HTC One V to najmniejszy smartfon znanej już dobrze w Polsce rodziny HTC, która charakteryzuje się wyjątkową stylistyką, imponującymi parametrami i przyjaznym interfejsem użytkownika. Samo HTC promuje One V hasłem „Wielka rzecz o niewielkim rozmiarze”.


HTC One V ma wyjątkową konstrukcję typu unibody o zaokrąglonej części dolnej, która nadaje mu bardzo charakterystyczny wygląd. Zaprojektowany z dużym poczuciem estetyki i z solidnych materiałów (aluminium i plastik), czy jest warty swojej ceny i czy warto zwrócić uwagę przed zakupem?

Wdzięczny smartfon ze średniej półki, wchodzi na rynek z nową wersją systemu operacyjnego Android 4.0 i nową nakładką HTC Sense 4.0. Wewnątrz znajdziemy aparat fotograficzny, odbiornik GPS, akcelerometr, czujnik zbliżeniowy oraz czujnik światła. Działanie HTC One V powierzone zostało procesorowi Qualcomm MSM8255. Do komunikacji wykorzystany został pełen zestaw standardów Wi-Fi (funkcja hot spotu) i GPS z A-GPS., Bluetooth oraz HSPA.


Kartę SIM oraz microSD montujemy pod pokrywką na dolnej krawędzi. Nie trzeba wyłączać przy tym telefonu. W zdejmowanej pokrywce jest umieszczony głośnik oraz antena modułu Wi-Fi, co moim zdaniem nie wpływa dobrze na odbiór sieci WLAN telefonu. Empirycznie można to sprawdzić biorąc telefon do ręki, a następnie kładąc go na dowolną powierzchnie, natychmiast mamy o 2-3 kreski więcej.

Pracę zapewnia akumulator litowo-jonowy o pojemności 1500 mAh. Niestety zgodnie z ostatnią modą, jest on wbudowany na stałe i nie można go łatwo wymienić.


Dodatkowo HTC One V oferuje użytkownikom popularną usługę DropBox, która udostępnia przestrzeń dyskową na serwerze online, w tym przypadku 25GB na dwa lata. Oprawę muzyczną dostarcza system BeatsAudio dostarczający doznań dźwiękowych, optymalizujący każdy rodzaj muzyki i sprawdzający się bez znaczenia na odtwarzane media.