Huawei Ideos X5 został wyposażony w przyzwoity aparat, który robi zdjęcia z maksymalną rozdzielczością 2592х1944 pikseli z autofokusem. Niewielki obiektyw z tyłu obudowy jest niczym nie osłonięty, a dodatkowo lekko wystaje, przez co ma się obawy o uszkodzenia np. podczas noszenia bez specjalnego etui.


Ustawienia aparatu to standard, znany z innych urządzeń opartych na platformie Android, które do tej pory testowaliśmy dla naszych Czytelników. Menu aparatu w pełni obsługiwane jest za pomocą ekranu dotykowego. Prosto – nie znaczy łatwo. Przy robieniu fotek trzeba uważać, by nie nabroić jednocześnie przy regulacji głośności. Klawisze odpowiadające za poziom głośności są bowiem umieszone na lewej bocznej ściance telefonu, ale w takim miejscu, że trzymając poziomo aparat niechcący kciukiem chwytamy za klawisze głośności. A można było przesunąć je trochę niżej i problemu by nie było. Kolejnym minusem podczas robienia zdjęć z autofokusem jest długi czas (ok. 2-3 s) na ustawienie ostrości na obiekcie, co sprawia, że trudno jest zrobić dobrej jakości zdjęcie, gdy nasz cel się porusza. A jak wychodzą fotki? Mimo AF aparat nie odbiega od przeciętnej, jaką oferują fotograficzne średniaki – ot, po prostu telefon do rejestracji okazyjnych zdjęć, gdy dzieje się coś ciekawego a nie mamy lepszego aparatu. Zdjęcia nawet przy dobrych warunkach oświetleniowych są lekko nieostre, słabo nasycone oraz występują tzw. szumy.

Przykładowe zdjęcia: Tutaj

Kamera wideo rejestruje obraz w rozdzielczości HD 720p Jakość filmu podobnie jak zdjęć zostawia wiele do życzenia

A jak Ideos X5 sprawdza się podczas słuchania muzyki? Wbudowany Media Player pozwala według producenta cieszyć się nagraniami przez około 50 godzin, czyli powinno być dobrze. Ale w praktyce czas ten jest o połowę krótszy i to jeszcze wtedy, gdy telefon nie używamy do innych czynności. . Do tego wbudowany głośnik dobrze radzi sobie z różnego rodzaju dźwiękami. Urządzenie obsługuje technologię Bluetooth 2.1 A2DP, dzięki czemu dźwięk ze smartfona może być bezprzewodowo przesłany na słuchawki lub głośniki. Producent zaimplementował w smart fonie obsługę Flash 10.1, cóż z tego, że jest jeżeli wszelka przeglądana zawartość lubi „klatkować” i wręcz zniechęca od oglądania np. filmów na YouTube niezależnie czy korzystamy z łącza komórkowego czy Wi-Fi.