HTC One V robi dobre wrażenie od pierwszego kontaktu. Całość zamknięta jest w stylowej obudowie, wykonanej z jednego kawałka aluminium, której zwieńczeniem jest 3,7” ekran dotykowy. Smartfon przyjemnie leży w dłoni, dzięki chropowatej tylnej części obudowy. A do tego „Podbródek”, znany już z HTC Legend, ułatwia obsługę, bo urządzenie trzyma się pewnie. HTC One V jest również lekki (115 g) i cienki (9.24 mm grubości), przez co sprawia wrażenie bardzo kompaktowego.


Zgodnie ze specyfikacją producent do One V wybrał najnowszy system Ice Cream Sandwich dedykowany na smartfony jednocześnie odświeżając HTC Sense do wersji 4.0. Dzięki swojej funkcjonalności jest to w tej chwili bez zwątpienia jedna z najlepiej dopracowanych i wizualnie najlepszych nakładek.


Interfejs zaprojektowany jest przejrzyście, a obsługa podstawowych funkcji odbywa się intuicyjnie. Lista aplikacji wyświetla się z podziałem na wszystkie oraz najczęściej używane. Dzięki najnowszej wersji HTC Sense ostatnio używane aplikacje są wyświetlane na liście. Wszystkie powiadomienia znajdują się wprost na ekranie blokady, uruchamiają się one od razu po przeciągnięciu do dolnego kręgu.


Dodatkowo dzięki praktycznemu przeglądowi widgetów można wybraną aplikację pomocniczą przeciągnąć bezpośrednio na jeden z pięciu dostępnych, pustych pulpitów. Widżet Ulubione, który znajdziemy na ekranie po lewej od głównego, sprytnie segreguje używane przez nas aplikacje, tak by zawsze mieć pod ręką te najczęściej uruchamiane Kalendarz jest w pełni zintegrowany z Listą zadań od Google. Bez problemu prześlemy bezprzewodowo filmy, zdjęcia, muzykę i inne dane wprost z folderów Galeria, Muzyka i Wideo. HTC Sense 4.0, oprócz domyślnych kont – Google, pocztowych czy z Facebooka i Twittera, umożliwia założenie konta na Dropboxie, SkyDrive oraz do poczty Hotmail.


Jasny i żywy ekran HTC One V o rozdzielczości 480 x 800 pikseli pozwala na komfortowe korzystanie z Internetu, czy przeglądanie poczty mailowej. Moim zdaniem ekran One V działa bez zarzutu, dobrze radzi sobie z obsługą dotyku, a wyświetlane kolory i jasność reprezentują wysoki poziom. Kąty patrzenia i widoczność w słońcu mogłyby być lepsze, ale nie przeszkadzają w codziennym użytkowaniu. Zakres kolorów i kontrast można rozszerzyć. I faktycznie, gdy ten parametr ekranu ustawiony jest na najwyższe obroty, wyświetlane na nim treści przeczytamy bez problemu. Nawet w największym słońcu. Dzięki temu nawigacja staje się przyjemna w każdych warunkach. Jednak na wyświetlaczu nie powinno zostawać tyle odcisków palców i nie powinien on tak bardzo odbijać światła. Komfortowa przeglądarka internetowa wsparta solidnym zestawem technologii komunikacyjnych: HSDPA: 21 Mb/s i HSUPA 5,76 Mb/s działa bardzo szybko i sprawnie. Warto dodać, że przeglądarka Androida chodzi znacznie płynniej, jeżeli dezaktywuje się dodatek Flash, można to zrobić w ustawieniach.

Test szybkości w połączeniu 3G:


Producent z Tajwanu wykonał dobrą robotę, jeśli chodzi o jakość rozmowy. Dźwięk jest zarówno po stronie odbiorcy, jak i samego telefonu czysty i wyraźny a głos zrozumiały i brzmi naturalnie. Za to smartfon ma problem z zasięgiem. Tam gdzie np. LG Black, którym posługuję się na co dzień, jeszcze miał dwie kreski, One V pokazywał brak zasięgu.