Headset ma muszle wyposażone w plastikowe szybki podświetlane białym światłem LED. Intensywne podświetlenie zagościło pod plastikowymi szybkami.

W połączeniu z agresywnymi wytłoczeniami szybek całość miała mieć gamingowy charakter. Chyba jednak niezbyt to się udało, bo mi bardziej one przypominają chińskie, plastikowe zabawki, pełne rozświetlonych diod – dziecku może się to podobać, ale… Z drugiej strony ciemna stylistyka i niektóre akcenty nadają słuchawkom odrobiny elegancji. Na szczęście, podświetlenie nie działa przy sparowaniu ze smartfonem. Ok, kończę ten watek, dlaczego, bo o gustach się nie dyskutuje. Hmmm…. ciekawe jak to gra za niespełna 40 złotych?
Duże muszle w pełni zamykają ucho w swoim wnętrzu, dając specyficzne poczucie sceny dźwiękowej. Jednak, już od pierwszej chwili widać mocną różnicę w stosunku do droższych słuchawek, które do tej pory testowaliśmy na Telix.pl. Co tu dużo mówić to inna liga, nie bez przyczyny nazwana budżetowa.

Dźwięk jest przytłumiony, zniekształcony, nieczysty i nie zadowala pod żadnym względem. Bas jest obszarowy, o małej ilości detali, nie potrafi zejść nisko, ani też mocno walnąć. Wysokie rejestry, to zwykłe zbite w kupę dźwięki. Po całości zawodzi separacja i dynamika. Na tych dokach nie da się słuchać żadnej szybszej piosenki. Przeszkadza w tym przede wszystkim słaba separacja dźwięków. Jedyną jego zaletą, jest fakt, że sprzęt służyć ma do rozgrywek, a tylko w ograniczonym stopniu do słuchania muzyki klasycznej i przeżywania niezwykłych doznań multimedialnych. Słuchawki grają stosunkowo głośno. Niestety, przy najwyższym natężeniu potrafi pojawić się mocne trzeszczenie. Dodatkowo słowo stereofonia dla tych słuchawek niemalże nie występuje. Dopiero podbita, technologią Auro-3D, dostępną w testowanym smartfonie muzycznym Wiko Robby, pozwala cokolwiek wydobyć z dźwięku więcej detali.
Podsumowanie
Słuchawki stereo, to coś bez czego często nie wyobrażamy sobie współczesnego życia. Dają nam możliwość obcowania z naszą muzyką, często w różnych miejscach. Recenzowane słuchawki Hykker Gaming Sound XR audiofilów raczej nie zadowolą, a czy dla przeciętnego słuchacza wystarczą? Ciężko powiedzieć, ale mniej wymagającym graczom pozwolą znaleźć się w samym centrum akcji. Myślę, że sugerowana cena 39,99 złotych jest tutaj bardzo adekwatna do jakości i możliwości, jakie otrzymujemy w zamian.
Andrzej Kisiała






Kupiłam je synowi do komputera do gier. Za te pieniądze mogą być. Jak będzie mnie stać na droższe to kupuję, ale na dziś się cieszy a ja mam spokój od strzelanie 😀
Były po 29zł, chciałem wziąć ale po podłączeniu do telefonu uznałem, że 29zł za to cudo to za dużo. Naprawdę dźwięk rozczarowuje. Jedyny plus to powlekany kabel, choć jest za sztywny.
Dźwięk jakby ktoś sikał z 8 piętra do cynkowego wiadra.
Jest ok, za te pieniądze.
Udało mi się je kupić w biedronce i za te pieniędze są ok.