Archos Diamond Plus wyposażono w dedykowaną do robienia zdjęć tylną kamerę o rozdzielczości 16 MP z technologicznie zaawansowanym obiektywem F2.0 przysłona 1,12µm i diodą LED doświetlającą fotografowaną scenę.

Wbudowany aparat robi w miarę poprawne zdjęcia przy dobrym i średnim oświetleniu, w ciemności radzi sobie bardzo kiepsko i nawet dioda niewiele tutaj pomoże. Co ważne, aparat szybko łapie ostrość i nie każe na siebie czekać przy robieniu zdjęć. Oczywiście robienie zdjęć smartfonem z 5,5-calowym ekranem wymaga użycia obu rąk i uspokojenia oddechu :), ale ważne, że ich szczegółowość jest dobra, a zdjęcia mają naturalne kolory. Te wykonane za dnia, przy dobrym oświetleniu nie posiadają też przesadnie dużych szumów. Dodatkowo możemy zrobić sobie zdjęcie wykorzystując technologię PIP, która pozwala uwidocznić nas w miejscach, które własnie odwiedzamy.
Przykłady:







Diamond Plus pozwala na kręcenia filmów w jakości Full HD (30 klatek/s). Niestety odbiegają one znacząco od jakości zaprezentowanych zdjęć. Aparat traci klatki, a do tego na filmie brak szczegółów. Podczas szybkich ruchów i przejść można nieraz zauważyć niedociągnięcia w postaci zamazania obrazu i czasem utraty ostrości. Ponadto duża obudowa ma też wpływ na stabilne trzymanie urządzenia podczas ich kręcenia. Trudno nam jest pozbyć się irytującego efektu trzęsienia, co obniża wrażenia estetyczne potencjalnego widza.
Phablet zasila wbudowany akumulator o pojemności 2850mAh. Przeprowadzony test – 1 godzina filmu z YouTube w rozdzielczości 720p ze średnią jasnością (200 cd / m2) – to ubytek około 20% energii.

Przeciętnie jednak mogliśmy spokojnie pracować na urządzeniu przez 1,5 do 2 dni. Oczywiście wiele nadal zależy od ustawień poziomu jasności ekranu oraz wykonywanych czynności. Warto o tym napisać, bo z racji zastosowanej obudowy samodzielne wymienienie akumulatora na bardziej pojemny nie jest niestety możliwe.
Nawet fajny