
Czterordzeniowy procesor, możliwość obsługi sieci LTE 150 Mb/s i o budowa ze stopów aluminium – to krótka charakterystyka tabletu Huawei MediaPad 10 FHD LTE. Czy dostępny w sieci tablet Huawei ma szansę podbić polski rynek. Zapraszamy na recenzję pierwszego na rynku tabletu LTE 150 Mb/s.

Tablety kupujemy dziś zarówno jako narzędzie do pracy, jak i jako zabawkę lub pomoc szkolną dla dzieci. Pod kątem zróżnicowanych oczekiwań, wybieramy modele o różnym stopniu zaawansowania i w zróżnicowanej cenie. Najnowocześniejsze tablety „z wyższej półki” to koszt ponad 2 tysięcy PLN, jednak już za kilkaset złotych można kupić model, który dobrze sprawdzi się zarówno w podstawowych funkcjach w pracy (poczta, komunikatory, przeglądanie stron www), jak i do zabawy (oglądanie filmów, gry). Panuje pogląd, że najważniejsze są podzespoły (ang. hardware) – materialna część sprzętu i software – czyli oprogramowanie, ale w przypadku takich urządzeń jak tablety estetyka wykonania może okazać się ważna, bo wyróżnia na półkach i zawsze rzuca się w oczy.
Na tym tle MediaPad 10 FHD LTE wypada całkiem dobrze. „HUAWEI MediaPad 10 FHD to wyjątkowy tablet, który wyróżnia się pod względem szybkości, mocy, komfortu przeglądania sieci oraz jakości obrazu i dźwięku. Czterordzeniowy procesor i możliwość obsługi najszybszej obecnie na rynku sieci LTE 150 zamknęliśmy w eleganckiej, kompaktowej obudowie” – powiedział Dariusz Marnic, Marketing Manager w Huawei Polska.
I trudno z nim się nie zgodzić. Obudowę tabletu wykonano z najmodniejszych obecnie stopów aluminium, dzięki czemu tablet ma efektowny, minimalistyczny i jasny wygląd. Urządzenie ma 8.8mm grubości i waży zaledwie 598g., Jedynie pokrywa na kartę SIM i microSD jest plastikowa. Nic nie skrzypi i nie trzeszczy, spasowanie elementów jest dobre, a całość sprawia solidne wrażenie.

Specyfikacja techniczna:
- LTE kategorii 4: (800/1800/2600 MHz)
- HSPA+ Dual Band: (900/2100 MHz)
- EDGE: (850/900/1800/1900 MHz)
- Prędkość pobierania danych (od Internetu do użytkownika) – 150 Mb/s (LTE)
- Prędkość wysyłania danych (od użytkownika do Internetu) – 50 Mb/s (LTE)
- Ekran: dotykowy multi-touch IPS 10.1″ z chemicznie hartowanym szkłem Gorilla Glass
- Rozdzielczość: 1920 x 1200 pikseli (WUXGA)
- Procesor: quad core chipset K3V2 Cortex-A9 1.4GHz
- Pamięć RAM: 2 GB
- Pamięć wewnętrzna: 16 GB
- Gniazdo karty microSD (obsługiwane karty o pojemności do 32 GB)
- Kamera: 8 MP FULL HD (tył) i 1.3 MP HD (przód)
- Odtwarzanie wideo: Full HD 1080p
- Nagrywanie wideo: Full HD 1080p
- GPS: A-GPS
- Bluetooth: 3.0
- Wi-Fi: 802.11 a/b/g/n
- Bateria: 6600 mAh
System: Android 4.1.2 (Jelly Bean) - Wymiary: 257.4 × 175.9 × 8.8mm
- Waga: 598g
W pudełku z tabletem otrzymujemy kabel USB do podłączania sprzętu do komputera i adapter do ładowana sieciowego, a także dokumentację.
Szkoda, że nikt nie wspomniał o tym, że tablet piekielnie się nagrzewa podczas bardziej zaawansowanych czynności niż test aparatu czy wykonanie benchmarku. Za 2000zł można oczekiwać chłodnego urządzenia. Co do recenzji to dobra, ale recenzent mógł się bardziej przyłożyć do niej i znaleźć więcej wad jak np. uginające się szkło, wyświetlacz to lipa a nie FHD, ciemny, kolory nienasycone, jakby wypłowiałe, Android 4.1 w momencie kiedy każdy tani chińczyk ma już 4.2, rzekomo „metalowa” obudowa się rysuje i w coś się puknie tabletem to momentalnie zostaje na niej „wieczna pamiątka” ; tablet lubi się zawiesić lub zgubić kartę pamięci. Może Plus albo Polsat złapią frajerów, którzy to kupią, ja podziękowałem i oddałem. Gratuluję odwagi w polecaniu tego czegoś.
Może i się czepiam – ale niechlujność językowa tej recenzji jest powalająca… Np. „Za pomocą odpowiedniej przejściówki HDMI, można tablet podłączyć także do telewizora, niestety także musimy sami go kupić” – ze zdania wynika, że musimy sami kupić telewizor… Takie „kwiatki” niestety mocno psują przyjemność czytania…
A mi przypadł do gustu ten tablet. Dzięki za test
” tablet lubi się zawiesić lub zgubić kartę pamięci” 🙂 Przez 2 tygodnie ani razu się nie zawiesił a co do karty pamięci to chyba wkładasz ją w złącze ładowarki. Nie no trochę przeginacie z tymi wadami sprzętu.
Wydać Adam że nie miałeś go za długo. Używam go od 4 miesięcy, czasem nawet po 4-5h bez przerwy (czasami nawet podłączony do ładowania) i nigdy się nie grzał. Blaszka nie jest lodowata jak słup uliczny w zimę, ale nigdy nie jest nawet „ciepła”. Rysuje się obudowa? Genius.. jeśli nie dbasz o sprzęt to nawet jest to oczywiste. Po drugie nie widzę sensu używania tabletu bez etui, jak go przenosisz? W torbie z pękiem kluczy? Nigdy tablet nie zgubił karty pamięci, nie zawiesił się lub cokolwiek takiego, a uwierzcie że potrafię obciążyć procesor. „Adam” nie wiem czy po prostu próbujesz odstraszyć przyszłych posiadaczy czy co? A i na koniec, tablet wyszedł 11 października 2012 przez co posiada „starszy” system niż najnowszy lecz huawei udostępnia aktualizacje. Osobiście wolę poświecić 20 minut na jego instalacje niż płacić przy zakupie 100-150 zł. więcej bo tyle zapewne by wyszła cena po zmianie w linii produkcyjnej oprogramowania.
Pozdrawiam, jeśli ktokolwiek nie wierzy mojej opinii jestem wstanie bardziej ją rozszerzyć.
pracuję na tym urządzeniu 4 miesiące (wcześniej ACER i iPAD) cóż, gdyby tylko AKU trzymało dłużej ( mam dołączaną klawiaturę ) to nie miałbym żadnych zastrzeżeń.
Nigdy nie zgubił sieci , chyba że sieć jego zgubiła ))) wykonanie naprawdę na bardzo wysokim poziomie może brak portów mini USB i HDMI jest minusem ale przy urządzeniach mobilnych nie to jest ważne (bynajmniej dla mnie).
Poleciłbym go każdemu kto ceni dobre wykonanie i nie jest maniakiem marki )))))
Sporo wad wymieniliście. Ja bym chętnie też go potestował 🙂