kl.tłumacza i wyświetli w języku polskim
kamera do wideorozmow anie ma funkcji wideorozmowy jedynie przez skypa czy podobne
Jeśli prawda, to byłaby ułomność tego smartfona. Podobną 'cieszą się’ liczne Xperie Sony-ego np… 🙄 🙁