
Przednią część tabletu Huawei MediaPad 10 FHD LTE zajmuje pokaźnych rozmiarów ekran z matrycą IPS HD, o przekątnej 10,1 cala, pracujący w rozdzielczości 1920×1200 pikseli, dzięki czemu urządzenie świetnie nadaje się np. do oglądania filmów w rozdzielczości HD czy zaawansowanych aplikacji multimedialnych i gier. A do tego sprzęt korzysta z technologii Dolby Surround, co przydaje się podczas grania, oglądania filmów HD i słuchania muzyki. Na przednim panelu błyska do nas także oczko kamery rozdzielczości 1.3 Mpix, którą możemy wykorzystać do rozmów wideo i czujnik światła.

Podczas gdy, niektóre tablety, np. iPad swoją konstrukcją zachęca do korzystania z nich w pionie, tu proporcje ekranu, czy opcjonalna stacja dokująca, zachęcają do użytkowania w pozycji horyzontalnej.
Na górnej krawędzi znalazły się zakryte gniazda karty microSD i SIM oraz mikrofon.

Przyciski do włączania systemu oraz regulacji głośności wylądowały na prawy bok. Moim zdaniem są dość ergonomicznie i sensownie zaprojektowane, ponieważ jeśli tablet trzymany jest poziomo, są łatwo dostępne dla palców. Na lewej ściance znajduje się wyjście słuchawkowe.

Na dolnej krawędzi producent umieścił port wielofunkcyjny i gniazdo do stacji dokującej klawiatury. Do portu wielofunkcyjnego podpinamy ładowarkę i opcjonalną stację dokującą. Czego mi brakowało to wejścia USB, tutaj musimy korzystać ze specjalnego kabelka do ładowarki. Za pomocą odpowiedniej przejściówki HDMI (brak w wyposażeniu), można tablet podłączyć do telewizora.

Z tyłu, po dwóch stronach obudowy mamy otwory bardzo dobrych i głośno grających głośników stereo, kamerę tylną i lampę doświetlającą.
Szkoda, że nikt nie wspomniał o tym, że tablet piekielnie się nagrzewa podczas bardziej zaawansowanych czynności niż test aparatu czy wykonanie benchmarku. Za 2000zł można oczekiwać chłodnego urządzenia. Co do recenzji to dobra, ale recenzent mógł się bardziej przyłożyć do niej i znaleźć więcej wad jak np. uginające się szkło, wyświetlacz to lipa a nie FHD, ciemny, kolory nienasycone, jakby wypłowiałe, Android 4.1 w momencie kiedy każdy tani chińczyk ma już 4.2, rzekomo „metalowa” obudowa się rysuje i w coś się puknie tabletem to momentalnie zostaje na niej „wieczna pamiątka” ; tablet lubi się zawiesić lub zgubić kartę pamięci. Może Plus albo Polsat złapią frajerów, którzy to kupią, ja podziękowałem i oddałem. Gratuluję odwagi w polecaniu tego czegoś.
Może i się czepiam – ale niechlujność językowa tej recenzji jest powalająca… Np. „Za pomocą odpowiedniej przejściówki HDMI, można tablet podłączyć także do telewizora, niestety także musimy sami go kupić” – ze zdania wynika, że musimy sami kupić telewizor… Takie „kwiatki” niestety mocno psują przyjemność czytania…
A mi przypadł do gustu ten tablet. Dzięki za test
” tablet lubi się zawiesić lub zgubić kartę pamięci” 🙂 Przez 2 tygodnie ani razu się nie zawiesił a co do karty pamięci to chyba wkładasz ją w złącze ładowarki. Nie no trochę przeginacie z tymi wadami sprzętu.
Wydać Adam że nie miałeś go za długo. Używam go od 4 miesięcy, czasem nawet po 4-5h bez przerwy (czasami nawet podłączony do ładowania) i nigdy się nie grzał. Blaszka nie jest lodowata jak słup uliczny w zimę, ale nigdy nie jest nawet „ciepła”. Rysuje się obudowa? Genius.. jeśli nie dbasz o sprzęt to nawet jest to oczywiste. Po drugie nie widzę sensu używania tabletu bez etui, jak go przenosisz? W torbie z pękiem kluczy? Nigdy tablet nie zgubił karty pamięci, nie zawiesił się lub cokolwiek takiego, a uwierzcie że potrafię obciążyć procesor. „Adam” nie wiem czy po prostu próbujesz odstraszyć przyszłych posiadaczy czy co? A i na koniec, tablet wyszedł 11 października 2012 przez co posiada „starszy” system niż najnowszy lecz huawei udostępnia aktualizacje. Osobiście wolę poświecić 20 minut na jego instalacje niż płacić przy zakupie 100-150 zł. więcej bo tyle zapewne by wyszła cena po zmianie w linii produkcyjnej oprogramowania.
Pozdrawiam, jeśli ktokolwiek nie wierzy mojej opinii jestem wstanie bardziej ją rozszerzyć.
pracuję na tym urządzeniu 4 miesiące (wcześniej ACER i iPAD) cóż, gdyby tylko AKU trzymało dłużej ( mam dołączaną klawiaturę ) to nie miałbym żadnych zastrzeżeń.
Nigdy nie zgubił sieci , chyba że sieć jego zgubiła ))) wykonanie naprawdę na bardzo wysokim poziomie może brak portów mini USB i HDMI jest minusem ale przy urządzeniach mobilnych nie to jest ważne (bynajmniej dla mnie).
Poleciłbym go każdemu kto ceni dobre wykonanie i nie jest maniakiem marki )))))
Sporo wad wymieniliście. Ja bym chętnie też go potestował 🙂